×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
nr 2/131, kwiecień 2013 r.

nr 2/131, kwiecień 2013 r.

piątek, 12 kwiecień 2013 01:47

Od Redakcji

Napisane przez
Czy Zachód umiera? W 1918 roku Oswald Spengler ogłosił pierwszy tom dzieła, które zapewniło mu sławę: Zmierzch Zachodu. Właśnie skończyła się I wojna światowa, eliminując z mapy Europy dotychczasowe monarchie. Powstało pierwsze państwo komunistyczne, a Stany Zjednoczone powoli zaczęły przymierzać się do roli światowego hegemona, dystansując Wielka Brytanię, Niemcy i Francję. Od tego czasu minęło prawie sto lat. Zachód przeżył dwa systemy totalitarne, które w imię prometejskich ideologii wymordowały setki milionów ludzi, przeżył kolejną, jeszcze bardziej brutalną wojną, a następnie trwał przez półwiecze w klinczu zimnej wojny. Wszystkie te wydarzenia przemawiałyby za tym, że rozpoczęty w 1918 roku zmierzch powinien zakończyć się całkowitym mrokiem. Jednak obok katastrof Zachód doświadczył też sukcesów: postęp techniczny przyspieszał w niesłychanym tempie, podnosił się poziom życia jednostek i całych społeczeństw, mnożyły się wolności obywatelskie i nowe pomysły emancypacyjne. Ostatecznie przecież systemy totalitarne zostały pokonane bądź…
piątek, 12 kwiecień 2013 01:45

Zapis agonii

Napisał
Warren H. Carroll w swojej Historii chrześcijaństwa przedstawia niezwykle interesujące spojrzenie na proces dziejowy. Wbrew postępactwu, które od swoich cadyków ma surowo zakazane dawanie wiary teoriom spiskowym, wiadomo , że historia jest niekończącą się o powieścią o spiskach, które albo się udały, albo nie. Oryginalność podejścia Warrena H. Carrolla polega na tym, że te wszystkie spiski, mniejsza o to – udane, czy nie, są jedynie fragmentami spisku szerszego, którego autorem jest Bóg. Dyskretnie sterując procesem dziejowym, z wolna zmierza do celu, którego nawet nie możemy się domyślać.
piątek, 12 kwiecień 2013 01:39

Zachód przestał być twórczy

Napisane przez
Z profesorem Ryszardem Legutką rozmawia Petar Petrović Zachodni świat odchodzi od swoich korzeni, tradycji, zrywa ze swoją przeszłością – wielu myślicieli, filozofów ostrzega nas przed tymi niebezpiecznymi, a można nawet powiedzieć, zabójczymi tendencjami. Wciąż złowrogo brzmi myśl: „Los ginącego Rzymu powtarza się wielokrotnie” – którą sformułował w Zmierzchu Zachodu niemiecki filozof Oswald Spengler. Z jego wizją zgadzało się wielu myślicieli, m.in Patrick J. Buchanan, który porównuje w swojej książce Śmierć Zachodu obecne zagrożenia do tego, co się działo podczas epidemii dżumy w XIV wieku. Od momentu wydania dzieła Spenglera za kilka lat upłynie prawie wiek. Czy to oznacza, że proces „zmierzchu”, „upadku” czy też „śmierci” Zachodu jest rozciągnięty w czasie, czy może jest to jednak zbyt katastroficzna wizja?
piątek, 12 kwiecień 2013 01:34

Śmierć chrześcijańskiego Zachodu

Napisane przez
Każde państwo, każda kultura musi opierać się na zbiorze zasad moralnych. Fundamentem ich musi zaś być doktryna, którą nazywamy religią. Na przestrzeni dziejów śmierć religii zawsze oznaczała śmierć kultury i cywilizacji, która ją stworzyła. Kiedy chrześcijaństwo zatriumfowało w Imperium Rzymskim i pogańskich bogów zaczęto strącać z piedestałów, upadło również cesarstwo, a narodziły się i zaczęły rozkwitać państwa chrześcijańskie.
piątek, 12 kwiecień 2013 01:31

Obawiam się wewnętrznych barbarzyńców

Napisane przez
Z profesorem Zbigniewem Stawrowskim rozmawia Petar Petrović Europejczycy tracą swój optymizm, przestają być innowacyjni, dynamiczni i twórczy. Coraz częściej stawiane jest pytanie o przyszłość zachodniej cywilizacji. Odpowiedzi bardzo rzadko są optymistyczne. Nie chodzi jedynie o postępujący kryzys gospodarczy i widmo bankructwa, ale o stopniowy upadek cywilizacyjny. Jesteśmy świadkami następowania silnej i szybkiej erozji podstawowych wartości, na których zbudowano cywilizację łacińską: chodzi o greckie rozumienie nauki (racjonalności), rzymską ideę prawa i chrześcijańską koncepcję człowieka i moralności. Dziś kultura Zachodu odwraca się od swoich korzeni i szuka zastępników – w efekcie pogłębia się duchowa pustka.
Profesor Manfred Pohl w książce Koniec białego człowieka dowodzi, że biały człowiek, który na kilka stuleci zdominował świat politycznie i ekonomicznie, jest dziś w defensywie, już choćby z przyczyn demograficznych, i z pozycji gatunku panującego nad światem spada do statusu zagrożonej mniejszości, którą stanie się około roku 2050.
piątek, 12 kwiecień 2013 01:25

Zachód może zginąć, ale tylko wraz z ludzkością

Napisane przez
Z Dariuszem Gawinem rozmawia Petar Petrović Niedługo minie wiek od czasu, gdy Oswald Spengler opublikował Zmierzch Zachodu. Temat upadku naszej cywilizacji jest stałym motywem rozważań filozofów, politologów, pisarzy – w 2002 r. temat ten podjął Pat Buchanan w Śmierci Zachodu. Czy uważa pan, że proces ten jest rozłożony w czasie i czeka naszą cywilizację „powolne gnicie”, czy może sytuacja dojdzie do takiego momentu, że staniemy się świadkami gwałtownej erupcji?
piątek, 12 kwiecień 2013 01:23

Chiny patrzą na Zachód

Napisane przez
Jak Chińczycy wyobrażają sobie Zachód? Rozpocznijmy od postawionych kilka lat temu przez chińskiego internautę dwóch pytań i udzielonej na nie odpowiedzi. Łączą się w nich dwa podstawowe elementy zmieniającej się relacji Chiny-Zachód: pierwszy z nich to oficjalny, nieustanny wzrost potęgi ekonomicznej i militarnej Chin, drugi to pogłębiające się problemy gospodarcze dotykające USA i strefę euro. Wzrost potęgi Chin, ich rosnąca globalna obecność zarówno polityczna, jak i ekonomiczna, mogą być w pewien sposób rozumiane jako upadek Zachodu.
piątek, 12 kwiecień 2013 01:18

Iluminaci i początek zmierzchu Zachodu

Napisane przez
Po czterech latach zwłoki, 7 sierpnia 1773 roku, papież Klemens XIV uległ w końcu naciskom Bourbonów oraz ich masońskich ministrów i rozwiązał znany na całym świecie zakon Towarzystwa Jezusowego. Jezuitów usunięto już wcześniej z Portugalii i Francji; zlikwidowanie ich zakonu przez Kościół, któremu pragnęli służyć, było posunięciem o nieprzewidzianych konsekwencjach dla Europy. Zaledwie jedno pokolenie później każda z dynastii, która przyłożyła rękę do jego rozwiązania, w tym również samo papiestwo, stanęły w obliczu rewolucji.
startPoprzedni artykuł12Następny artykułkoniec
Strona 1 z 2

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.