sobota, 02 październik 2010 13:10

Liberalna koncepcja państwa (15) Finanse publiczne

Napisał

Liberalny budżet państwa
Państwo liberalne nie potrzebuje dużych ilości pieniędzy, ponieważ sprawuje niewiele funkcji. Dlatego budżet państwa liberalnego jest stosunkowo mały ? niskie dochody i niskie wydatki. Niewielki budżet to niskie podatki i wysokie tempo wzrostu gospodarczego. Oprócz tego "finansowanie potrzeb ze środków budżetowych oznacza wyłączenie sporych fragmentów gospodarki ze sfery rynku. To zaś powoduje, że podmioty świadczące te usługi nie są poddane ekonomicznemu przymusowi obniżania kosztów działalności"1. Ponadto liberałowie sprzeciwiają się istnieniu deficytu budżetowego. Uważają, że podobne jak każdy człowiek, również państwo nie może więcej wydawać niż posiada.

Milton Friedman postuluje wprowadzenie poprawki do Konstytucji USA zakazującej istnienia "dziury budżetowej". "Poprawka ta osiągnęłaby dwa powiązane ze sobą cele. Po pierwsze ? zwiększyłaby prawdopodobieństwo, że budżet federalny zostanie doprowadzony do równowagi (...). Po drugie ? zahamowałaby wzrost wydatków rządowych"2. Taką normę ma w swojej konstytucji między innymi Szwajcaria (w 2001 roku 85% Szwajcarów opowiedziało się w referendum za wprowadzeniem tzw. hamulca budżetowego, czyli przepisu prawnego, że "państwo nie może wydać więcej niż ma w kasie"3). Deficyt budżetowy powoduje wiele negatywnych skutków dla gospodarki ? jednym z nich jest inflacja.
Bartłomiej Kachniarz w "Najwyższym CZASie!"4 wyliczył dochody i wydatki liberalnego budżetu Polski. Odrzucił wszystkie wydatki budżetu, które nie mieszczą się w liberalnej koncepcji państwa. Pozostała suma wydatków w wysokości 50 mld zł rocznie. Następnie do pokrycia tej sumy wziął pod uwagę tylko podatek pogłówny, który mieliby płacić wszyscy pełnoletni obywatele. Okazało się, że wystarczyłoby, gdyby każdy pełnoletni Polak lub Polka płacili 1840 zł rocznie, czyli tylko 5 zł dziennie. Oczywiście, wszyscy socjaliści od razu krzyczeliby, że podatek pogłówny jest niesprawiedliwy, bo bogaci płacą tyle samo co biedni. Ale może warto spojrzeć na ten problem z innej perspektywy ? teraz biedni płacą kilka razy więcej niż 1840 zł rocznie.
Stosunek wydatków publicznych do produktu krajowego brutto informuje o tym, czy dane państwo jest państwem rozbudowanym, czy nie. Liberałowie opowiadają się za jak najmniejszą redystrybucją dochodu. Wtedy bowiem następuje najszybszy wzrost gospodarczy i zwiększa się dobrobyt mieszkańców: "wysoka stopa redystrybucji produktu społecznego ogranicza wzrost gospodarczy. Przyjmowanie przez fiskus zbyt wielkiej części dochodów ogranicza możliwości inwestycyjne (...). Im wyższa stopa redystrybucji produktu społecznego, tym niższa stopa inwestycji"5. W Stanach Zjednoczonych przez 150 lat, kiedy panował liberalizm, wskaźnik ten był na bardzo niskim poziomie. W 1902 roku, wynosił 9,3%. Wtedy kraj ten rozwijał się bardzo szybko. Dopiero od wprowadzenia interwencjonistycznej polityki New Deal przez Roosevelta współczynnik ten cały czas wzrastał, osiągając w 1950 roku 25,7%, a w 1980 ? 41,1%6. W Polsce wskaźnik ten wynosił w 1997 roku 48,1%7.
Irlandia jest doskonałym przykładem potwierdzającym pogląd liberałów, że niski stopień redystrybucji dochodu narodowego skutkuje szybszym wzrostem gospodarczym. Kraj ten w latach 70. i 80. prowadził politykę socjaldemokratyczną. Wzrost gospodarczy był minimalny. W 1986 roku osiągnął on 0%. Bezrobocie z 7,2% w roku 1970 wzrosło do 17% w roku 1986. "Deficyt budżetowy prawie zawsze przekraczał 10% produktu krajowego brutto, osiągając szczyt 14% w 1982 r."8. W 1987 roku dług publiczny przekroczył 116% PKB9. W 1982 roku wydatki budżetowe wynosiły w Irlandii około połowę produktu krajowego brutto, w 1989 ? około 40%, natomiast w 2001 roku już tylko 27,5%10. Dzięki zmniejszaniu się wydatków publicznych w stosunku do PKB Irlandia w ciągu 15 lat z najbiedniejszego kraju Europy Zachodniej stała się jednym z najbogatszych, wyprzedzając w dochodzie na jednego mieszkańca nawet Wielką Brytanię. W 1980 roku PKB Irlandii wynosił 5904 dolary USA na osobę, w 1990 roku ? 12.985, a w 2001 roku już 26 tys. dolarów (wykres nr 6)11. W latach 1996-2000 wzrost gospodarczy wynosił od 7,7% do 10,7% rocznie12. Bezrobocie spadło do poziomu 3,8% w roku 2002. Było to możliwe dzięki prywatyzacji, zmniejszeniu biurokracji oraz obniżeniu i uproszczeniu podatków przy równoczesnym zmniejszeniu wydatków państwa. Podobna sytuacja wystąpiła u "azjatyckich tygrysów". Kraje te mogły się szybko rozwijać, bo udział wydatków budżetowych w dochodzie narodowym Korei Południowej czy Tajwanu wynosił 20-35%13, a Hong-Kongu ? jedynie 10-15%14. Jeszcze jednym negatywnym skutkiem istnienia wysokich wydatków budżetowych jest to, że według profesora Dąbrowskiego "im większy jest udział wydatków państwa w PKB, tym więcej występuje nieprawidłowości związanych z ich wydawaniem"15.


