×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
wtorek, 02 luty 2010 15:03

Rządy hien nad osłami

Napisane przez

Dzisiejsza demokracja, nie tylko zresztą w Polsce, to tylko fasada dla niedemokratycznych rządów wąskich grup, tzw. establishmentu, posiadającego nie tylko duże pieniądze, ale i wpływy w wielu środowiskach, m.in. w wymiarze sprawiedliwości, mediach i służbach specjalnych. Mamy demokrację pozorną ? niedemokratyczna ordynacja wyborcza, pozory wolności słowa (liczne procesy sądowe za wypowiedzi publiczne, zarzuty prokuratorskie wobec dziennikarzy, podsłuchy), działanie służb specjalnych w interesie rządzących oraz bezkarność władzy. Efekt ? afery z udziałem rządzących, zwiększanie obciążeń podatkowych obywateli, kłamstwa i krętactwa polityków oraz upadek norm moralnych w życiu publicznym.

 
Proces przemian demokratycznych w Polsce forsowała niewielka część społeczeństwa, o której mówi się często ?elita?. Można więc stwierdzić, nie popełniając przy tym dużego błędu, że osiągnięty w Polsce poziom demokracji jest proporcjonalny do poziomu moralnego i intelektualnego naszych elit. Poniżej kilka informacji o elitach we Wrocławiu, w mieście znanym z silnej opozycji wobec niedemokratycznego PRL, a jeszcze niedawno podawanym za przykład samorządności.
 
W 1989 roku w ?Dzienniku Telewizyjnym? aktorka Joanna Szczepkowska oświadczyła: Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm. Mimo że wówczas odbyły się tylko częściowo wolne wybory parlamentarne, dzień ten uważa się za początek budowy demokracji w Polsce. Po przeprowadzeniu reformy samorządowej i wyborach władz lokalnych, mających zakończyć proces wprowadzenia demokratycznych zmian w Polsce (wolne wybory, równość wobec prawa, swobody obywatelskie, itd.), okazało się, że tak jak w czasach PRL nie było komunizmu, tak i obecnie nie ma demokracji.
 

Salony wrocławskie
W latach 90. popularnością wśród wrocławskiego establishmentu cieszyły się dwa miejsca spotkań. Pierwsze z nich, to mieszczący się przy wybrzeżu Pasteura ?Salon Profesora Dudka?, założony w 1996 roku przez nieżyjącego już matematyka z Uniwersytetu Wrocławskiego Józefa Dudka. Profesor stworzył ?salon? przy pomocy kilku osób, m.in. znanego z opozycji w PRL szefa ?Solidarności Walczącej? Kornela Morawieckiego, profesora Andrzeja Kisielewicza i kilku studentów. ?Salon? to miejsce dla wybranych osobiście przez gospodarza spotkania osób ze świata nauki, kultury i polityki, osób o różnorodnych przekonaniach i poglądach. Dla niektórych uczestników zaproszenie do ?salonu? było pewnego rodzaju nobilitacją.
 
Mimo zarzutów wobec ?salonu?, m.in. nazywanie go ?towarzystwem wzajemnej adoracji?, spełniał on, może nie na dużą skalę, ale bardzo pożyteczną rolę dla środowiska wrocławskiego. Jego ideą była próba integracji wrocławskich elit naukowych, politycznych i kulturalnych poprzez organizowanie spotkań dyskusyjnych na takie tematy, które budzą zainteresowanie wśród przedstawicieli różnych dziedzin i środowisk.
 
Spotkania w ?salonie? to rzadki dzisiaj przykład demokratycznych dyskusji i sporów.
 
Tematyka spotkań była szeroka. Poniżej podaję tylko niektóre z nich, związane z tematem niniejszego artykułu (w nawiasie osoba prowadząca temat, tzw. gość specjalny spotkania):
 
Czy demokracja jest możliwa? (Paweł Śpiewak), Konstytucja (Janusz Trzciński), Wolność, ale jaka?(ks. Ignacy Dec), Wolność mediów (Andrzej Jonas), Warunki demokracji (ks. Jan Krucina), Nauka i polityka (Andrzej Wiszniewski), Krytyka krytyki globalizacji (Bronisław Wildstein), Prawa człowieka w Polsce (Adam Zieliński), O tolerancji (Stanisław Kaźmierczyk), Jednomandatowe okręgi wyborcze (Jerzy Przystawa), Moralność mediów (Magdalena Bajer), Sukces reprodukcyjny głupoty (Bogusław Pawłowski), O zacnych i niecnych regułach postępowania (Andrzej Zybertowicz), Źródła kryzysu polskiej demokracji (Jarosław Gowin), O naprawie parlamentaryzmu (Ryszard Krasnodębski), Delegowana demokracja (Andrzej Zoll) oraz O psuciu i naprawianiu prawa (Zbigniew Ćwiąkalski).
 
Podaję powyższe tematy dla podkreślenia, że problem demokracji był jednym z ważniejszych w ?salonie?.
 
Czytany 2002 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.