środa, 31 sierpień 2011 19:31

Więcej zaufania do rodziców, czyli edukacja domowa w Minnesocie

Napisała

W wakacje 2011 roku oświatowe prawo stanu Minnesoty regulujące edukację domową (homeschooling) zmieniło się na lepsze. Krótko mówiąc: władza wymaga od rodziców mniej niż przed zmianą prawa. I choć przyzwyczajonemu do publicznego i szkolnego kształcenia umysłowi trudno to pojąć, naprawdę nie ma się czemu dziwić.

Rodzinom kształcącym w domu można zaufać. A już na pewno można im nie rzucać kłód pod nogi. Ja wielu takim rodzinom nawet niektórych rzeczy zazdroszczę. Nawet w miejscach, gdzie nie ma szczególnie wolnościowej tradycji, jak w Minnesocie, można stworzyć system, który pozwoli rodzicom kształcić dzieci według własnych przekonań. Minnesota jest bowiem stanem, gdzie Demokraci od lat są bardziej popularni od Republikanów. Do tego nauczycielskie związki zawodowe mają silną pozycję, a poziom edukacji ? ogólnie rzecz biorąc ? nie jest wcale uznawany za tragiczny. Według lokalnej organizacji Parents United for Public Schools (Zjednoczeni Rodzice na rzecz Szół Publicznych) edukacja w Minnesocie plasuje się na 26. miejscu wśród wszystkich stanów (Quality Counts 2011 ? bierze pod uwagę nie tylko szkolne wyniki, ale również finanse szkół).

Mniej biurokracji

Według danych stanowego Departamentu Edukacji w Minnesocie jest około 15 tysięcy kształconych w domu. Należy założyć, że mogą to być dane mocno zaniżone, gdyż w latach 2006-07 było ich już ponad 17 tys. Tak czy inaczej kształceniem domową metodą objętych jest ponad 1% dzieci w tym stanie. Aby tam kształcić domowo zgodnie z prawem, należy wysłać do szkolnej administracji list informujący o takim zamiarze (bez tłumaczenia się dlaczego) i podający, gdzie odbędą się wymagane przez prawo roczne egzaminy. Egzaminy te mogą być przeprowadzone przez rodziców w domu, na podstawie zamówionych pocztą testów, albo przez prywatnego egzaminatora, którym jest często nauczająca w domu mama. Można też zwrócić się do jednej z dwóch akredytowanych w stanie organizacji. Według najnowszego prawa, rodzice mieszkający w Minnesocie, którzy nie mają wyższego wykształcenia, mogą oczywiście nadal kształcić w domu, ale nie muszą już dostarczać szkole kwartalnych raportów opisujących cały proces. Nowa ustawa ogranicza uprawnienia kuratora, który nie ma już prawa żądać od rodziców domowej wizyty ani materiałów edukacyjnych. Nie znaczy to, że żaden rodzic nie zostanie o to poproszony. Owszem, istnieje taka możliwość, ale ów nakaz musi być wydany przez rządowego prawnika danego hrabstwa. To znaczy, że musi być ku temu konkretny powód. Pokazuje to, że rodzice nie są z góry uznani za potencjalnych przestępców zaniedbujących swoje dzieci, jednak daje władzy możliwość działań w sprawach kryminalnych. Co ciekawe, nowa ustawa reguluje również prawo dotyczące wyrabiania prawa jazdy. Kształceni domowo szesnastolatkowie nie muszą załatwiać kursu przez szkołę, ale mogą to zrobić w dowolnym miejscu. Ogólnie rzecz biorąc, nowe prawo odciąża rodziców z biurokracji.

?Cudowna możliwość? i duży wybór

I to nie koniec stanowej przychylności. W materiale opracowanym w 2010 roku przez Departament Edukacji Minnesoty czytamy, że nauczanie domowe daje cudowną możliwość dostosowania kształcenia według wartości danej rodziny i potrzeb dziecka. Należy przemyśleć uważnie korzyści i straty, a potem zdecydować, czy ta prywatna opcja edukacyjna jest właściwa dla twojej rodziny. Potem wyliczone są różne kwestie, które należy rozważyć, bez podawania żadnych argumentów za czy przeciw. Brzmi nieźle. I rzeczywiście, choć Minnesota nie jest rajem dla kształcących domowo z powodu bardziej restrykcyjnych regulacji niż np. w pobliskim Illinois (z Chicago), rodzice nie mają tam źle. Mogą wybierać dowolną szkołę publiczną poza swoim dystryktem, ale również spośród opcji publicznych szkoły czarterowe (finansowane z pieniędzy podatników, ale z pewną niezależnością), czy szkoły-magnesy (gdzie występuje nacisk na daną domenę; np. technologię, sztukę czy ochronę środowiska). Sektor publiczny oferuje również możliwość nauki on-line w domu. W tej sytuacji uczeń otrzymuje komputer, wszystkie podręczniki (podręczniki szkolne otrzymują również uczniowie chodzący do szkoły), dostęp do Internetu wraz ze słuchawkami i mikrofonem i realizuje program szkolny w domu. Szkoła nie tylko organizuje takie kształcenie przez Internet, ale ma również nad nim ścisły nadzór. Wśród opcji prywatnej, oprócz kształcenia domowego, w Minnesocie są różnego typu szkoły prywatne i prywatne nauczanie przez Internet. Licealiści z Minnesoty, niezależnie od tego, czy chodzą do szkoły, czy uczą się w domu, mają prawo do korzystania z wykładów na uczelniach wyższych. W ten sposób zdobywają dodatkowe punkty, które oprócz nabytej wiedzy są też atutem przy przyjęciu na studia w pełnym wymiarze czasu. System zorganizowany jest tak, że daje różne możliwości zdobywania wiedzy i, w razie potrzeby, pozwala na modyfikację z roku na rok.

(...)

Czytany 2520 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.