_______________
1 Zieliński M., Dieta cud!, "Wprost" 2001, nr 44, s. 42-43.
2 Friedman M. i R., Tyrania status quo, Sosnowiec 1997, s. 66.
3 Cascioni M., "Nie" dla socjalizmu, "Najwyższy CZAS!" 2001, nr 50, s. XXVI.
4 Kachniarz B., Liberalny budżet, "Najwyższy CZAS!" 1999, nr 25, s. X-XI.
5 Wilczyński W., Cynizm socjaldemokracji, "Wprost" 1998, nr 44, s. 54.
6 Tamże, s. 18.
7 Kluzik-Rostkowska J., Szczęsny J., Strategia kontra taktyka, "Wprost" 1998, nr 14, s. 25.
8 Machaj M., Irlandia bez Unii, "Najwyższy CZAS!" 2002, nr 5, s. XXVI.
9 Rzońca A., Lekarstwo na bezrobocie, "Newsweek Polska" 2002, nr 12, s. 54.
10 McMahon F., Uzdrawiająca moc obniżki, "Najwyższy CZAS!" 2000, nr 9, s. XXVIII.
11 Rocznik Statystyczny GUS.
12 Machaj M., Irlandi..., s. XXVI.
13 Andrzejewski P., Drugi skok, "Wprost" 1999, nr 26, s. 22.
14 Jaszuński G., Hongkong dla Chin, Warszawa 1997, s. 57.
15 Cielemęcki M., Skarb władzy, "Wprost" 1997, nr 4, s. 35.

Tomasz Cukiernik
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Czytany 5782 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.