×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
niedziela, 29 styczeń 2012 22:12

Od Redakcji

Napisane przez

Wraz z początkiem roku nasza Partia otworzyła nowy walki z aptekarzami i lekarzami, których głównym grzechem jest konkurencja i nieodpowiedzialność. Konkurencja ? bo sprzedają leki po różnych cenach, jedni taniej niż drudzy. Nieodpowiedzialność ? bo nie sprawdzają, czy każdy zasłużył na leczenie i leki, zwłaszcza refundowane. Stojąc frontem do pacjenta, nasza Partia postanowiła ułatwić mu chorowanie, zwłaszcza na choroby śmiertelne. Od teraz nie będzie się już ono przedłużać i ciągnąć w nieskończoność, a chętni będą mogli zejść z tego świata już w pierwszych dniach choroby. Oczywiście, nie ma nic za darmo, więc na wszelki wypadek, gdyby okazało się, że przeżywających jest więcej, niż ujęto to w planie centralnym, od stycznia podniesiono składkę rentową. Jednocześnie zapowiedziano stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego, co ostatecznie ma doprowadzić do sytuacji, w której człowiek w ogóle nie będzie musiał pobierać emerytury, przestając być tym samym obciążeniem dla urzędników i budżetu, który będzie można przeznaczyć na ratowanie strefy euro bądź kolejne cuda zapowiedziane przez towarzysza sekretarza generalnego. Ci, którzy przetrwają kolejną reformę systemu zdrowia, kończąc pracę w wieku 75 lat, automatycznie uzyskają niezbywalne prawo do eutanazji, której koszty pokryje ZUS, nie bez powodu nazywany już dziś Zakładem Utylizacji Staruszków. Jeśli ktoś mimo to nie zechcę skorzystać z łaskawego prawa do śmierci na własne życzenie, zostanie tak czy owak poddany utylizacji z tzw. względów społecznych i na życzenie państwa. W takiej sytuacji nie powinien dziwić nagły spadek liczby narodzin w naszym kraju. Po cóż bowiem pchać się na świat, w którym szaleje kryzys, ceny i podatki rosną, praca trwa całe życie, a nagrodą za dobre sprawowanie okazuje się śmierć. Ten sabotaż nienarodzonych powinien jednak naszą Partię zaniepokoić, gdyż mniej pojawiających się na tym świecie dzieci oznacza mniej wpływów do budżetu ? ot choćby z tytułu VAT-u od ubranek dziecięcych, który zgodnie ze swą prorodzinną polityką nasza Partia podniosła do maksymalnego poziomu. Jeśli ten bojkot ze strony matek i ich niedoszłych pociech się utrzyma, czeka nas katastrofa. Z czego będą żyć, biura, urzędy, komisje, agencje, referaty, kontrolerzy, służby? Z czego będzie żyć nasza Partia? Należy zatem, oczekiwać, że ów potworny, gwałcący przyjęte prawa sabotaż zostanie wkrótce ukrócony, jego sprawcy ? żywi bądź nienarodzeni ? pociągnięci do odpowiedzialności, a liczba dzieci przeznaczonych do pożarcia przez państwowego Minotaura powróci do normy.

Czytany 2633 razy

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.