×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
środa, 05 maj 2010 22:00

Nasz naród jest jak lawa...

Napisał

Przeżywając kolejno następujące po sobie wydarzenia w polskim życiu politycznym, społecznym, gospodarczym i wszelkim innym, nie sposób oprzeć się wrażeniu, jakie ponad półtora wieku temu odnotował poeta.

 

Jeszcze kilka dni, tygodni i miesięcy poprzedzających tragiczną katastrofę w Smoleńsku, wszelkie media kształtujące opinię publiczną czekały, kiedy urzędujący Prezydent RP ogłosi, że nie wystawi swojej kandydatury w zbliżających się wyborach. Twierdzono, że nie ma żadnych szans. Jeden z czołowych polityków udający błazna obrzucał Prezydenta RP błotem przy rechocie gawiedzi i rosnących słupkach poparcia dla jego konkurentów. Lech Kaczyński nie skarżył się, nie targał swoich przeciwników po sądach, lecz wykonywał swoje obowiązki. Powszechnie odbierano to jako słabość, brak woli walki, a nawet charakteru, co z góry miało przesądzić o jego porażce wyborczej. Wiadomo, że nikt z ludzi nie jest wolny od wad i błędów. Jednakże najdrobniejsze prezydenckie wady wyolbrzymiano, a propagandowym krzykiem o popełnianych błędach starano się zagłuszyć sukcesy tej prezydentury. Przy łagodnym charakterze Prezydenta, mimo jego niebywałych zdolności i umiejętności była to droga przez mękę.

Smoleńsk

Katastrofa prezydenckiego Tupolewa na rosyjskiej ziemi, w której ginie kwiat polskiej elity politycznej, intelektualnej i kulturalnej, zapisuje się jako ostatni rozdział tragedii katyńskiej. Na razie nic nie wskazuje na to, że mógłby być to zamach czy też sabotaż lub inne tego rodzaju działania umyślne. Jednakże prokuratorzy prowadzący dochodzenie nie wykluczają i tego wątku. Na razie, jak po każdym tego rodzaju wydarzeniu, pojawiają się sprzeczne doniesienia, opinie, analizy i wypowiedzi ekspertów. Być może, zawiniła obsługa wieży kontrolnej w Smoleńsku, być może był to błąd pilotów popełniony w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, przy dużej presji psychicznej wywiązania się z zadania decydującego o wizerunku prezydenta i jego otoczenia. Niemniej wiele okoliczności powoduje, że katastrofę tę przyrównuje się do podobnego wydarzenia w Gibraltarze.

(...)

Czytany 2050 razy
Więcej w tej kategorii: « Krótko Tragedia w Smoleńsku »
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.