wtorek, 15 styczeń 2013 01:24

Od Wydawcy

Napisał

Kwartalnik ?Opcja na Prawo?, podobnie jak ukazujący się wcześniej przez dekadę miesięcznik o tym samym tytule, to pisma prywatne, wydawane wyłącznie za moje prywatne pieniądze, bez jakiegokolwiek wsparcia czy dotacji ze strony innych instytucji firm czy nawet reklamodawców. Wydając ?Opcję?, a także książki w ramach Wydawnictwa Wektory, realizuję coś, co można by górnolotnie nazwać misją. To, co robię, staram się robić dla mojego kraju i ludzi w nim żyjących. Jestem patriotą i chciałbym, aby w moim kraju dbano zarówno o tradycję i pamięć o przeszłości, z uwagi na tych, którzy odeszli, jak również myślano odpowiedzialnie o przyszłości, ze względu na tych, którzy przyjdą ? nasze dzieci i naszych wnuków.

Pismo, które macie Państwo przed sobą, w jakiś sposób ma się przyczynić do tej troski o przeszłość i przyszłość, troski, która rządzącym Polską jest całkowicie obca. Trzeba jasno sobie powiedzieć, że grupy mające w Polsce władzę działają przeciwko temu krajowi ? nie tylko przeciwko jego tradycji i przyszłości, ale także przeciwko teraźniejszości. W ciągu ostatnich dwóch dekad dopełnione zostało dzieło niszczenia Polski, rozpoczęte pół wieku wcześniej przez komunizm i narodowy socjalizm.

Dzisiejsza Polska to kraj dramatycznie zadłużony, o fatalnej sytuacji demograficznej, kraj niskiej kultury i kiepskiej edukacji, pozbawiony własności, kraj z którego młodzi jak najszybciej chcą wyjechać i w którym starsi z trudem mogą przeżyć. Kraj, w którym władza ? dosłownie ? łupi zwykłych obywateli na każdym kroku, systematycznie i skutecznie niszcząc rodzimą przedsiębiorczość, a zarazem dopuszczając do bogacenia się obcych koncernów, supermarketów, banków i międzynarodowych korporacji, pozwalając na wyprowadzanie z kraju nieopodatkowanych, gigantycznych kwot.

Wszystko to dzieje się przy bierności albo nawet poparciu części obywateli, którzy być może nie do końca zdają sobie sprawę z tego, gdzie leżą źródła katastrofy, która nieubłaganie nadciąga i przed którą nie uciekniemy.

Kwartalnik ?Opcja na Prawo?, podobnie jak wcześniej miesięcznik, pokazywać ma, mówiąc słowami Fryderyka Bastiata, to, czego nie widać. Pismo nie ma charakteru politycznego, to znaczy, że nie opowiada się za żadną siłą obecną na polskiej scenie politycznej. ?Opcja? jest ?na prawo?, ale w bardzo ogólnym i tradycyjnym sensie, przez który należy rozumieć obronę narodowej tradycji, indywidualnej wolności i własności. Faktycznie jednak podział na lewicę i prawicę traci sens, co najlepiej widać w obecnej Polsce, gdzie uwikłana w mafijno-biznesowe sieci lewica jest w stanie zaproponować albo prymitywny antyklerykalizm, albo emocjonowanie się seksualnymi dewiacjami, prawica zaś, czyniąc z naszych narodowych klęsk powód do chwały i karmiąc się rozmaitymi resentymentami, głosi socjalistyczne i etatystyczne hasła.

Zarazem wszystkie albo prawie wszystkie siły polityczne zgodnie popierały i nadal popierają nasze członkostwo w Unii Europejskiej, które jest jedną z głównych przyczyn katastrofy, w wyniku której staniemy się niczym więcej, jak prowincjonalną kolonią, bezlitośnie eksploatowaną przez obce korporacje, traktujące Polaków niczym lud podbity.

?Opcja na Prawo?, podobnie jak wcześniej, ma za zadanie mówić o tym, o czym nie można usłyszeć nigdzie indziej, niezależnie od tego, jak bardzo niepopularne to może być. Prawda jest ciekawa, ale też często brutalna, niemniej trzeba ją głośno wypowiadać. Nawet jeśli ten głos początkowo brzmi w niszy, to być może ? trzeba mieć nadzieję ? prędzej czy później stanie się słyszalny i doprowadzi do zmiany.

Czytany 3970 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.