×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
poniedziałek, 31 październik 2011 14:24

Rzeczpospolita sarmacka

Napisane przez
Nieczęsto powstają w publicystyce książki wzajemnie się tłumaczące i treściowo dopełniające. Tymczasem wiosną tego roku ukazał się taki właśnie dyptyk. Pierwsza jego część nosi tytuł „Biesy sarmackie” i jest zmienioną edycją pierwszego wydania, graficznie nader niefortunnego, z roku 2003. Druga trochę patetycznie, acz stosownie do treści, zatytułowana „Rzeczpospolita – duma i wstyd”.
poniedziałek, 31 październik 2011 14:03

Sport po marksistowsku

Napisał
Sport jest częścią naszego antyfaszystowsko-demokratycznego porządku (...). Sport nie jest celem samym w sobie. Walter Ulbricht Przed kilkoma miesiącami w prestiżowej serii „NRD. Polityka-Społeczeństwo-Kultura” ukazało się kilka nowych tytułów. Wśród nich znalazł się również „Sport w cieniu polityki”. Ta zwięzła monografia poświęcona jest znaczeniu sportu w polityce zewnętrznej i wewnętrznej reżimu totalitarnego. W NRD (podobnie jak w innych krajach podbitych przez komunistów) sport nie był przyjemnością, służącą zdrowiu rekreacją, sposobem spędzenia czasu itp., lecz narzędziem kontroli społecznej oraz walki z rzeczywistymi i wyimaginowanymi przeciwnikami. Dotyczyło to zarówno krańcowo zmanipulowanego sportu wyczynowego, jak też sportów masowych. Te ostatnie istotne były dla wychowania socjalistycznego narodu niemieckiego w duchu militaryzmu. Ten pierwszy natomiast miał m.in. służyć kreowaniu idoli, których napędzane środkami dopingującymi sukcesy budowały tegoż narodu wątpliwą tożsamość.
poniedziałek, 31 październik 2011 13:22

Zwyciężył pijar

Napisał
Tegoroczne wybory parlamentarne wygrała Platforma Obywatelska, która podczas swoich czteroletnich rządów nie tylko nie zrealizowała prawie żadnego ze swoich postulatów wyborczych, ale trudno w ogóle mówić o jakichkolwiek tak potrzebnych Polsce działaniach reformatorskich. Mimo to PO jest pierwszą po upadku komunizmu w Polsce partią, która wygrywa drugie wybory z rzędu. Wcześniej ciągle mieliśmy zmiany rządów pomiędzy lewicą postkomunistyczną a lewicą niekomunistyczną.
poniedziałek, 31 październik 2011 13:12

Nowocześnie z destrukcją

Napisane przez
Nie, nie piszę w listopadzie o październikowych wyborach, a rozmyślam o Polsce, jaka jest i przede wszystkim b ę d z i e.
poniedziałek, 31 październik 2011 12:08

Jak się pozbyć złego rządu?

Napisane przez
Politolog brytyjski, Michael Pinto-Duschinsky, profesor Uniwersytetu w Oxfordzie, przeanalizował wyniki wyborów parlamentarnych, jakie w okresie od 1945 do 1999 roku odbyły się w siedmiu krajach uważanych za dojrzałe demokracje, a więc w Niemczech, Japonii, Włoszech, Szwajcarii, Belgii, Holandii i Szwecji.
poniedziałek, 31 październik 2011 11:54

Globalna pomyłka

Napisał
Jak głęboko i trwale możemy się mylić? Dobre pytanie. Na pewno możemy popełniać notoryczne pomyłki w rzeczach drobnych. Nie tylko zresztą możemy, ale stale popełniamy. Ale czy możemy mylić się w sprawach fundamentalnych. Czy możemy mylić się tak, że nie tylko teraz nie dostrzegamy, ale nigdy nie będziemy w stanie pojąć naszego błędu? Ta hipoteza jest nie tylko intrygująca, ale również przygnębiająca – właśnie jako niedająca się zweryfikować możliwość.
poniedziałek, 31 październik 2011 11:42

