niedziela, 28 listopad 2010 16:10

Doktryna obronna Polski w 1939-45: "Być albo nie być"

Napisane przez

W dniu 1 września 2009 r., w siedemdziesiątą rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej dostojnicy z Polski i z zagranicy zebrali się na Westerplatte, żeby uczcić bohaterską rolę Polski w tej wojnie. Siedemdziesiąt lat wcześniej, w dniu 1 września 1939 z rana o godzinie 4.45, w Gdańsku, w czasie ?dobrosąsiedzkiej wizyty? artyleria pancernika niemieckiego ?Schleswig-Holstein? otworzyła ogień z 16-calowych dział wymierzonych w polską bazę na półwyspie Westerplatte, na terenie wolnego miasta Gdańska. Tak zaczęła się druga wojna światowa, wywołana przez rząd w Berlinie.

 

Adolf Hitler chciał stworzyć ?wielkie? Niemcy zaludnione ?rasowymi Niemcami? od Renu po Dniepr, włącznie z żyznymi ziemiami Ukrainy, do których dostęp blokowała mu Polska.

?Wielka gra? na kontynencie europejskim rozgrywała się między Hitlerem i Stalinem. Chodziło o to, kto kogo pokona za pomocą uwikłania go w wojnę na dwa fronty. Wywiad sowiecki powiadomił Stalina, że marszałek Józef Piłsudski rozumiał rosnące zagrożenie militarne Polski ze strony Niemiec i Rosji Sowieckiej. Marszałek Polski podsumował sytuację Polski w swoim testamencie, w którym powiedział rodakom: Lawirujcie między Niemcami i Rosją póki można, a jak się nie da, wciągnijcie do walki cały świat.

Nastroje w 1934 roku ilustruje oficer kawalerii, Michał Gutowski, wybitna indywidualność, a dla wielu miłośników bohaterskich tradycji polskiej kawalerii człowiek-legenda, a jednocześnie ważny świadek historii. Generał Gutowski jako młody oficer, wyjątkowo utalentowany jeździec, reprezentował Polskę na olimpiadzie w 1936 roku w Berlinie. Dwa lata wcześniej, w 1934 roku był na oficjalnych zawodach w Niemczech, co sam relacjonował: na zaproszenie niemieckich władz wojskowych polska ekipa jeździecka miała wziąć udział w zawodach w Akwizgranie. Wyznaczono także i mnie... Pod koniec tych zawodów szef ekipy (a zarazem mój dowódca z 17 Pułku Ułanów) ? pułkownik Pragłowski przekazał naszej ekipie zaproszenie na kolację w wąskim gronie, na terenie samych zawodów. Było ok. 25-30 osób ? ekipa niemiecka, 2 mundurowych generałów... Obiad wydał gen. von Fritsch ? szef sztabu armii, a jednocześnie ? szef zawodów w Akwizgranie. ...W pewnym momencie gen. von Fritsch zadzwonił w kieliszek i wzniósł toast za ?polską armię, która ? wierzy [on], że w krótkim czasie ? ramię w ramię z [Niemcami] pójdzie przeciwko wspólnemu wrogowi [ZSRR]?... po obiedzie dręczony ciekawością zapytałem płk. Pragłowskiego, czy aby się nie pomyliłem co do treści tego przemówienia (toastu). Potwierdził, że toast ten miał taką treść... dobrze zapamiętałem ten niecodzienny toast.

Generał Werner von Fritsch zginął w czasie kampanii w Polsce, podczas bitwy o Warszawę, 22 września, 1939 roku. Był antynazistą i nie podzielał planów Hitlera, żeby Polaków użyć jako ?mięso armatnie?, a następnie wymazać Polskę z mapy w ramach jego programu zaludnienia ?rasowymi? Niemcami terenów od Renu do Dniepru. Śmierć generała von Fritcha wielu uważa za akt samobójstwa, ponieważ świadomie poszedł w ogień polskich karabinów maszynowych.

