×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
Nr 3/99, marzec 2010

Nr 3/99, marzec 2010


poniedziałek, 01 marzec 2010 19:29

Od Redakcji

Napisane przez
Wedle przeprowadzonych przed kilkoma miesiącami badań połowa wykształconych ludzi w Polsce jest przekonana, że Galileusz spłonął na stosie. O czym to świadczy? Z pewnością o powszechnej ignorancji. Można podejrzewać, że duża część z tych „wykształconych” osób jest święcie przekonana, że Seneka to grecka filozofka, a były szef ONZ nazywa się Onan Kofan. To wszakże nie powinno nas dziwić, gdyż wraz ze wzrostem liczby wykształconych osób nieuchronnie musi obniżać się poziom wykształcenia. Widać to zresztą po rynku pracy, gdzie do pełnienia najprostszej nawet funkcji wymaga się wyższego wykształcenia. Jeszcze parę lat takiej polityki edukacyjnej, a od kasjerek w supermarketach wymagać się będzie doktoratów z kulturoznawstwa.
poniedziałek, 01 marzec 2010 19:23

KRÓTKO

Napisane przez
Grzegorz Braun, jeden z twórców filmu „Towarzysz generał”, nękany jest kolejnymi absurdalnymi sprawami sądowymi. Ostatnio – o pobicie pięcioosobowego oddziału policji! Albo mamy do czynienia z wyjątkowymi słabeuszami w policji, albo z reżyserem-Supermanem, albo... to wszystko jedna wielka bzdura – skandaliczna, bo oznaczająca bezwstydne wykorzystanie instytucji państwa do zwalczania „niewygodnego” człowieka. Od półtora roku wrocławski sąd waha się pomiędzy pierwszą a drugą wersją. Trzeciej możliwości jakoś nie dostrzega.
poniedziałek, 01 marzec 2010 19:17

Homo duplex, czyli rzecz o Galileuszu

Napisał
Pomimo bogato udokumentowanej spuścizny archiwalnej pozostałej po tzw. sprawie Galileusza (listy, dokumenty procesowe, dekrety, opinie) nie milkną wciąż komentarze dotyczące astronoma z Pizy zarówno w kwestii badań historycznych, jak i ich interpretacji. Postać Galileusza jest niejednokrotnie wykorzystywana w konfrontacji wiary z nauką, jako przykład bezprecedensowego konfliktu, który rodzi się na styku tych dwu struktur. Od czasów oświecenia Galileusz przeobraził się z postaci historycznej, jaką był ten astronom i fizyk, w pewnego rodzaju totem, który niesie się w procesji zwolenników wykluczenia z nauki kontekstu religijnego. I jak to bywa często z symbolami, z każdą próbą umocnienia symbolu w przestrzeni publicznej, oddala się on od prawdy historycznej.
poniedziałek, 01 marzec 2010 19:13

Różaniec Pasteura

Napisane przez
Zadaniem Kościoła jest prowadzenie ludzi do zbawienia, a to, co jest potrzebne do zbawienia, to sakramenty, a nie tytuły naukowe. Nauka – oczywiście poza teologią – nie leży więc w polu bezpośredniego zainteresowania Kościoła; stanowi raczej (podobnie jak sztuka) pewien jego margines. Jest to jednak margines zapisany złotymi zgłoskami.
poniedziałek, 01 marzec 2010 19:06

Wiara i rozum

Napisane przez
Niewątpliwie od czasów oświecenia, a zwłaszcza od epoki pozytywizmu, uważa się powszechnie, że wiara i rozum czy też, mówiąc ściślej, Kościół i nauka należą do dwóch przeciwstawnych sfer, które w żadnej mierze do siebie nie przystają. Sfera sacrum utożsamiana jest przeważnie z mitami niepopartymi racjonalnymi przesłankami, a sam Kościół uchodzi za wroga wszelkiej refleksji filozoficznej. Magisterium wielokrotnie wypowiadało się na tematy filozoficzne, a sam Kościół w ciągu wieków wielokrotnie poruszał zagadnienie relacji między wiarą a rozumem.  
poniedziałek, 01 marzec 2010 19:00

Ile rozumu jest w wierze?

Napisane przez
Celem niniejszego szkicu jest przypomnienie poprawnego (znajdującego oparcie zarówno w oficjalnym nauczaniu Kościoła katolickiego, jak i w klasycznej, tomistycznej tradycji filozoficznej) ujęcia stosunku wiary religijnej do rozumu (pojmowanego jako władza poznawcza uzdalniająca człowieka do tworzenia pojęć, wydawania sądów oraz przeprowadzania rozumowań). Przypomnienie takie wydaje się potrzebne ze względu na rozpowszechnione dzisiaj w tym zakresie błędy. Od wymienienia owych błędów rozpocznie się też niniejsze omówienie tej kwestii.
poniedziałek, 01 marzec 2010 18:54

Płoń, Bruno, płoń!

Napisane przez
Tak jak agenci specjalni mają swoją license to kill, tak też artystom przysługuje prawo do własnej wizji rzeczywistości, określane jako licentia poetica. Sprawia to, że świat przedstawiony w dziełach sztuki może zupełnie odbiegać od świata rzeczywistego, jeśli wymaga tego artystyczna wizja. Dzięki temu dzieła sztuki mogą wpływać na emocje, pobudzać do myślenia, trudno jednak oczekiwać od nich, aby zdawały relację z tego, jak się faktycznie rzeczy mają – i dlatego też nikt rozsądny nie czerpie wiedzy o świecie z filmów, powieści czy poematów.
poniedziałek, 01 marzec 2010 18:48

Ewolucja w szkołach

Napisała
W 1925 r. nauczanie teorii ewolucji w szkołach i na uniwersytetach w stanie Tennessee było zabronione ustawą Butlera. Za jej złamanie sąd skazał Johna T. Scopesa na 100 dol. grzywny. W późniejszym czasie sytuacja odwróciła się – amerykańskie sądy musiały bronić teorii ewolucji przed kreacjonizmem, a potem teorią inteligentnego projektu.
poniedziałek, 01 marzec 2010 18:12

Zastraszony Kościół

Napisane przez
Licząca dwadzieścia wieków instytucja, najbardziej trwała i niezmienna budowla kultury zachodniej, zachowuje się dziś jak skarcony uczniak. Szuka pokrętnych usprawiedliwień, przeprasza za rzekome błędy, pragnie poklasku cyników i sceptyków, łasi się do medialnych bossów i nadstawia nie tylko drugi policzek, ale i inne części ciała.
startPoprzedni artykuł1234Następny artykułkoniec
Strona 1 z 4

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.