Jacek Tomczak

Jacek Tomczak

11 listopada odbył się Marsz Niepodległości – pochód przedstawicieli różnorakich środowisk prawicy – od konserwatywnych liberałów po narodowych radykałów. Naprzeciw niego, legitymizując swoją obecność hasłem konieczności „walki z faszyzmem”, wyszli przedstawiciele tzw. Stowarzyszenia 11 Listopada, w skład którego weszli przedstawiciele niszowych organizacji radykalnej lewicy. Jednocześnie funkcjonowanie tego ostatniego było wielokrotnie uzasadniane artykułami w gazetach należących do koncernu Agora – w „Metrze” i „Gazecie Wyborczej”. Innymi słowy, ci dotychczas konsekwentni i zawzięci obrońcy „praworządności”, którzy choćby w sprawie lustracji nie liczyli się z argumentami powołującymi się na ogólnie pojętą sprawiedliwość, zdecydowali, że tym razem należy zewrzeć szeregi, by tłumnie zablokować legalny pochód politycznych antagonistów. Uznali, że wygwizdanie przeciwników, idących w zarejestrowanym przemarszu, jest naturalną reakcją „zwykłego obywatela stolicy” na rodzący się ponoć na jego oczach „faszyzm”. Przy tym próbowali niejako zuniwersalizować zło wartości deklarowanych przez przeciwników, nie zajmując sobie czasu trudami podjęcia polemiki czy też wydeklamowania co oferują w zamian. Przedstawiali pojedynek, do jakiego miało dojść, jako element historycznej, immanentnie wkomponowanej w dzieje walki dobra ze złem, przyznając sobie prawo do arbitralnego osądzania, co jest jednym, a co drugim. Kompletnie nie wadziło im przy tym ustawianie się u boku radykałów, gdyż – jak wiadomo, a co nie zostało zwerbalizowane – cel uświęca środki. „Antyfaszystowska” batalia doprowadziła, w moim przekonaniu, jej głównych szermierzy do sytuacji, w której mogą albo przyznać rację „faszystom”, albo kluczyć i miotać się w poszukiwaniu usprawiedliwienia dla jej przedsięwzięcia, albo też otwarcie kłamać, nie bacząc na fakty i przedstawiając rzeczywistość tak, jak chcieli ją widzieć przed Marszem. Postarajmy się przejrzeć podstawowe argumenty przeciwników Marszu i – w świetle wydarzeń, jakie miały na nim miejsce – rozważyć czy były one uzasadnione.

środa, 03 listopad 2010 01:35

Skrajna prawica nie istnieje

Immanentną cechą debaty publicznej jest tendencja do redukcji funkcji opisowych danych określeń na rzecz wartościowania. Kategoryzację za pomocą „mędrca szkiełka i oka” zastępuje tym samym bądź to afirmacja, bądź deprecjacja danej grupy, partii czy osoby.

środa, 05 maj 2010 21:54

Tragedia w Smoleńsku

Tragedia w Smoleńsku ma wiele wymiarów – ogólnoludzki, bo zginęła wielka liczba osób, polityczny – bo na krótki czas sparaliżowała działania państwa, narodowy – bo wywołała mnogą ilość na co dzień niespotykanych postaw, praktyczny – bo pozbawia nas możliwości odbierania przekazów artykułowanych przez tych, którzy tragicznie zginęli, symboliczny – bo potwierdziła się tragiczna metafizyka Katynia (acz porównywanie wydarzeń sprzed 70 lat z tymi, które nastąpiły teraz, uważam za niestosowne).

wtorek, 30 marzec 2010 23:44

Aborcja i "Wyborcza"

Czwartego marca na swojej okładce „Gazeta Wyborcza” informowała o budzącym „niedowierzanie i szok” (swoją drogą, czy taki emocjonalny ton przystoi nestorom „rzetelnego dziennikarstwa”?) billboardzie antyaborcyjnym w centrum Poznania, na którym widnieje Adolf Hitler, zdjęcia ofiar aborcji oraz podpis i hasło: „Aborcja dla Polek. Wprowadzona przez Hitlera 9 marca 1943 r.”

czwartek, 25 luty 2010 11:44

Fałszywa wolność popkultury

Rzeczywistość promowana przez popkulturę to świat skrywanych uczuć, wstydu wobec autentyczności, wielkiej ucieczki od świata realnego. Maski tak bardzo przylgnęły do twarzy poszczególnych jej przedstawicieli, że oduczyli się oni bycia sobą, zatracili własną tożsamość na rzecz powielania schematów i działania pod dyktando oczekiwań. Nie mogą być sobą, bo to nie oni się sprzedają i są "na czasie", lecz założone przez nich przebrania. Wszelkie programy rozrywkowe, czy te pokazywane w TVN, czy w Polsacie, czy praktycznie w każdej telewizji, są niemal identyczne, a ich forma jest drugorzędna wobec jedynie słusznej treści.
wtorek, 23 luty 2010 12:11

"Faszyści" i "antyfaszyści"

Na ostatni mecz Widzewa z Legią piłkarze wyszli w koszulkach z logo akcji "Wykopmy rasizm ze stadionów";. Zrobili to z inicjatywy "antyfaszystowskiego" stowarzyszenia "Nigdy Więcej".
sobota, 20 luty 2010 18:01

O przesuwaniu dyskursu

Słyszałem gdzieś, że "syn konserwatysty jest dużo mniej konserwatywny niż jego ojciec". Powiedzenie to dobrze obrazuje przemiany, jakie zaszły na świecie w ciągu ostatnich kilkunastu pokoleń.
czwartek, 18 luty 2010 21:54

Paweł i Gaweł

Wydaje się, że wobec braku alternatyw i istniejącego systemu finansowania partii politycznych, który stanowi swoiste zamknięte koło (jak wejdziesz do parlamentu, masz fundusze, jak masz fundusze, to znów wejdziesz do parlamentu itd.) Prawo i Sprawiedliwość na długi czas utrwaliło swoją pozycję na prawej stronie sceny politycznej. Jarosław Kaczyński jakiś czas temu powtórzył w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że chodzi mu o to, by na prawo od jego partii była tylko ściana.
czwartek, 18 luty 2010 21:26

Dwie wizje UE

Euroentuzjastom, gotowym bez namysłu przyjąć każdy przepis i dyrektywę wydaną przez Unię Europejską, najłatwiej wszystkich przeciwników politycznych zakwalifikować, jako ciemnogród, wrogów Europy, zwolenników zaścianka etc. W bezkrytycznej apologii UE nie zastanawiają się nad możliwymi alternatywnymi kierunkami jej rozwoju, akcentując prosty podział na tych, którzy akceptują UE w tej postaci, co teraz, oraz na tych, którzy nie akceptują jej w ogóle.
sobota, 13 luty 2010 20:24

O genealogii i doktrynie elit III RP

Truizmem jest stwierdzenie, że inteligencja odgrywa istotną rolę w kształtowaniu opinii i postaw w społeczeństwie. Nie będzie niczym oryginalnym zwrócenie uwagi na fakt, że dostęp do mediów stanowi kluczowy warunek dla sprawowania "rządów dusz" przez tę inteligencję.
startPoprzedni artykuł12Następny artykułkoniec
Strona 1 z 2

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.