piątek, 28 styczeń 2011 19:28

Czas ludzi przyzwoitych

Napisane przez

Ciemność nie zapada nagle, tym niemniej człowiek rozumny nie żywi wątpliwości: miniony rok dowiódł, że nad Polską i dookoła Polski robi się coraz ciemniej. Ciemno i bardzo smutno.

 

Niektórzy malkontenci powiadają nawet, że uwarunkowania geopolityczne i gospodarcze, w jakich znalazła się Polska, są już tak złe, że gorzej właściwie być nie może. Z drugiej strony ludzie bogaci w wiedzę i doświadczenie przekonują, że gorzej może być zawsze.

Wygląda na to, że ten spór rozstrzygną ostatecznie dopiero nadchodzące miesiące ? oby tylko wiosna nie utylizowała nam zwałów śniegu nadto skutecznie, bo kolejnych fal powodziowych ten kraj może nie przetrwać. Dysfunkcjonalność rządu i służb naszego państwa wydaje się bowiem do przesady oczywista.

Generalnie trzeba powiedzieć, że świat wkroczył w drugą dekadę XXI wieku, nie oglądając się jakoś specjalnie na pojedynczego człowieka. Wkroczył z przytupem i przyświstem, a nawet fanfarami, wieszczącymi kolejne tragedie. Oferując każdemu, co mu tam upatrzył. Coś niemiłego w każdym razie.

Zapatrzeni w telewizory

Ale w sumie nie chodzi o to, z jakimi nastrojami weszliśmy w rok 2011. Rzecz w tym, że większość przyzwoitych Polaków milczy, a głos zabierają ludzie którzy zatracili umiejętność analizy negatywnych zjawisk, niosących ze sobą konsekwencje dramatyczne, choć odłożone w czasie. Co jeszcze gorsze, między ujściem Świny a szczytem Rozsypańca medialna tresura osiągnęła po 10 kwietnia ubiegłego roku poziom ekspercki, a samodzielność intelektualna przeważającej grupy osób nie tyle, że pozostawia wiele do życzenia, ale w ogóle istnieje w stanie szczątkowym. Ot, ludzie zapatrzeni w telewizory nie czują, jak bardzo polityczno-medialna sitwa robi ich w konia.

Nie dziwota: żeby dostrzec fakty, skojarzyć je i odnaleźć między nimi związki przyczynowo-skutkowe, trzeba samodzielności intelektualnej, czyli czegoś więcej niż umiejętności naciskania guzików w pilocie do telewizora.

Czy Państwo wiecie, że polski rząd jako jedyny spośród rządów państw nadbałtyckich nie złożył wniosku o przyznanie odszkodowania od inwestora Nord Stream z tytułu strat wynikających z zakazu połowów w strefie gazociągu? Ano, nie złożył. I nieważne, czy to przeoczenie, czy celowe zaniedbanie. Tak czy inaczej, to granda na cztery fajerki. Oczywiście, z mediów głównego nurtu nie sposób się o tym dowiedzieć ? a przecież to zaledwie jedna z wielu afer, za którą rząd Donalda Tuska powinien co najmniej najeść się wstydu.

Cóż. Jak to się mówi: błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Platforma nie robi polityki (tę najwyraźniej robią za nią inni, w wymiarze zagranicznym Guido Westerwelle oraz Siergiej Ławrow), dróg też PO nie zbuduje tyle, ile zapowiadała, za to znakomicie wychodzi tej partii robienie dobrego wrażenia. Najważniejsze, że Polską nie rządzi to upiorne Prawo i Sprawiedliwość pod przewodem tego okrutnego Jarosława Kaczyńskiego, a straszny Zbigniew Ziobro nie ma nic do powiedzenia.

(...)

Czytany 2259 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.