sobota, 07 lipiec 2012 13:44

Lepiej być prostytutką niż szwaczką?

Napisał

Polskie feministki popierają pomysł legalizacji prostytucji i nie uważają sprzedawania się kobiet za ich uprzedmiotowienie, choć na Zachodzie coraz mocniej dochodzą do głosu kobiece organizacje, które wykorzystują ideologię feministyczną do zwalczania zarówno prostytucji, jak i pornografii. W czym tkwi więc zapóźnienie naszych postępowych pań?

Są to dziewczyny, które nie mają pieniędzy. Mężczyźni mają pieniądze, dziewczyny nie. One chcą studiować, traktują to poważnie. Tu nie chodzi o klepanie biedy, tylko o regularne przetrwanie po prostu. W ogóle ten podział na kobiety uczciwe i dziwki do mnie nie przemawia. Kompletnie! Chyba tak zawsze miałam. To jest po prostu praca dla nich i tam jest w tym filmie pokazany świat takiego, powiedziałabym, wszechstronnego prostytuowania się wszystkich. Tak wygląda świat ? przekonywała w ?Pytaniu na śniadanie? dyżurna feministka i bojowniczka o postęp Kazimiera Szczuka. Swoje spojrzenie na relacje damsko-męskie upubliczniała w związku z dyskusją, jaka przetoczyła się przez krajowe media przy okazji filmu ?Sponsoring? Małgorzaty Szumowskiej. W swoim zacietrzewieniu odkryła jeszcze jedną kartę ideologii feministycznej, starając się przekonać widzów, że lepiej sprzedawać swoje ciało niż być ?szwaczką?. Niestety jej wynurzenia nie skończyły się na tej kompromitującej, obraźliwej dla kobiet wypowiedzi. Przyszłość pokazała, że nie tylko polskie środowiska feministyczne stanęły za swoją liderką, ale, co gorsza, także większość lewicowo-liberalnego mainstreamu popiera legalizację prostytucji, a uprzedmiotowienie kobiet uważa za normalną działalność zawodową, w myśl zasady, że za popytem musi iść podaż. Dyskusja dotycząca tego problemu jest jednak tylko jednym z postulatów stopniowej rewolucji seksualnej, której poddawane jest niczego nieświadome polskie społeczeństwo.

Wolna miłość ...za pieniądze

Kolejnym krokiem w kampanii polegającej na wyzwalaniu kobiet z ?seksualnych przesądów? okazała się dyskusja na temat legalizacji prostytucji podczas Euro 2012 .W ?Kropce nad i? pani Kazimiera przekonywała, że z powodu mistrzostw do naszego kraju będą sprowadzane kobiety, by świadczyć usługi seksualne fanom futbolu. Nie jesteśmy przeciwko prostytucji. Jesteśmy za tym, by zalegalizować prostytucję. Jesteśmy przeciwko łamaniu praw człowieka, przywożeniu kobiet do polskich domów publicznych wbrew ich woli. Te kobiety będą źle traktowane ? tłumaczyła swoje poglądy, nie widząc w nich żadnej sprzeczności. Oczywiście, dyżurne autorytety i specjaliści cytowani przez media lewicowo-liberalne przekonują, że zastąpienie przez państwo sutenerów to najlepszy sposób na wyeliminowanie stamtąd patologii. Nie zauważają lub raczej nie chcą zauważyć, że patologią nie jest tylko przemoc i zmuszanie do nierządu, ale samo prostytuowanie się, bez względu na to, czy osoba wyraża na to zgodę, czy też nie. Warto zapoznać się z głosami osób, które zajmują się pomocą prostytutkom, jak i ze wspomnieniami kobiet, którym udało się wyrwać z matni, żeby zrozumieć, że nawet te z nich, które świadomie chcą w taki sposób zarabiać na swoje utrzymanie (zdecydowana mniejszość prostytutek), są ofiarami, choć same mogą sobie z tego nie zdawać sprawy.

(?)

Czytany 3939 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.