Roman Konik

Roman Konik

poniedziałek, 04 lipiec 2011 15:29

Religijne second hand

Ilekroć słyszymy termin ?antypapież?, kojarzymy go z czasami średniowiecza i walki o supremację nad Kościołem. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że antypapieży w dziejach religii chrześcijańskiej nie było nigdy tylu, co współcześnie. Przy tym każdy z nich uważa, że Kościołem Powszechnym zawładnął złowrogi spisek.

wtorek, 21 grudzień 2010 12:23

Prawica-lewica

Od kilku lat obserwujemy histeryczne wręcz nawoływania, że po-dział na lewicę i prawicę w III Rzeczypospolitej nie jest potrzebny. Nawoływaniom tym przyświecają różne cele. Głównym - jest pomieszanie pojęć i brak jasnego sprecyzowanie sił politycznych po roku 1989.

wtorek, 21 grudzień 2010 10:38

Komunizm-nazizm

Zakończenie wojny nie przyniosło Polakom wyzwolenia, tam, w tej przesmutnej środkowo-wschodniej Europie stało się ono wymianą jednej nocy na drugą, wymianą zbirów Hitlera na zbirów Stalina. Gdy w kawiarniach paryskich rozmaite szlachetne duchy witały radosnym pieniem ?wydobycie się ludu polskiego z feudalnego ucisku?, w Polsce po prostu ten sam zapalony papieros przechodził z ręki do ręki, by przypiekać nadal człowiekowi skórę.

wtorek, 21 grudzień 2010 09:17

"Prawica-lewica"

W "Opcji na prawo" nr 5, maj 2002, pojawił się tekst W.Cz. Romana Konika pt. "Prawica-lewica".

wtorek, 21 grudzień 2010 00:04

Komunizm-nazizm

Zakończenie wojny nie przyniosło Polakom wyzwolenia, tam, w tej przesmutnej środkowo-wschodniej Europie stało się ono wymianą jednej nocy na drugą, wymianą zbirów Hitlera na zbirów Stalina. Gdy w kawiarniach paryskich rozmaite szlachetne duchy witały radosnym pieniem ?wydobycie się ludu polskiego z feudalnego ucisku?, w Polsce po prostu ten sam zapalony papieros przechodził z ręki do ręki, by przypiekać nadal człowiekowi skórę.

Witold Gombrowicz ?Testament?

niedziela, 19 grudzień 2010 20:57

Czarna apokalipsa

Afryka ginie. Prawie codziennie światowe serwisy donoszą o prośbach mieszkańców Czarnego Lądu o pomoc. Wydarzenia, jakie od kilkudziesięciu lat zachodzą w Afryce, komentowane są przez światowe media na różne sposoby, głównie w kategoriach politycznej poprawności. I tak Afryka początku XXI wieku postrzegana jest jako efekt makabrycznych żniw po okresie kolonializmu. Tego rodzaju brednie utrzymywane przez ?obrońców praw człowieka?, ?specjalistów? i ?antyrasistów? są coraz częściej demaskowane, sami zaś mieszkańcy Czarnego Lądu stwierdzają, że chcieliby wrócić do czasów kolonialnych.

niedziela, 19 grudzień 2010 17:08

Czarna apokalipsa (dokończenie)

Ze względu na znikome wieści dochodzące do nas z Afryki, przefiltrowane dodatkowo przez "postępowe" środki masowego przekazu, warto wspomnieć na coraz częstszy sentyment, z jakim wspominają mieszkańcy Czarnego Lądu rządy kolonialne (wedle ostatnich badań pośród czarnych mieszkańców RPA, 36 proc. uważa, że – mimo pewnych nadużyć – zasady apartheidu były w istocie dobre. Ale jak to w demokracji bywa, ci sami ankietowani głosują na partię, która obaliła system).

niedziela, 19 grudzień 2010 12:53

Postmodernizm - filozoficzne disco polo

W ostatnich latach zarówno w języku filozoficznym, jak i potocznym pojawiło się nowe słowo: postmodernizm. W krótkim czasie, głównie za pomocą „salo-nów intelektualnych” wspieranych przez media, stało się ono pojęciem wręcz magicznym, a zarazem bardzo wieloznacznym. Najczęściej jednak postmodernizm kojarzony bywa z szeroko rozumianą ideą postępu duchowego człowieka, usuwającą przeszkody stojące na drodze jego rozwoju. Jednak dla kogoś nie zajmującego się zawodowo filozofią rozszyfrowanie głównych zagadnień postmodernizmu wydaje się wysoce skomplikowane lub wręcz niemożliwe, gdyż język filozoficzny używany przez twórców i propagatorów postmoderny składa się z pojęć kompletnie niezrozumiałych dla przeciętnego człowieka.

niedziela, 19 grudzień 2010 11:40

Wojna dopiero przyjdzie

Po ataku terrorystycznym z 11 września na World Trade Center większość komentarzy poświęconych temu dramatycznemu wydarzeniu skupiała się na zderzeniu dwóch cywilizacji: islamu i chrześcijaństwa. Jeżeli tezę tę przyjąć za oczywistą, należałoby spytać, dlaczego islamscy wojownicy nie za-atakowali Watykanu tylko centrum biznesowe w NY? Odpowiedź jest prosta: nie chodzi tu bowiem o walkę z chrześcijaństwem, ale raczej o atak na kulturę demoliberalną. Religia chrześcijańska na przełomie wieków XX i XXI, wedle islamskich wojowników, chyli się już ku upadkowi i jest jedynie kwestią czasu, kiedy resztka niepewnych swej religii chrześcijan nawróci się na jedynie prawdziwą wiarę w Mahometa. Musimy pamiętać, że rdzeniem każdej cywilizacji jest religia, probierzem żywotności religii jest zaś między innymi to, czy znajdą się jej wyznawcy gotowi oddać za nią życie. Jeżeli motywacja religijna w islamie potrafi skłonić jej wyznawców do samobójczej walki w obronie lub szerzeniu ich wiary, należy spytać, za co gotowi są oddać życie wyznawcy religii chrześcijańskiej (za tolerancję, ekumenizm, altruizm, braterstwo, równość, wolny rynek?). Po 11 września dosadnie ujęła to Oriana Fallaci, pisząc, że rdzeniem cywilizacji zachodniej przełomu wieków jest walko o to, by każdy z każdym mógł uprawiać nieskrępowany seks. Czy znajdą się zatem osoby chętne za tę "prawdę" oddać swe życie?

wtorek, 07 grudzień 2010 16:23

Czarna legenda Generała

Ilekroć próbujemy znaleźć w zasobach sieci globalnej potrzebną nam informację, korzystamy z narzędzi popularnie zwanych wyszukiwarkami.

startPoprzedni artykuł12345Następny artykułkoniec
Strona 1 z 5

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.