Hitler znał Polaków jeszcze z Wiednia, a w czasie pierwszej wojny światowej, po zatruciu gazem na froncie zachodnim był w szpitalu z poznaniakiem, porucznikiem nazwiskiem Kułak. Pamiętam go jako klienta kancelarii adwokackiej mego ojca, w Warszawie, w związku z jego korespondencją właśnie z Hitlerem w połowie lat trzydziestych. Przygotowywał raport do władz polskich o treści tej korespondencji. Obydwaj, porucznik Kułak i kapral Hitler, byli zatruci iperytem. Kułak mniej, ale Hitler oślepł na kilka tygodni oraz przeszedł zapalenie mózgu, po czym lekarze stwierdzili, że był chory na chorobę Parkinsona i do śmierci nie będzie mógł opanować trzęsienia się lewej ręki. Wywoływało to u niego obawę, że nie będzie żył dosyć długo, żeby spełnić swą ?misję dziejową?, której jakoby nikt inny nie potrafiłby dokonać.

Według raportów ambasadora polskiego w Berlinie Józefa Lipskiego, autora książki wydanej po angielsku pod tytułem ?Diplomat In Berlin 1933-1939? w dniu 31 sierpnia 1936 roku rząd Hitlera w geście przyjaźni zapłacił rządowi polskiemu należności za tranzyt przez Pomorze do Prus Wschodnich w złocie. W ogóle zabiegi Hitlera o uzyskanie przystąpienia Polski do Paktu Antykominternowskiego były nacechowane szacunkiem dla Polaków; twierdził wówczas, że dobre stosunki z Polską miały podstawowe znaczenie dla Niemiec. Hitler chciał mieć Polaków i Japończyków po swojej stronie w planowanym przez niego ataku na Rosję, do której dostęp blokowała Polska.

Polska doktryna obronna polegała na lawirowaniu między Niemcami i Rosją. Doktryna ta została wprowadzona w życie już 5 sierpnia 1935 roku, kiedy rząd w Berlinie zaczął napierać na Polaków, żeby przystąpili do paktu z Niemcami przeciwko Rosji. Hitlerowi 25 listopada 1936 roku udało się podpisać z Japonią ten brzemienny w skutki pakt i od razu pozyskać pomoc Japonii w osobie generała Sawady, który miał pomagać w skaptowaniu do paktu Polski.

W dniu 13 sierpnia 1937 r. Sawada zaproponował, żeby pozyskiwać Polaków i jednocześnie grozić im. Radził on Niemcom, żeby nakazali bojówkarzom niemieckim w Polsce chwilowo zaprzestać aktów sabotażu, a jednocześnie, żeby skoncentrować wojsko niemieckie na granicach polskich i rozpocząć okupację portu litewskiego Kłajpeda, co faktycznie stało się w marcu 1939 roku.

W dniu 6 listopada 1937 roku Włochy przystąpiły do Paktu Antykominternowskiego i przyłączyły się do publicznych nacisków niemieckich i japońskich na Polskę na rzecz jej przystąpienia do paktu przeciwko Związkowi Sowieckiemu. Trzy dni późnej polski minister spraw zagranicznych Józef Beck skomentował wymijająco Pakt Antykominternowski. Następnego dnia ambasadorowie Polski i Niemiec przy Kwirynale dyskutowali szczegółowo sprawę tego paktu. W tym czasie Watykan uważał Sowiety za większe na długą metę zagrożenie kontynentu europejskiego i Watykanu niż Niemcy hitlerowskie.

Kampania Włoch o przystąpienie Polski, Hiszpanii i Brazylii do Paktu Antykominternowskiego przybrała na sile w 1938 r. Herman Goering wielokrotnie przyjeżdżał do Polski, niby na polowania na żubry, ale w rzeczywistości działał w sprawie paktu. Polski rząd, a zwłaszcza minister spraw zagranicznych Józef Beck, uważał ten pakt za pułapkę zagrażająca nie tylko niepodległości, ale wręcz istnieniu Polski na jej ziemiach historycznych.

Stalin obserwował groźny dla Rosji rozwój wypadków, kiedy Japonia (sprzymierzona z Niemcami od 25 listopada 1936 roku) zaatakowała sowieckie wyspy na rzece Amur w 1937 roku, a w 1938 roku wojska Armii Kwantung dokonały ataku na Niezależną Wschodnią Armię Czerwoną na granicy Mandżuko. Wówczas zaczęły się rozgrywać największe bitwy powietrzne w historii tamtych czasów: między lotnictwem japońskim i sowieckim. W bitwach tych brało udział do 400 samolotów. Z początkiem 1939 roku rozpoczął się napór wojsk japońskich na Zewnętrzną Mongolię, kontrolowaną przez Związek Sowiecki.

