czwartek, 26 kwiecień 2012 01:08

Polityczna wymowa "dziedzictwa"

Napisał

De mortuis nihil nisi bene ? powiadali starożytni Rzymianie, co się wykłada, że o zmarłych tylko dobrze albo w ogóle nic. Toteż nie wspominałbym w ogóle o panu prezydencie Lechu Kaczyńskim, gdyby nie przemówienie prezesa Jarosława Kaczyńskiego w drugą rocznicę katastrofy w Smoleńsku, w którym wezwał słuchaczy i w ogóle ? wszystkich zwolenników do kontynuowania ?dziedzictwa? zmarłego prezydenta, dając zarazem do zrozumienia, że to ?dziedzictwo? będzie najtwardszym jądrem IV Rzeczypospolitej, której reaktywację też ogłosił. W takiej sytuacji wypada nie tylko zastanowić się, co ma oznaczać IV Rzeczpospolita i czym powinna ? bo chyba powinna? ? różnić się od Rzeczypospolitej III ? a także nad owym ?dziedzictwem? ? i to tym bardziej że stosunek do niego ma być, przynajmniej dla zwolenników prezesa Jarosława Kaczyńskiego ? probierzem patriotyzmu.

 

Polska jest jedna od ponad tysiąca lat, natomiast formy państwowości polskiej przez ten czas się zmieniały. Polska najpierw była księstwem, potem ? królestwem, później ? konglomeratem księstw, które trwale zjednoczył Władysław Łokietek, ponownie nadając państwowości polskiej postać królestwa. Na początku wieku XVI, a konkretnie ? od roku 1505, kiedy to na sejmie w Radomiu uchwalona została konstytucja Nihil novi, zakazująca królowi ustanawiania praw bez zgody Senatu i Izby Poselskiej ? dokonana została zmiana ustroju państwa z monarchicznego na republikański i odtąd możemy mówić o Rzeczypospolitej, jako kolejnej formie państwowości polskiej. W takiej postaci przetrwała ona aż do roku 1795, to znaczy ? do trzeciego rozbioru, po którym państwo polskie w ogóle przestało istnieć. Wkrótce na części dawnego polskiego terytorium powstało Księstwo Warszawskie, które tym różniło się od poprzednich form polskiej państwowości, że ostatnie słowo należało do Cesarza Francuzów Napoleona I. Księstwo Warszawskie zatem, podobnie jak późniejsze Królestwo Kongresowe, złączone personalną unią z Cesarstwem Rosyjskim, było niesuwerenną, okupacyjną formą państwowości polskiej, bo zarówno w jednym, jak i drugim przypadku ostatnie słowo odnośnie do trwania tej formy państwowości, losów mieszkańców i obowiązujących tu praw należało do czynnika obcego. Odrodzona w roku 1918 Rzeczpospolita Polska była z pewnością suwerenną formą polskiej państwowości, bo decyzje co do jej losów i praw w niej obowiązujących były podejmowane przez jej obywateli. Utworzone w październiku 1939 roku na części polskiego terytorium Generalne Gubernatorstwo w ogóle nie było żadną formą państwowości polskiej, tylko rodzajem kolonii Rzeszy Niemieckiej. Utworzona w następstwie II wojny światowej PRL była wprawdzie formą państwowości polskiej ? ale niesuwerenną, bo ? podobnie jak w Królestwie Kongresowym ? ostateczne decyzje co do losów tego państwa podejmowało Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, a więc gremium nie-polskie. W następstwie umowy okrągłego stołu w roku 1989 utworzona została III Rzeczpospolita. Czy III RP jest suwerenną formą państwowości polskiej, czy kolejną formą okupacyjną? Okoliczności towarzyszące jej powstaniu i sposób funkcjonowania wskazują, że III RP ma wszelkie cechy formacji okupacyjnej, przy pozorach suwerenności ? bo punkt ciężkości władzy państwowej spoczywa poza konstytucyjnymi organami państwa ? o czym mógłby bez trudu przekonać nas pan premier Tusk, gdyby szczerze odpowiedział nam na pytanie, kto właściwie zabronił mu kandydowania w wyborach prezydenckich w roku 2010. Wspomniane okoliczności wskazują, że przedmiotem umowy okrągłego stołu był podział władzy NAD narodem polskim, któremu podsunięto namiastkę suwerenności w postaci możliwości wybierania pomiędzy różnymi agentami tajnych służb. Skoro zatem III RP jest kolejną po PRL okupacyjną formą państwowości polskiej, to głównym powodem i zarazem celem jej zamiany na Rzeczpospolitą IV, jest przywrócenie jej suwerennego charakteru.

(?)

Czytany 3843 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.