poniedziałek, 04 lipiec 2011 16:46

Teorie spisku

Napisane przez

Co to jest teoria spiskowa? Jest to pogląd, wedle którego zdarzenia zachodzące w otaczającym nas świecie mogą zostać wyjaśnione nie przez odwołanie się do dostrzegalnych i oficjalnie z nimi wiązanych przyczyn, ale do przyczyn niejawnych i celowo ukrytych.

 

Można porównać to do dwóch sposobów wyjaśnienia jakiejś choroby, na przykład anginy. Oficjalnym wytłumaczeniem anginy jest to, że zjadło się lody, ukrytym zaś to, że nagłe ochłodzenie organizmu wywołane spożyciem lodów uczyniło go bardziej podatnym na atak pewnych bakterii, które są bezpośrednią i faktyczną, choć ukrytą przyczyną choroby. Teoria spiskowa idzie jednak jeszcze dalej, gdyż w tym przykładzie lody jednak były przyczyną choroby, choć pośrednią. Wedle typowej teorii spiskowej należałoby natomiast przyjąć, że lody nie mają z chorobą żadnego związku, a liczą się tylko przyczyny ukryte.

Czy takie wyjaśnienia mogą być prawdopodobne? Wedle powszechnej opinii teorie spiskowe są dziełem pewnych chorych umysłów, a wierzą w nie inne chore umysły. Ci wszyscy, którzy natrząsają się z teorii spiskowych, przyjmują, że istnieją tylko ?oficjalne? przyczyny i one całkowicie wyjaśniają zjawiska zachodzące w otaczającym nas świecie. Wszelkie rzekomo leżące u podstaw zdarzeń spiski są urojeniem, a ktoś, kto w nie wierzy, dowodzi tym samym, że jest obłąkany ? nikt normalny bowiem nie wierzy w urojenia.

Należałoby jednak zadać sobie proste pytanie: czy historia ludzkości uprawnia do twierdzenia, że wszelkie spiski są urojeniami i wszystkie zdarzenia np. w polityce są wynikiem dostrzegalnych i oficjalnych przyczyn? Słowem: czy mamy podstawy twierdzić, że za żadnymi ważnymi zdarzeniami nigdy nie stały żadne ukryte przyczyny, że żadna istotna zmiana w dziejach nie dokonała się dzięki niejawnemu spiskowi?

Oczywiście, takiego ogólnego twierdzenia wygłosić nie można, gdyż jesteśmy w stanie wskazać co najmniej jeden wypadek, kiedy tajne układy odegrały istotną rolę w historii ? weźmy choć znaczenie paktu Ribbentrop-Mołotow dla początkowej fazy II wojny światowej albo wpływ niejawnych umów w Jałcie na porządek polityczny powojennej Europy. Zresztą każda w zasadzie afera polityczna ? od Watergate aż po aferę Rywina ? polega właśnie na tym, że na światło dzienne zostają wydobyte ukryte działania czy tajna zmowa pewnych osób usiłujących w ten sposób doprowadzić do istotnych zmian w sferze ?widzialnej?. Krótko mówiąc ? skoro nie można zaprzeczyć, że jakieś spiski istnieją, nie można też z góry odrzucić prawdopodobieństwa choćby niektórych z teorii spiskowych. Takie rozwiązanie wydaje się bardziej racjonalne, niż aprioryczne odrzucanie wszelkich twierdzeń o spiskach jako wariackich bredni.

(...)

Czytany 2759 razy
Więcej w tej kategorii: « Od Redakcji Świat bez spisków »
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.