poniedziałek, 01 marzec 2010 18:00

Amerykańska oferta gazowa w Polsce

Napisał
Pozornie wygląda to na abstrakcję. Chciałoby się powiedzieć: gdzie Rzym, a gdzie Krym? Czy można rurociągiem dostarczać gaz z USA do Polski? Oczywiście, że jest to nonsens. Niemniej amerykańskie interesy gazowe w naszym kraju są rzeczywistością, a nie tylko fantazją.
 
Otóż w USA, niezależnie od tego, kto wygrywa wybory i kto jest prezydentem, istnieje silne powiązanie największych światowych koncernów z polityką dwóch partii sprawujących władzę w tym kraju. Stany Zjednoczone, jako mocarstwo o charakterze imperialnym, swoich interesów pilnują wszędzie na świecie. Jego celem jest zawsze osłabienie konkurentów, a wzmacnianie ich przeciwników. Tym konkurentem po upadku ZSRR nadal zamierza być współczesna Rosja. Dyktat gazowy tego kraju w Polsce źle jest postrzegany za oceanem. Zdają tam sobie sprawę z tego, że jakiekolwiek uzależnienie surowcowe Polski od Rosji przekłada się na politykę. Do tego Amerykanie nie mogą dopuścić. Podjęli oni ofensywę technologiczną w Polsce w celu znalezienia tu złóż gazu, które mogłyby uniezależnić nas od rosyjskich dostaw.
 
Trudna sytuacja
Czy polska gospodarka może obejść się bez gazu ziemnego? Wiemy, że nie może. Gaz ziemny jest nam potrzebny. Sami wydobywamy go w ilości 4-5 mld metrów sześciennych. Nie wystarcza to jednak dla zaspokojenia naszych potrzeb. Prawie dwa razy tyle sprowadzamy rurociągami z Rosji. Rząd prowadzi w tej sprawie rokowania z naszym wschodnim partnerem. Są to rozmowy trudne i skomplikowane. W prowadzonych negocjacjach Rosjanie wykorzystują wszystkie atuty, jakie posiadają, a jest ich sporo. Doskonale znają nasze realia gospodarcze i polityczne. Po czterdziestu kilku latach dyktowania nam swoich warunków teraz w jakiś sposób muszą się z nami liczyć. To oni sprzedają i dyktują warunki. My tak czy inaczej musimy to kupić. Ale nie tak do końca, bo za naszym pośrednictwem zaopatrują oni w gaz Europę Zachodnią. Dlatego całkowite zakręcenie gazowego kurka wydaje się niemożliwe. Wszystko to stwarza obraz wielce skomplikowany, mało przejrzysty i trudny do jednoznacznej oceny.
 
(...)
Czytany 1337 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.