×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
środa, 29 wrzesień 2010 17:21

Ostateczne rozwiązanie

Napisane przez

W czerwcu 2009 r. amerykańska organizacja obrońców życia człowieka American Life League (ALL) podczas swojego protestu pod jedną z klinik aborcyjnych Planned Parenthood w Waszyngtonie z okazji ?Dnia Pigułki Antykoncepcyjnej? spotkała Jamesa Lee, który we wrześniu tego roku dokonał zamachu na stację Discovery Channel.

 

Jak twierdzi ALL, podczas sfilmowanej konfrontacji Lee powiedział, że Zwierzęta to cudowne stworzenia... Ludzie są destrukcyjni dla środowiska i musimy przestać się rozmnażać. Lee wielokrotnie protestował przed budynkiem stacji telewizyjnej Disocovery Channel. W swoim manifeście domagał się programów zachęcających do sterylizacji i zaprzestania płodzenia pasożytniczychdzieci. Jego koncepcje praktycznie niczym się nie różnią od tych, które propagowała była właścicielka kliniki aborcyjnej na Florydzie Joyce Tarnow, która twierdziła: Im bardziej pomagamy ludziom przetrwać, tym bardziej się rozmnażają? Próbuję wysterylizować tylu, ile stanie na mojej drodze. Z ust prominentnych działaczy ekologicznych coraz częściej słyszymy też, że ludzie są... największym zagrożeniem Ziemi i należałoby zadbać o ograniczenie ich liczebności. Te nitki prowadzą nas do kłębka pod nazwą ?eugenika?. Ani Lee, ani Tarnow nie są osamotnieni w swoich radykalnych poglądach. Wśród wyznawców i propagatorów eugeniki są m.in. zwolennicy aborcji, feministki, ludzie domagający się państwowej kontroli urodzeń i nadzoru nad wielkością populacji. Mało kto jednak dziś wie, że eugenika nie powstała w Niemczech za Hitlera ani nie była jego wymysłem. Ta pseudonauka zrodziła się w Anglii, rozwinęła się w Ameryce (jej owocem były m.in. prawa sterylizacyjne), a dopiero potem została wykorzystana jako usprawiedliwienie do ludobójczej polityki hitlerowców. Dziś do tych tradycji nawiązują nie tylko radykalne organizacje lewicowe, ale również wielkie organizacje międzynarodowe, powołane rzekomo do obrony ?praw człowieka? ? ONZ, UNESCO, UNICEF. Z tradycji tych zaczynają czerpać też rządy narodowe, które otwarcie lub ukradkiem zaczynają realizować politykę zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego, co oznacza po prostu próbę konstytucyjnego uzasadnienia eliminacji ludzi uznanych za zbędnych czy niepełnowartościowych. Wszystko wskazuje na to, że powinniśmy się przygotować na ostateczne rozwiązanie kwestii ludzkiej.

Czytany 2853 razy

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.