niedziela, 01 maj 2011 22:38

Nieoficjalny Główny Geolog Kraju (GGK)

Napisał

Formalnie jest jeden Główny Geolog Kraju w osobie dr Henryka Jacka Jezierskiego, który z dniem 26 listopada 2007 roku objął to stanowisko jako podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska.

 

Zastąpił on profesora geologii Mariusza Oriona Jędryska, który nadal, podobnie jak jego następca, zabiera publicznie głos prawie w każdej sprawie dotyczącej polityki surowcowej. Nie trzeba dodawać, że jest on bezwzględnie merytorycznym krytykiem najważniejszych decyzji rządowych w tej materii. Posądzany o polityczną stronniczość, odparowuje, że nie jest związany z żadną partią polityczną, a poprzednie swoje rządowe stanowisko pełnił jako niezależny ekspert zawodowy. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że Mariusz Orion Jędrysek nie przejmuje się tym, że został odwołany. Pod względem kompetencji, wiadomości i propozycji w niczym nie ustępuje on osobie sprawującej obecnie ten urząd. Pisze pisma do premiera. Listy do parlamentarzystów. Zamieszcza liczne teksty swoich wypowiedzi we wszystkich możliwych mediach i na własnej stronie www.morion. ing.uni.wroc.pl Postronny obserwator, nieznający hierarchii rządowej, mógłby odnieść wrażenie, że jest dwóch Głównych Geologów Kraju. Ten oficjalny ? polityczny, będący podsekretarzem stanu, i ten nieoficjalny ? merytoryczny, będący profesorem zwyczajnym na Uniwersytecie Wrocławskim. Mają oni jednak całkiem przeciwstawne wizje, poglądy i stanowiska niemal w każdej sprawie dotyczącej geologii, surowców, ich poszukiwań i związanych z tym uprawnień. Po prostu ten nieoficjalny GGK na bieżąco monitoruje postępowanie rządu w sprawach polityki surowcowej.

Jędrysek przeciw Axel Springer

8 maja ubiegłego roku zakończyła się rozprawa przed Sądem Okręgowym w Warszawie z powództwa prof. dr hab. Mariusza Oriona Jędryska, b. Głównego Geologa Kraju i wiceministra środowiska w latach 2005-2007, przeciwko wydawnictwu Axel Springer. Wydawany przez to wydawnictwo ?Dziennik? opublikował 21 stycznia 2008 r. notatkę pt. ?Pomagał Rydzykowi, teraz pomógł sobie?. W tekście tym sformułowano wobec profesora zarzut nieuzasadnionego pomagania w zakresie geotermii Ojcu Rydzykowi oraz zlecenie sobie za 660 tys. złotych koordynowania serii monograficznej. Profesor Jędrysek natychmiast napisał do ?Dziennika? sprostowanie, lecz gazeta odmówiła zamieszczenia go na swoich łamach. W tej sytuacji złożył on pozew do sądu przeciw wydawcy.

Mając niezbite dowody w obu sprawach, bez trudu wygrał sprawę w sądzie pierwszej instancji, w sądzie apelacyjnym i w sądzie egzekucyjnym. Jest faktem, że wydał on pozytywną opinię i koncesję na wiercenie otworów geotermalnych w Toruniu. Jednakże jego działalność w tym zakresie była czysto urzędowa oraz zgodna z przepisami i polityką dotyczącą odnawialnych źródeł energii, gdyż przedłożono wszystkie wymagane prawem dokumenty. W tej sytuacji obowiązkiem urzędnika było wydanie stosownej decyzji, co stało się faktem. Gazeta nie była w stanie udowodnić przed sądem swojego twierdzenia, że profesor zlecił sobie koordynowanie serii monograficznej i przyznał sobie z tego tytułu wynagrodzenie. Podjęta z inicjatywy profesora myśl wydania serii monograficznej o objętości ok. 30 tomów, miała być najnowszym podsumowaniem stanu badań, poszukiwań i prac naukowych z zakresu wszystkich kierunków geologii. Tego typu finansowanie działalności wydawniczej było prowadzone od dwudziestu lat, tyle że bez jakiejkolwiek koordynacji merytorycznej. Pieniądze na ten cel miały pochodzić, jak zawsze, ze środków własnych, uzyskanych z opłat eksploatacyjnych wnoszonych przez krajowe przedsiębiorstwa górnicze, płacące ustaloną sumę za każdą wydobytą tonę surowca. Jak profesor udowodnił przed sądem, wszystkie prace związane z przygotowaniem tego wydawnictwa wypełniał on w ramach obowiązków służbowych nieodpłatnie.

(...)

Czytany 2603 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.