×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
środa, 29 wrzesień 2010 17:07

Feminizm eugeniczny, czyli Margaret Sanger w pigułce

Napisała

Margaret Sanger zasłużyła sobie w pełni na tytuł królowej antykoncepcji, a może i nawet na koronę światowego ruchu aborcyjnego. Była przecież niezwykle skuteczną feministką, która do realizacji swojej wizji świata stworzyła sieć organizacji w USA i na całym świecie. Pracują one po dzień dzisiejszy, efektywnie realizując jej zamysł, często za pieniądze podatników.

 

Margaret Sanger była feministką, na dodatek absolutnie zafascynowaną ruchem eugenicznym, dlatego można ją uznać za przedstawicielkę feminizmu eugenicznego. Jej przykład uczy nas wiele nie tylko na temat samego feminizmu, ale wyjawia prawdziwe siły i motywację, ukryte pod hasłami praw kobiet, planowania rodziny, kontroli populacji czy pomocy Afryce w ramach tzw. walki z biedą. Jest również ostrzeżeniem, ile może dokonać jedna kobieta, zwłaszcza obdarzona pewnym urokiem osobistym i dużą determinacją, mająca wokół siebie garstkę usłużnych mężczyzn (niekoniecznie kochanków).

Dokonania Sanger

Sanger (1879-1966) ma na swoim koncie wiele dokonań. Doprowadziła do legalizacji antykoncepcji w USA (dzięki prawnikowi-kochankowi) i stworzyła pierwszą klinikę, w której udzielano porad dotyczących tzw. kon troli urodzeń. To na bazie jej organizacji American Birth Control League (Amerykańska Liga Kontroli Urodzeń) powstała istniejąca do dziś w USA sieć klinik aborcyjno-antykoncepcyjnych: Planned Parenthood Federation of America (Amerykańska Federacja Planowanego Rodzicielstwa ? PP). Powołała również do życia organizację międzynarodową: International Planned Parenthood Federation (IPPF ? Międzynarodowa Federacja Planowanego Rodzicielstwa), ale o niej później. To dzięki jej wsparciu Gregory Pincus stworzył w latach 60. pierwszą pigułkę antykoncepcyjną (enovid) ze szczególnie dużą dawką hormonów, rozsławioną na cały świat podczas międzynarodowej konferencji w Tokio. Badania nad nią były możliwe dzięki staraniom Sanger, która zabezpieczyła dla niego pieniądze z PP, a także dodatkowe fundusze z innych źródeł. Pigułka ta była testowana w latach 60. na masową skalę w Portoryko (kraju pod zwierzchnictwem USA), Haiti i Meksyku, o czym niewiele się mówi. W książce Portorykanki, proaborcyjnej feministki Irene Vilar Impossible Motherhood, Testimony of an Abortion Addict (Niemożliwe macierzyństwo: Świadectwo uzależnionej od aborcji) czytamy: od 1955 do 1969 r. Portoryko było laboratorium amerykańskiego rządu, testującym kobiecą antykoncepcję w formie pigułek ze szczególnie wysokimi dawkami hormonów, które wywoływały niebezpieczne skutki uboczne, łącznie z niepłodnością. Chodziło o ubogie kobiety z mieszkań komunalnych, które nie wiedziały, że biorą udział w testowaniu tabletek. Vilar pisze również o tym, że Portoryko było krajem z najwyższym wskaźnikiem sterylizacji na świecie (oczywiście w dużym stopniu przymusowej lub wymuszanej). Do roku 1974 wysterylizowano tam 37% kobiet w wieku rozrodczym ? pisze Vilar. Zresztą należy dodać, że sterylizacja odbywała się na zamówienie ?kolonizatora?, walczącego z tamtejszym przeludnieniem i problemami ekonomicznymi, posługującego się przy tym hasłami eugenicznymi. Program ten realizowała lokalna organizacja planowania rodziny, bardzo silnie dotowana dolarami z Waszyngtonu, przy wsparciu IPPF. Tak wyglądają w praktyce działania fanatycznych feministek pokroju Sanger, pociągające za sobą miliony ofiar, których w ogóle nie ujmuje się w kolorowym obrazku przedstawiającym cudowny lek na każde zło: pigułkę antykoncepcyjną.

Zawód: feministyczna manipulatorka

Wracając jednak do samej Sanger. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że takie kobiety jak ona są często sprytnymi manipulatorkami, dążącymi do osiągnięcia chłodno skalkulowanych celów. Sanger sama powiedziała o sobie, że trudno będzie napisać jej biografię, gdyż rzadko wyjawiała, co naprawdę czuła lub w co wierzyła. Dla przykładu: za namową jednego z kochanków postanowiła nie wypowiadać się więcej ze zrozumieniem na temat o aborcji, aby nie psuć sobie wizerunku. Aby zyskać sympatię ludzi przed swoim procesem, za namową innego przyjaciela sfotografowała się w kobiecym stroju wraz z dziećmi, a nie solo w czarnym stroju anarchistów, tak jak sama chciała.

Sanger była typową feministką, z typowymi poglądami, która w typowy sposób zbudowała swoją karierę. Warto to zestawić z poglądem, wedle którego zawodowe feministki to szczere bojowniczki na rzecz kobiet. Aby zrobić taką karierę, trzeba oczywiście poświęcić rodzinę, ale w przypadku feministek trudno powiedzieć, że rzeczywiście się ją zawsze poświęca, gdyż dla wielu z nich rodzina nie ma większego znaczenia. Sanger nie wychowała swoich dzieci, gdyż była zbyt zajęta swoimi sprawami, głównie licznymi podróżami. Przez długie miesiące podróżowała po świecie w poszukiwaniu wszelkich możliwych środków antykoncepcyjnych. Zwiedzała przy okazji szpitale w Rosji, gdzie chciała poznać doskonałe sowieckie metody dokonywania aborcji. W swojej Autobiografii (napisanej na zamówienie) napisała, że słyszała, że w Rosji (stalinowskiej ? sic!) istnieją doskonałe techniki aborcyjne i dużo wolności dla kobiet. Nic dziwnego, że jej pierwsze małżeństwo musiało się rozpaść, nie tylko z powodu jej nieobecności, ale także wielu zdrad małżeńskich (do jej kochanków należał m.in. eugenik i pisarz H.G. Wells). Własna rodzina ani dzieci nie miały dla niej znaczenia, za to rodzina wielodzietna była celem jej ataków. Co ciekawe, Sanger urodziła się jako piąte dziecko, jednak uważała, że zbrodnią jest posiadanie więcej niż dwójki (sama miała trójkę, jedna z jej córek zmarła w dzieciństwie).

(...)

Czytany 3257 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.