piątek, 12 listopad 2010 11:09

Liberalna koncepcja państwa (11) Finanse publiczne

Napisał

Kolejny fragment pracy magisterskiej Tomasza Cukiernika, obronionej w ubiegłym roku na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Autor prezentuje w niej prawicowe koncepcje państwa oraz precyzuje i porządkuje terminologię liberalną.

Po co istnieją podatki? Głównym celem podatków jest utrzymanie państwa oraz realizacja przez państwo różnorakich świadczeń na rzecz społeczeństwa. Ponieważ liberałowie optują za radykalnym zawężeniem funkcji państwa, jest oczywiste, że w takiej sytuacji państwo nie musi mieć dużo pieniędzy. Ponadto liberałowie opowiadają się za jak najniższymi obciążeniami fiskalnymi, ponieważ uważają, że wtedy gospodarka rozwija się najszybciej, co z kolei powoduje, że podnosi się ogólny poziom dobrobytu całego społeczeństwa. Liberałowie, ogólnie rzecz biorąc, są niechętni podatkom. Profesor Ludwig von Mises nie boi się ich nawet nazwać "częściową konfiskatą własności prywatnej"1, a profesor Murray Rothbard ? po prostu kradzieżą.
Dla Witolda Kwaśnickiego "system podatkowy jest gospodarczą hemofilią. Wysysa on gospodarkę z pieniędzy (kapitału), które mogłyby być zainwestowane gdzie indziej ? np. we wzrost produkcji ? z większym pożytkiem dla konsumenta, a zatem do polepszenia standardu życiowego. Ponieważ produktywni ludzie są praktycznie tymi, którzy robią pieniądze, są zatem jedynymi, od których rząd może te pieniądze ściągnąć. Podatki zatem w sposób oczywisty karzą tych najbardziej produktywnych"2.

