×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
Nr 6/102, czerwiec 2010

Nr 6/102, czerwiec 2010

piątek, 28 maj 2010 20:26

Od Redakcji

Napisane przez
Określenie drôle de guerre, „dziwna wojna” odnosi się do sytuacji z początku II wojny światowej, kiedy Francja i Wielka Brytania teoretycznie pozostawały w stanie wojny z Niemcami, ale praktycznie nie prowadziły żadnych działań zbrojnych.
piątek, 28 maj 2010 20:24

Krótko

Napisane przez
Wystarczyło kilku deszczowych dni, żebyśmy we właściwym świetle ujrzeli siłę i sprawność naszego państwa. Na kpiny zakrawają „gospodarskie wizyty” polityków na terenach zalanych wodą w wyniku ich własnej nieudolności. Wielkie pieniądze, które wydajemy na utrzymanie aparatu państwowego, są w istocie marnotrawione – państwo reaguje dopiero na katastrofę, zamiast działać wtedy, gdy można jej zapobiec (albo choćby tylko ostrzec).
piątek, 28 maj 2010 20:10

Standard złota a teoria ekonomii

Napisał
Dyskusje na tematy pieniężne w historii myśli bywały często nieprecyzyjne, ponieważ mieszały dwie niezupełnie odrębne sfery. Dyskutując nad tym, jak powinien wyglądać ład pieniężny, można bowiem przedstawić dwie szczególne kontrowersje. Pierwsza dotyczy ingerencji rządu w system pieniężny i pytania: „czy zadaniem państwa jest produkcja pieniądza, czy też sfera ta powinna pozostać w ramach wolnego rynku?”. Druga natomiast dotyczy formy pieniądza – czy pieniądz powinien być fikcyjny, dekretowany (fiat money), czy powinien to być pieniądz towarowy, zabezpieczony jakimś realnym dobrem.
piątek, 28 maj 2010 20:03

Złoto i wojny

Napisane przez
Likwidacja dziewiętnastowiecznego standardu złota jest największą tragedią wszechczasów. W jej wyniku od niemal stu lat świat tkwi w monetarnej ziemi niczyjej, co może doprowadzić ludzkość do całkowitej utraty wolności. Od tamtej pory większość ekonomistów założyła klapki na oczy. Jeśli jednak zbadamy przełomowe wydarzenia w dziejach, dostrzeżemy, że złoto jest centralnym punktem światowej gospodarki, a także losów świata. Standard monetarny pozostaje w ścisłym związku ze standardem moralnym i jako taki determinuje losy ludzkości.
piątek, 28 maj 2010 19:58

Nixon i koniec standardu złota

Napisane przez
Do 15 sierpnia 1971 roku światowa gospodarka działała na podstawie o pośredniej wymienialności pieniądza na złoto bazując na założeniach z Bretton Woods. Tego dnia jednak prezydent Richard Nixon ogłosił że USA przestaje honorować zobowiązania z Bretton Woods. Od tego momentu rozpoczęła się epoka niekontrolowanego produkowania pieniędzy „z powietrza”, której dotkliwe skutki odczuwamy dziś.
piątek, 28 maj 2010 19:44

Należy wrócić do standardu złota

Napisał
Przez wieki standard złota świetnie służył światowej gospodarce. Problemy zaczęły się, gdy wtrąciło się do tego państwo i zarezerwowało sobie monopol na drukowanie pieniędzy. Wtedy rozpoczęła się era inflacji i cykli koniunkturalnych, nie mówiąc o innych nieszczęściach typowych dla interwencjonizmu państwowego.
piątek, 28 maj 2010 19:40

Znicze dla Związku Sowieckiego

Napisane przez
Dziewiątego maja w całej Polsce zapłonęły znicze na sowieckich cmentarzach. Polacy odwiedzili dawno już zapomniane nekropolie, uprzątnęli groby, pogrążyli się w modlitwie. Po dwudziestu latach wolności od przymusowego świętowania komunistycznych uroczystości, przyszli tam z własnej woli. Porzucili ducha rewanżu, zemsty i nieufności, a zastąpili go duchem przebaczenia i pojednania.
piątek, 28 maj 2010 19:33

Między teorią (spiskową) a hipotezą

Napisane przez
Jeszcze nie przestały dymić szczątki prezydenckiego samolotu, a już pojawiły się teorie spiskowe, którymi życzliwi znajomi w dobrej wierze zaczęli mi zapychać skrzynkę mailową.
piątek, 28 maj 2010 19:26

Zamach?

Napisał
Od wielu lat uważam p. Grzegorza Brauna za jedną z najważniejszych postaci autentycznej Prawicy w Polsce. Nieskrywane zaangażowanie na rzecz monarchii, znakomite wykłady o sprawach – jak się okazuje – tak naprawdę nieznanych współczesnym pokoleniom Polaków, ważne filmy – to wszystko sprawia, że ze zdaniem Pana Grzegorza trzeba się liczyć. Dlatego też publiczne opowiedzenie się postaci tego formatu za kandydaturą p. Jarosława Kaczyńskiego w przedterminowych wyborach prezydenckich, która to kandydatura z Prawicą nie ma wiele wspólnego, musi budzić - i rzeczywiście wzbudziło - poruszenie.
startPoprzedni artykuł1234Następny artykułkoniec
Strona 1 z 4

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.