×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
środa, 31 marzec 2010 11:43

Liszki w winnicy, czyli o walce mediów z Kościołem

Napisane przez

Jesteśmy ludźmi jedynie przez rozum, a jednak mało jest ludzi prawdziwie rozumnych, bo zwykle miłość własna wykrzywia nasz umysł i niepostrzeżenie naprowadza nas na tysiące drobnych, ale niebezpiecznych niesprawiedliwości i nieprawości, co jak liszki, o których mowa w Pieśni nad pieśniami, pustoszą winnicę. Bo że są małe, nie zwraca się na nie uwagi, a że jest ich niemało, niepomału szkodzą. Te słowa Św. Franciszka Salezego charakteryzują nie tylko to, co dzieje się w umyśle człowieka; można je odnieść również do opinii publicznej, która ? zatruwana drobnymi kłamstwami ? coraz bardziej oddala się od prawdziwej i nieomylnej nauki Kościoła katolickiego.

 

Niepomierny wpływ na opinię publiczną, a co za tym idzie, na myślenie i działanie ogromnej ilości ludzi, mają media. Szczególnie niebezpieczne są te, które nie atakując bezpośrednio Kościoła, prowadzą z nim jednak walkę. Na stronach wpływowych czasopism po cichu zniekształca się i wypiera katolicką wizję świata, często pod pozorem obiektywizmu bądź ?nowego spojrzenia? na religię. Prym wśród dzienników wiedzie ?Gazeta Wyborcza?, wśród tygodników zaś ?Polityka?; ale ze zjawiskiem tym mamy do czynienia, niestety, również w innych pismach, także tych uważanych za ?prawicowe?.

Problem polega na tym, że trudno mówić o wojnie wydanej Kościołowi w sytuacji, kiedy jego naukę podważa się niemal niepostrzeżenie, w drobnych aspektach ? a jednak właśnie takie działanie powoduje, że ludzie coraz bardziej się od niego oddalają. Nie będę poruszał tu kwestii czasopism jawnie antyklerykalnych, gdyż paradoksalnie nie są one poważnym źródłem zagrożenia ? ich wulgarny język, prostackie metody i kłamliwe pomówienia powodują, że nie tyle wpływają na opinię publiczną, co raczej utwierdzają w błędzie swoich zwolenników.

Podobnie jak do świętości można dojść dzięki drobnym dobrym uczynkom; tak i wiara może zaniknąć w człowieku, jeśli nieustannie jest podważana. Zdecydowane ataki na Kościół z reguły łatwo jest odeprzeć, ale jakże trudno bronić go w drobnych sprawach. W prasie, telewizji i innych mediach autorytet Kościoła nieustannie jest podważany, a jeśli ktoś się temu sprzeciwia ? przypina mu się etykietkę oszołoma, który wszędzie tylko widzi spisek. Wystarczy jednak uważnie przyjrzeć się niektórym programom, artykułom i publikacjom, by dostrzec, że pod pozorami obiektywizmu kryją w sobie głęboką niechęć do Kościoła.

 

(...)

Czytany 1533 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.