Zasady sprawiedliwego opodatkowania

Adam Smith sformułował cztery, klasyczne już, zasady sprawiedliwego opodatkowania. Po pierwsze, obywatele "każdego państwa powinni przyczyniać się do utrzymania rządu w jak najściślejszym stosunku do ich możliwości, czyli proporcjonalnie do dochodu, jaki każdy z nich pod opieką państwa uzyskuje"3. Po drugie, każdy podatek "powinien być określony, a nie dowolny. Termin płatności, sposób zapłaty, suma, jaką należy zapłacić ? wszystko to powinno być jasne i zrozumiałe dla podatnika"4. Po trzecie, "każdy podatek winno się ściągać w takim czasie i w taki sposób, by podatnikowi było jak najdogodniej go zapłacić"5. Po czwarte, "każdy podatek powinien być tak pomyślany, aby suma, jaką zabiera z kieszeni ludności lub do tych kieszeni nie dopuszcza, w najmniejszym, jak tylko można, stopniu przekraczała kwotę, jaką podatek ten wnosi do skarbu państwa"6. W tym punkcie wyłania się kilka problemów. Pobór podatku nie powinien być kosztowny pod tym względem, że państwo wydaje zbyt dużo na aparat urzędniczy, który ściąga podatki. Podatek nie powinien zniechęcać ludzi do pracy i działalności gospodarczej. Państwo nie powinno ustanawiać takich podatków, które zachęcają do oszukiwania fiskusa. Ponadto państwo przez pobór podatku nie może narażać podatników na dodatkowe koszty i kłopoty7.
Klasyczne zasady podatkowe sformułował także żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku francuski liberalny ekonomista Jean Baptiste Say. Według niego "najlepsze podatki, a raczej najmniej złe, są następujące:
1. Najbardziej umiarkowane pod względem ilości.
2. Te, które pociągają za sobą najmniej ciężarów i nie przytłaczają podatnika bez żadnej korzyści dla skarbu.
3. Te, których ciężar jest sprawiedliwie rozłożony.
4. Te, które najmniej szkodzą produkcji.
5. Te, które raczej sprzyjają, niż sprzeciwiają się zasadom moralności, to znaczy obyczajom pożytecznym dla społeczeństwa"8.
Według brytyjskiego klasycznego ekonomisty Dawida Ricardo, żyjącego na przełomie XVIII i XIX wieku, wysokie podatki powodują pauperyzację społeczeństwa i całego kraju: "w miarę więc jak wzrastają podatki lub jak rząd powiększa swoje wydatki, ludność coraz gorzej będzie w stosunku rocznym zaspokajać swoje potrzeby, jeżeli nie będzie mogła odpowiednio powiększyć swych kapitałów i dochodów. Rządy powinny prowadzić politykę popierającą tę skłonność ludności i nie wymierzać nigdy takich podatków, które nieuchronnie będą obciążały kapitał. Nakładając bowiem podobne podatki, uszczuplają fundusze przeznaczone na utrzymanie pracy i zmniejszają w ten sposób przyszłą produkcję kraju"9. Ricardo twierdzi, że każdy podatek jest złem: "zło leży nie tyle w wyborze przedmiotów opodatkowania, co w ogólnym wpływie, jaki wywierają wszystkie podatki łącznie"10. Centrum im. Adama Smitha sformułowało siedem zasad podatkowych:
1. Podatki nie powinny pełnić roli innej niż fiskalna.
2. Stawki podatkowe powinny być umiarkowane, ponieważ płacenie podatków jest zawsze dokuczliwe.
3. Podatki powinny być różnorodne, tak by każdy poszczególny podatek mógł pozostawać stosunkowo niewielki, ale ich łączna suma zaspokajałaby potrzeby Skarbu.
4. Podatki powinny być proste i jasne. Nie powinno się stosować różnych stawek tego samego podatku ani żadnych ulg czy wyłączeń przedmiotowych lub podmiotowych. Wtedy bowiem podatnik trwa w wiecznej niepewności i obawie przed kontrolą skarbową.
5. Koszty poboru podatku powinny być jak najmniejsze, ponieważ koszty te to bezpowrotnie utracona część gospodarczego i społecznego potencjału kraju.
6. Podatki powinny pozostawać neutralne wobec decyzji gospodarczych. To znaczy, że system podatkowy powinien być tak skonstruowany, by nie prowokował nieracjonalnych zachowań podatników z punktu widzenia efektywności ekonomicznej. Przykładem są ulgi, które skłaniają do ponoszenia wydatków w normalnych warunkach nieuzasadnionych. Ludzie zamiast kupować towary, które mogłyby przyczynić się do wzrostu gospodarczego, kupują te, które pozwalają na odpisy podatkowe, co powoduje, że proces gospodarczy staje się mniej efektywny.
7. Podatki nie powinny być dokuczliwe ponad miarę11. Ponadto liberałowie skupieni wokół Unii Polityki Realnej wysuwają następujące postulaty dotyczące podatków: podatki muszą być nakładane i wydawane oszczędnie oraz mogą iść tylko na cele, z których wszyscy podatnicy tak samo korzystają. Oprócz tego system podatkowy nie może zamieniać społeczeństwa w stado, gdzie silniejsi (albo liczniejsi) grabią słabszych (albo mniej licznych), a państwo dzieli i rządzi. Podatki nie mogą być nakładane na przyszłe pokolenia. Dzieje się tak wtedy, gdy państwo zaciąga kredyty, wypuszcza obligacje lub gdy uchwala deficyt budżetowy. Podatki powinny być traktowane tak samo, jak inne sprawy cywilne: to nie podatnik ma wykazywać skąd ma pieniądze tylko urząd skarbowy musi starać się udowodnić, że zarobił je nieuczciwie. Poza tym, według liberałów, urząd podatkowy nie powinien mieć wglądu w rachunki bankowe, jak i w księgowość przedsiębiorstw, która musi być tajemnicą. Powinien istnieć zakaz gromadzenia przez urząd podatkowy informacji o obywatelach, umożliwiających wkraczanie w ich życie prywatne ? co może robić dziś w stopniu większym niż w totalitarnych reżimach pozbawionych komputerów.
Jednak najważniejszy dla liberałów jest postulat jak najniższych podatków. Jak twierdzi Robert Gwiazdowski, "historia gospodarcza świata nie zna ani jednego przykładu przezwyciężenia stagnacji gospodarczej przy jednoczesnym zwiększaniu stopnia fiskalizmu i podwyższaniu podatków. Zna za to przykłady odwrotne. Zawsze, kiedy w Stanach Zjednoczonych znacznie obniżano najwyższą stawkę podatkową, wzrastał całkowity dochód z podatków oraz udział najwięcej zarabiających i ich płaceniu"12. Ronald Reagan obniżył najwyższą stopę podatku dochodowego od osób fizycznych z 70% do 28%. Dzięki temu "w krótkim czasie ekonomia ruszyła z kopyta (...), ruszyły inwestycje (...), obniżyła się inflacja, bezrobocie"13. Zyskali przede wszystkim biedni ? badania "w latach 1979-88 pokazały, że w okresie tym 85,8% spośród najniżej zarabiających przeskoczyło do grup wyżej zarabiających, z czego 14,7% dostało się na sam szczyt ludzi o najwyższych zarobkach"14. Dawid Boaz, wiceprezes Cato Institute, sformułował osiem argumentów przemawiających za tym, by obecny Prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush obniżył podatki (co zresztą uczynił na początku swojej prezydentury):
1. Pieniądze należą do tego, kto je zarobi. Nikt nie powinien ich odbierać pod przymusem.
2. Jednostki i przedsiębiorstwa wykorzystują pieniądze efektywniej niż rządy. Pieniądz spowoduje więcej dobra dla większej liczby ludzi, gdy będzie w rękach prywatnych, a nie rządowych.
3. Wysokie podatki zniechęcają do pracy i inwestowania.
4. W trzecim kwartale 2000 roku dochody federalne, liczone jako udział w produkcie krajowym brutto, osiągnęły 20,8%, co jest rekordem czasów pokoju.
5. Jeśli nie obniży się podatków, Kongres te pieniądze przepuści. Członkowie Kongresu lubią, gdy się ich lubi i dlatego dla każdej sumy pieniędzy łatwo znajdą jakiś cel.
6. Niższe podatki to jedyny realny sposób kontrolowania wielkości rządu.
7. Politycy powinni dotrzymywać swoich przedwyborczych obietnic, a Bush, będąc kandydatem na urząd prezydenta, obiecywał obciąć podatki dochodowe.
8. Republikanie wygrywają wybory, gdy obniżają podatki. Obniżanie podatków jednoczy republikańską bazę15.
Narodowa Komisja do spraw Wzrostu Gospodarczego i Reformy Podatkowej powołana przez 104. Kongres USA stwierdziła, że istnieje konieczność zmiany obecnego, źle działającego systemu podatkowego. Nowy system powinien być:

