piątek, 31 grudzień 2010 20:03

Polska dogania Rosję

Napisane przez

W ocenie sytuacji politycznej Polski skorzystam z opublikowanych przez portal WikiLeaks informacji z amerykańskich depesz dyplomatycznych. Dzięki nim światowa opinia publiczna poznała m.in. ocenę Rosji przez dyplomatów amerykańskich.

 

Ich zdaniem, jest to kraj autokratyczny i skorumpowany, w którym urzędnicy, oligarchowie i przestępczość zorganizowana wspólnie tworzą ?państwo mafijne?. Swoją ocenę poparli wieloma faktami, które razem można potraktować jako kryteria ?mafijności? państwa. Kryteria te w większości, co nie powinno być zaskoczeniem, spełnia także dzisiejsza Polska.

Dyplomaci amerykańscy określili Rosję państwem mafijnym z kilku powodów. Po pierwsze, władza w tym kraju opiera się na wszechobecnych służbach specjalnych FSB, kierowanych przez premiera Putina (byłego pułkownika KGB). Władza z opozycją nie dyskutuje, ale niszczy ją wszelkimi sposobami, ograniczając do minimum możliwość jakiejkolwiek kontroli i krytyki swoich działań. W takim rządzeniu pomaga partia władzy ?Jedna Rosja?, utworzona przez służby specjalne, oraz większość mediów.

Po drugie, wszechobecna korupcja, szczególnie na szczytach władzy ? na porządku dziennym są wymuszenia, łapówki, tajne konta w rajach podatkowych, itd. Często nie można odróżnić działalności państwa od działań zorganizowanej przestępczości. Policja i wymiar sprawiedliwości ochraniają przestępców.

Po trzecie, brak swobód obywatelskich, w tym brak wolności słowa. W praktyce wszystkie media znajdują się pod kontrolą władzy, niezależni dziennikarze i działacze opozycji są zastraszani, wsadzani do więzienia, a niektórzy bici lub mordowani przez ?nieznanych sprawców?.

Większość tych kryteriów ?mafijności? spełnia Polska. Władza dysponuje służbami specjalnymi poza kontrolą społeczną i parlamentarną. Przewodniczący Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, a także jego zastępca, to przedstawiciele rządzącej partii. Służby formalnie podlegają premierowi (podobno PO powstała z ich pomocą). Nie wiadomo jednak, kto służbami kieruje, np. na czyje polecenie zwolniono z CBA prawie 90% kadry kierowniczej? Po tych czystkach, zdaniem byłego jej szefa Mariusza Kamińskiego: kluczowe stanowiska zajmują ludzie zaczynający karierę w okresie stanu wojennego lub podejrzewani wcześniej przez Biuro o przestępstwa. Prawdopodobnie dopiero po zmianie władzy poznamy osiągnięcia tajnych służb i m.in., czy stały za ostatnią próbą rozbicia PiS.

                (...)

Czytany 2196 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.