Celem Hitlera było stworzenie ?rasowo czystych?, ?wielkich? Niemiec od Renu do Dniepru, po usunięciu z tych terenów Polaków i Ukraińców. Polacy byli Hitlerowi potrzebni jako przysłowiowe ?mięso armatnie? do chwili zniszczenia Sowietów i zdobycia rosyjskich zasobów paliwa na Kaukazie oraz słabo bronionych zasobów arabskich i irańskich na Bliskim Wschodzie.

Panorama polityczna Bliskiego Wschodu uległa zmianom w 1917 roku, kiedy Brytyjczycy złożyli słynną ?deklarację o ojczyźnie Żydów w Palestynie? (w formie prywatnego listu ministra spraw zagranicznych Balfoura zaadresowanego do głównego syjonisty w Anglii, lorda Waltera Rotschilda) w zamian za zasługi Żydów przy wciągnięciu USA do pierwszej wojny światowej, w momencie kiedy Anglia była zagrożona bankructwem. Fakt ten spowodował proniemieckie nastawienie wśród Arabów, narażonych na inwazję Żydów europejskich na ziemie ojczyste Palestyńczyków, w celu stworzenia tam ?państwa żydowskiego? ze stolicą w Jerozolimie, skąd ? według wierzeń ponad miliarda muzułmanów ? Mahomet został wniebowzięty.

Hitler chciał te nastroje Arabów wyzyskać, mimo ofert współpracy ze strony syjonistów. Większość syjonistów w Polsce należała do faszystowskich ugrupowań żydowskich, takich jak Bejtar, który był trzonem partii Likud, rządzącej później w Izraelu.

W euforii z powodu zwycięstwa nad Francją w 1940 roku Hitler kazał Adolfowi Eichmannowi przygotować czteroletni plan deportacji Żydów z Europy na Madagaskar za pomocą floty wojennej Francji i Anglii (na wypadek zwycięskiej inwazji Anglii). Plan ten jest dostępny na Internecie jako ?projekt Madagascar?.

W lecie 1941 r. Abraham Stern, przywódca bojówek Irgun Zwei Leumi oferował Hitlerowi stworzenie bazy niemieckiej w Palestynie i związanie państwa żydowskiego z Niemcami w celu wzmocnienia pozycji Niemiec na Bliskim Wschodzie. Dwukrotnie, jesienią i w grudniu 1941 Stren ponowił swoją ofertę. Stało się to, nim wkrótce został on zabity przez Brytyjczyków w Tel Aviwie w lutym 1942 r.

Zastępcą Sterna, późniejszy premier Izraela Icchak Szamir (Jaziernicki), który wybrał na swego zastępcę Ghiladiego, po czym jednak zdecydował, że Ghiladi musi być ?zlikwidowany? według artykułu o terrorystycznej karierze Szamira (?Yitzak Shamir ? His Violent Career?, 1992, s. 21).

Oferty żydowskiej bazy nazistów w Palestynie skończyły się w chwili ogłoszenia przez Hitlera ?ostatecznego rozwiązania sprawy żydowskiej? w styczniu 1942, w rezultacie przegrania przez Niemcy bitwy o Moskwę i obaw Hitlera, że w razie klęski Niemiec ?wschodni Żydzi? eksploatowaliby pokonane Niemcy, według legendy rozpowszechnianej przez Żydów niemieckich, którzy chcieli się asymilować w Niemczech i obawiali się skutków napływu mas biedoty żydowskiej ze Wschodu.

Trzeba pamiętać, że sam Stalin prowadził walkę o władzę na śmierć i życie, ponieważ był przekonany, że grozi mu zamach stanu i egzekucja. Podejrzewał, że tak jak po rewolucji francuskiej władzę przejęło wojsko z Napoleonem Bonaparte na czele, podobnie mogłoby się zdarzyć w Rosji, na przykład pod wodzą marszałka Michała Tuchaczewskiego. Niemieckie służby specjalne starały się wykorzystać obawy Stalina, ponieważ coraz większe masowe czystki i egzekucje 44 000 oficerów Armii Czerwonej w latach 30. bardzo osłabiały Rosję, od dawna cel podboju armii niemieckiej.

(...)

Czytany 2483 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.