Pogody jesienne

Napisał
Tegoroczna „jesień ludów” – tym razem północnoafrykańskich – weszła w decydującą fazę, której wyrazem było zastrzelenie libijskiego tyrana, Muammara Kaddafiego przez jakiegoś osiemnastolatka w szeregach kolaborującej z NATO Narodowej Rady Libijskiej.
poniedziałek, 31 październik 2011 11:15

Skarby Korony hiszpańskiej

Napisał
Z punktu widzenia legitymisty wymowa ideowa tak ważnej wystawy, jaką niewątpliwie stały się „Skarby Korony Hiszpańskiej” zaprezentowane w krakowskim Muzeum Narodowym, nie była jednoznaczna. Dzięki uprzejmości zarządu hiszpańskiego Dziedzictwa Narodowego Polacy mogli poznać dzieła najwybitniejszych twórców europejskich, lecz dołączone do nich objaśnienia niejednokrotnie akcentowały demoliberalną wizję historii Półwyspu Iberyjskiego.
czwartek, 29 wrzesień 2011 20:26

Od Redakcji

Napisane przez
Są pytania, których nikt nie zadaje. Być może ze strachu, być może z wyrozumiałości, a może dlatego, że prowadzą do niewygodnych odpowiedzi. Na przykład: na jaką kwotę zadłużyła swoich obywateli III RP? Ktoś niedawno wyliczył, że biorąc pod uwagę wszystkie zaciągnięte kredyty i ukryte deficyty, każdy obywatel naszego wspaniałego kraju, z niemowlętami i starcami włącznie, zadłużony jest na jakieś osiemdziesiąt tysięcy złotych. Osiemdziesiąt tysięcy – mój Boże, to spora suma. Ile to dniówek trzeba wyrobić, ile średnich krajowych uciułać, żeby ją zebrać. A przecież jeszcze jeść coś trzeba i ubrać się, i mieszkać gdzieś. W takiej sytuacji trudno oczekiwać, że dług ten kiedykolwiek zostanie spłacony, a co się dzieje z dłużnikami, którzy nie czynią swej powinności, o tym wiemy z filmu pod tytułem – nomen omen – Dług. Film jest dość ponurym, choć z pewnego punktu widzenia puenta podsuwa jakieś…
czwartek, 29 wrzesień 2011 20:12

Widmo rewolucji

Napisane przez
Rewolucja sowiecka 1917 roku, znana jako rewolucja październikowa, zamknęła okres rozpoczęty w 1789 roku rewolucją francuską. Wiek XIX, rozpięty między tymi dwoma eksplozjami ludzkiego szaleństwa, stanowił preludium do totalitarnych systemów królujących w wieku XX. Dziewiętnastowieczni filozofowie i ideolodzy przygotowali teoretyczny grunt pod praktyczne działania podjęte w kolejnym stuleciu przez polityków. Humanizm, pozytywizm, socjalizm, komunizm, nacjonalizm, faszyzm, feminizm, rasizm – wszystkie te świeckie religie opracowywano zgodnie z duchem rewolucji francuskiej, a następnie wcielano życie za pomocą metod wypróbowanych w trakcie rewolucji sowieckiej. Nasz świat – my sami – jesteśmy dziedzicami i potomkami tych dwóch nieporównywalnych z niczym wydarzeń.
czwartek, 29 wrzesień 2011 19:48

Rewolucja za pieniądze kapitalistów

Napisane przez
Lenin miał stwierdzić, że kapitaliści sprzedadzą nam sznur, na którym ich powiesimy. Nawet jeśli ten cytat jest zmyślony, prawda wyglądała dużo gorzej: kapitaliści nie tyle nawet sprzedali Leninowi ten sznur, co mu go pożyczyli, a wręcz dali w prezencie. Rewolucja komunistyczna odniosła sukces w dużej mierze dzięki pieniądzom kapitalistów.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.