poniedziałek, 04 lipiec 2011 16:31

Królestwo spisków

Napisane przez

Marksizm, najbardziej naukowa ideologia w historii cywilizacji, z jednej strony promował radykalny racjonalizm, z drugiej zaś karmił się, z upodobaniem wręcz nurzał w teoriach spiskowych. Jak każda sekta, marksiści wierzyli, że otacza ich wrogi świat, który zawiązuje przeciwko nim tajne sojusze, knuje, wysyła agentów, szpiegów, dywersantów, fałszywych wyznawców, gotowych w stosownej chwili skoczyć do gardeł budowniczym raju na ziemi, a na co dzień sączących jad w uszy nieuświadomionych towarzyszy. Ściśle chroniona był cała, niezwykle długa granica sowiecka, ale i najdrobniejsza fabryczka produkująca onuce czy kalesony. Przecież wróg czuwał i był gotów uderzyć w najsłabsze ogniwo obozu pokoju...

 

Przekonanie o istnieniu spisków wielkich i małych było od początku ruchu bolszewickiego niezłomne i wręcz dla niego konstytutywne, a paranoja ta kosztowała życie wręcz nieprzeliczonych milionów niewinnych ludzi. Wymienić można najgłośniejsze ze spisków ? ich listy z pewnością nie da się wszakże wyczerpać. Jednym z wczesnych był spisek lewicowych eserów, bolszewickich sojuszników, znacznie bardziej od nich popularnych, przeznaczonych więc do likwidacji. W latach 20., ale i później pomówienie o przynależność do eserów (jak później do kułaków, trockistów, anarchistów, akowców, syjonistów...) wystarczało, by ? przy dozie szczęścia ? znaleźć się na długo w łagrze, często z najbliższą rodziną. Metodę odkrywania spisku ze strony przeciwników (nawet jedynie potencjalnych) czy konkurentów w łonie partii komunistycznej, których należało się pozbyć, w najbardziej doskonały rozwinął i stosował na masową skalę Józef Stalin. Była popularna do samego końca komunizmu, a każdy z krajów ?demokracji ludowej? miał jej własne warianty. Trocki w Rosji, Slansky w Czechosłowacji, Gomułka w Polsce, Rajk na Węgrzech i wielu innych ? to przywódcy komunistyczni oskarżeni o knowania z... imperialistami na szkodę bloku sowieckiego. Gdy pojawiała się potrzeba (wynikająca ze swoistej logiki bolszewickiej), natychmiast odnajdywano stosowny spisek. Gdy np. w latach 30. zamierzano wymordować Polaków, wymyślono działającą w podziemiu Polską Organizację Wojskową ? przypieczętowało to los kilkuset tysięcy ludzi! Zamiar likwidacji niezależnego chłopstwa zaowocował koncepcją kułaków, którzy sypali piach w tryby sowieckiej machiny. Tu ofiary liczą się w milionach.

Ponieważ, jak głosił Stalin, walka klasowa zaostrza się w miarę postępów socjalizmu, nie odpuszczano ani na chwilę. Jagoda, Beria i miliony podległych im czekistów produkowali spiski w skali ogólnozwiązkowej i lokalnej. Dodajmy, że gdy pojawiała się potrzeba, sami okazywali się agentami i jako spiskowcy trafiali pod ścianę. Z natury rzeczy spiskowali wyznawcy wszystkich religii i księża, wojskowi, literaci, artyści, przedstawiciele konkretnych zawodów ? najgłośniejszy był spisek lekarzy na początku lat 50. Wielu naiwnych zagranicznych idealistów, którzy przyjeżdżali do Sowietów budować raj na ziemi, albo specjalistów skuszonych wysokimi zarobkami prędzej czy później zasilało populację Gułagu ? bo nawet sami Sowieci nie dowierzali ich intencjom (kto przy zdrowych zmysłach z normalnego świata dobrowolnie jechał do domu wariatów ? wiadomo: wyłącznie agenci). Popularnym spiskiem było uczestnictwo w partii... komunistycznej. Polscy i żydowscy komuniści skupieni w KPP w sporej części przypłacili to życiem. To samo spotkało ich węgierskich, rumuńskich, bułgarskich, jugosłowiańskich, niemieckich, koreańskich towarzyszy. Po prostu wszyscy oni spiskowali...

To nie do wiary, ale spiskowały całe narody, jak Tatarzy krymscy i Czeczeni, które też w całości zostały za to ukarane.

(...)

Czytany 2518 razy

Najnowsze od Rafał Łapiński

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.