Nr 6/102, czerwiec 2010

Nr 6/102, czerwiec 2010

piątek, 28 maj 2010 09:10

Prawda i "prawdy"

Napisane przez
Trzecia Solidarność Obalenie rządu Jana Olszewskiego pewna krakowska dama poezji, zresztą stalinistka-nobilistka, uznała za stosowne uczcić wierszem ?Nienawiść? ? ustalając w ten sposób kanon pojmowania prawdy historycznej. Przyjął się. Niegdysiejszy rzecznik prasowy L. Wałęsy kreśli esej zatytułowany ? jakżeby inaczej ? ?Nienawiść?, w którym dowodzi, że ubecką (choć właściwie powinno być esbecką) operację dyskredytacji bohatera narodowego kończą historycy IPN. Jak wiadomo od niedawna, są historycy i historycy IPN. Ci ostatni nie piszą inaczej, jak tylko z nienawiści do Wałęsy. Motywacja takiej działalności jest prosta ? ?nasza wypróbowana polska nienawiść, nasze polskie piekło?. Oczywiście ich książka nie może być niczym innym, jak tylko politycznym aktem oskarżenia, który ma zdeprecjonować osiągnięcia Polskiej Rzeczypospolitej Grubokreskowej.
piątek, 28 maj 2010 09:04

Polityczny nominalizm

Napisał
Arcykonserwatywny monarchista Józef de Maistre zauważył kiedyś, że wielokrotnie spotykał Niemców, Rosjan, Francuzów, ale nigdy nie spotkał ?Człowieka?. Chciał w ten sposób podkreślić, wbrew entuzjastom rewolucji francuskiej z jej pomysłem powszechnych ?praw człowieka?, że przedmiotem troski zbawców ludzkości jest pewna fundamentalna fikcja, tym groźniejsza, że staje się obiektem bałwochwalstwa. De Maistre niewątpliwie miał rację ? ?Człowieka? jako takiego nikt nigdy nie spotkał. Ale czy nie należałoby pójść dalej i stwierdzić: spotkałem Józefa, Hansa, Pierre?a ? ale nigdy nie spotkałem ?Polaka?, ?Niemca? czy ?Francuza??
startPoprzedni artykuł1234Następny artykułkoniec
Strona 4 z 4

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.