  • sprawiedliwy i prostszy;
  • nagradzać, a nie karać za tworzenie nowych miejsc pracy;
  • wyeliminować niepotrzebną pracę papierkową;
  • zapewnić bodźce oszczędzającym obywatelom;
  • pozwolić podatnikom zachować więcej z tego, co zarabiają;
  • pozwolić podatnikom łatwo rozliczyć się z podatków ? bez pomocy prawnika i księgowego;
  • wszyscy podatnicy muszą być w pełni poinformowani o tym, co dokładnie podlega opodatkowaniu, jak są opodatkowani i jaka jest ich rzeczywista odpowiedzialność podatkowa;
  • podatnik musi mieć świadomość kiedy i ile musi zapłacić;
  • wszyscy podatnicy powinni być traktowani równo wobec prawa; należy unikać umyślnego różnicowania podatników i osiąganych przez nie przychodów;
  • przepisy podatkowe powinny tak samo traktować podobne działania i transakcje gospodarcze, bez względu na atrybuty podatnika;
  • należy unikać wielokrotnego opodatkowania;
  • system podatkowy powinien być prosty; złożoność sprawia, że jest drogi w utrzymaniu, co zmniejsza dochód skarbu państwa z powodu zwiększających się kosztów poboru podatków;
  • system podatkowy powinien być neutralny dla podejmowanych przez podatników decyzji gospodarczych;
  • stawki podatkowe powinny być możliwie niskie; niska stawka podatkowa dla wszystkich rodzajów podatników tworzy najmniej wypaczeń w gospodarce; wysokie stawki niszczą rozwój gospodarczy przez zmniejszanie bodźców do pracy, oszczędzania i inwestowania16

 


Przypisy:
1 L. von Mises, Interwencjonizm, Kraków 2000, s. 85.
2 Kwaśnicki W., Zasady ekonomii rynkowej, Wrocław 2001, s. 51.
3 Smith A., Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów, T. II., Warszawa 1954, s. 584.
4 Tamże, s. 585.
5 Tamże.
6 Tamże, s. 586.
7 Tamże, s. 586-587.
8 Kerad A., Głupie podatki, "Najwyższy CZAS!" 2000, nr 26-27, s. VI.
9 Ricardo D., Zasady ekonomii politycznej i opodatkowania, Warszawa 1957, s. 171.
10 Tamże, s. 170.
11 Centrum im. Adama Smitha, 18 czerwca 2001 ? Dzień Wolności Podatkowej, "Najwyższy CZAS!" 2001, nr 27-28, s. XXXVIII-XXXIX.
12 Gwiazdowski R., Krew, pot i maybach, "Wprost" 2003, nr 3, s. 46.
13 Fijor J. M., Akcyza a wolność, "Najwyższy CZAS!" 2000, nr 20, s. XXI.
14Błach M., Podatkowy szok, "Najwyższy CZAS!" 2002, nr 42, s. XXIX.
15Boaz D., Jeden zły i osiem dobrych argumentów za obniżką podatków, "Najwyższy CZAS!" 2001, nr 10, s. XLIII.
16Gwiazdowski R., Czy podatki mogą być sprawiedliwe i proste, "Rzeczpospolita" 2002, nr 274, s. A9.
Tomasz Cukiernik
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Czytany 4226 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.