×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
Nr 2/98, luty 2010

Nr 2/98, luty 2010


piątek, 12 luty 2010 00:28

Od Redakcji

Napisane przez
W czasach PRL sprzeciw wobec komunistycznej dyktatury proletariatu odbywał się pod hasłem demokratyzacji ustroju. Może wydawać się to dziwne, zważywszy na fakt, że ustrój ów określano jako ?demokrację ludową?. Mimo takiej etykiety, nikt jednak nie miał wątpliwości co do jego prawdziwej natury, o czym świadczy znane powiedzenie, że demokracja ludowa tyle ma wspólnego ze ?zwykłą? demokracją, ile krzesło elektryczne ze ?zwykłym? krzesłem. Domagano się zatem nie specjalnej, ale zwyklej demokracji, rozumiejąc ją ogólnie jako możliwość wpływania na władzę.
piątek, 12 luty 2010 00:26

Epitafium dla demokracji

Napisał
Gdyby tak bezkrytycznie słuchać, co mówią ludzie, zwłaszcza ten ich osobliwy gatunek, który zajmuje się politykowaniem lub propagandą, to można by sobie pomyśleć, że demokracja jest dzisiaj w kręgu cywilizacji zachodniej przedmiotem powszechnego kultu, a nawet ? że mamy do czynienia z intensywnymi próbami zbrojnego krzewienia kultu demokracji na odległych pustkowiach Iraku czy Afganistanu, a także dywersyjnego ? na wyżynach Tybetu czy w chińskich rojowiskach.
piątek, 12 luty 2010 00:23

Demokratyczna krucjata

Napisane przez
Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, nie zaczynają nie wierzyć w nic, lecz wierzą w cokolwiek ? powiedział Chesterton. Od pokoleń wielu spośród zachodnich intelektualistów oraz członków kulturalnych elit odrzucało wiarę w Boga, Stworzyciela i Sędziego ludzkości. Podobnie jak Izraelici, którzy niecierpliwie oczekując u podnóża Góry Synaj na powrót Mojżesza zbudowali sobie złotego cielca, ludzie współcześni również tworzą sobie własnych fałszywych idoli.
piątek, 12 luty 2010 00:22

O demokracji, demolatrii i tradycji

Napisane przez
W europejskiej historiozofii od końca XIX wieku wyraźnie można dostrzec przekonanie o postępującym upadku cywilizacji łacińskiej. Czy według Pana Profesora jest to związane z rozwojem idei demokratycznej, która obecnie, wskutek deifikacji, zdaje się przybierać postać demolatrii? - z profesorem JACKIEM BARTYZELEM rozmawia Arkadiusz Meller
piątek, 12 luty 2010 00:19

Fetysz demokracji

Napisane przez
Jesteśmy rządem republikańskim, prawdziwa wolność nigdy nie występuje w despotyzmie lub w skrajnej demokracji ? powiedział Alexander Hamilton. Dziś, gdy mówimy demokracja, myślimy Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Od wielu lat prezydenci kraju, którego konstytucja nie zawiera słowa demokracja, przekonują, że ?władza ludu? jest najlepszym z możliwych ustrojów. Ba, wielu z nich twierdzi, że jest ona jedynym możliwym ustrojem, który ma prawo egzystować. W jednym z odcinków mojej audycji ?Kontrowersyjny salon?, którą realizowałem w publicznym radiu, Stanisław Michalkiewicz powiedział, że W dzisiejszym świecie okazuje się, że demokracja wszystko może usprawiedliwić. Dowodem tych słów niech będzie rewolucja francuska i jej egalitarny totalitaryzm. Czy mamy dziś do czynienia z fetyszem demokracji, który przesłania nam absurdy tego systemu?
piątek, 12 luty 2010 00:18

Demokracja po unijnemu

Napisał
Nie od dzisiaj wiadomo, że organy Unii Europejskiej powołują się na bożka demokracji tylko w przypadku, gdy jest to dla nich korzystne. Kiedy demokratyczny wybór jest inny niż wola uniourzędników, wtedy Eurosojuz zapomina o woli ludu i wymyśla alternatywne scenariusze. Tak zresztą jest nie tylko w Eurokołchozie.
To książka o niebywałej wadze, bada bowiem problem będący obiektem powszechnego zainteresowania, ukazując zarazem mało znane fakty z nim związane. Tak pisał przed ponad półwieczem o książce Jacoba L. Talmona The Origins of Totalitarian Democracy ?The Economist?. Bertrand Russell zaś na łamach ?Observera? dodawał, że skrupulatne badania Talmona nad teorią i praktyką francuskiej rewolucji sugerują, że to, co zwie on ?totalitarną demokracją?, nie jest wynalazkiem marksistów czy Rosjan,, lecz wywodzi się wprost z myśli Rousseau oraz jego pilnych uczniów. Czy formułowane w czasach zimnej wojny diagnozy mogą dziś jeszcze być traktowane jako użyteczne narzędzie do opisu rzeczywistości? Przyjrzyjmy się najważniejszym pomysłom Talmona.
wtorek, 02 luty 2010 15:08

Nauka piwowarstwa

Napisane przez
Oryginalny zwolennik demokracji, Gilbert K. Chesterton, postulował uwzględnienie w wyborach głosu minionych pokoleń. Zestawiał przy tej okazji nagrobki z kartami do głosowania ? na jednych i drugich stawia się krzyżyki... W takiej demokracji ? szanującej przeszłość, zakorzenionej w tradycji, nie roszczącej sobie prawa do rozstrzygania wszystkiego (od moich prywatnych spraw poczynając, a na fundamentach etycznych kończąc) ? dałoby się jakoś wytrzymać. Nie bardzo jednak wierzę w istnienie czegoś takiego, odnoszę raczej wrażenie, że jest źle ? a będzie gorzej.
wtorek, 02 luty 2010 15:03

Rządy hien nad osłami

Napisane przez
Dzisiejsza demokracja, nie tylko zresztą w Polsce, to tylko fasada dla niedemokratycznych rządów wąskich grup, tzw. establishmentu, posiadającego nie tylko duże pieniądze, ale i wpływy w wielu środowiskach, m.in. w wymiarze sprawiedliwości, mediach i służbach specjalnych. Mamy demokrację pozorną ? niedemokratyczna ordynacja wyborcza, pozory wolności słowa (liczne procesy sądowe za wypowiedzi publiczne, zarzuty prokuratorskie wobec dziennikarzy, podsłuchy), działanie służb specjalnych w interesie rządzących oraz bezkarność władzy. Efekt ? afery z udziałem rządzących, zwiększanie obciążeń podatkowych obywateli, kłamstwa i krętactwa polityków oraz upadek norm moralnych w życiu publicznym.
startPoprzedni artykuł1234Następny artykułkoniec
Strona 1 z 4

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.