wtorek, 31 sierpień 2010 19:11

Krótko

Napisane przez

Do zadziwiających zbiegów okoliczności dochodzi ostatnio na scenie polityczno-kryminalnej (to taka nowa kategoria, charakterystyczna dla III RP). Oto w momencie, kiedy nieodzowne jest zdyskredytowanie komisji sejmowej, jak diabeł z pudełka pojawia się groźny szpieg, który za trzysta złotych sprzedał obcokrajowcowi średnio ważny dokument (niezbyt zresztą tajny). Sprawa była znana już wcześniej, ale na grozie zyskała we właściwym momencie.


Gdy trzeba koniecznie dołożyć Radiu Maryja, odkryto nagle, że przed 60 laty jego główny sponsor był rzekomo szmalcownikiem. Tak przez ponad pół wieku nikt nic nie wiedział, ale gdy to potrzebne, zaraz właściwe osoby wiadomość tę zdobyły. Zadziwiające te pożyteczne zbiegi okoliczności!
Koniec kpin jednak. Z upadku, w jakim pogrążono polski wymiar sprawiedliwości, podporządkowując go doraźnym potrzebom politycznym określonej formacji, nie podniesie się on szybko. Szkoda, że zniszczono przy tym zapewne morale angażowanych w to funkcjonariuszy.

RL
Czytany 6160 razy
RL

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.