wtorek, 28 styczeń 2014 13:58

Rewolucja seksualna politycznym podbojem

Napisał

Z dr. Michaelem Jonesem, autorem książki Libido Dominandi. Seks, jako narzędzie kontroli społecznej, rozmawia Wojciech Trojanowski

Ze względu na systematyczną promocję zepsucia moralnego jako takiego, a w szczególności rozwiązłości seksualnej, czyli metod kontroli społecznej, Stany Zjednoczone stały się wrogiem całego rodzaju ludzkiego. Stany Zjednoczone stały się nowym „Imperium Zła”.

Michael, wielu ludzi, zapoznając się z podtytułem twojej książki Sex jako narzędzie kontroli społecznej, zadaje sobie pytanie – czy rzeczywiście seks jest aż tak ważny?

Tak, seks jest bardzo ważny. Wszystkie inne grzechy są popełnione poza ciałem, jak pisał św. Paweł. Nie ma nic bardziej intymnego niż stosunek seksualny i dla ducha ucieleśnionego, jakim jest człowiek, jest czymś kluczowym. Zaprzeczanie tej prawdzie czyni całe segmenty życia ludzkiego bezwartościowymi. W książce „Degenerate Moderns” przytaczam pewne doświadczenie z czasów moich studiów doktoranckich, podczas dyskusji na temat powieści Nathaniela Hawthorne’a o cudzołóstwie, „Szkarłatna Litera” (1850). Podczas dyskusji jeden ze studentów, reagując na liberalne poglądy seksualne wykładowcy, wypalił „Czyż cudzołóstwo nie jest czymś złym?”. To, co naprawdę chciał powiedzieć, to „Czy cudzołóstwo nie jest czymś znaczącym?”. Jeśli nie, to dlaczego Hawthorne napisał o tym powieść. Jeśli nie jest czymś znaczącym, to powinniśmy przestać zajmować się literaturą, sztuką, filozofią itp., itp. i zająć się czymś innym.

Przedstawiasz wykorzystanie seksu jako broni, za pomocą której pewne siły dokonują podboju Zachodu. Czy w Twojej opinii jest to projekt od początku do końca sterowany, czy raczej epidemia idei, którą zarażają się kolejne pokolenia wywrotowców?

Jeśli przez „koordynację od początku do końca” rozumiemy kierowniczą rolę jakiejś jednej grupy, jak Iluminaci, od których zaczynam swoją książkę, to odpowiedź brzmi „nie”. Nie ma czegoś takiego jak negatywna odmiana sukcesji apostolskiej. Iluminaci są dobrym przykładem tego. Byli tajnym stowarzyszeniem, którego działalność ustała na początku XIX w. Jednak idee Iluminatów zyskały nowe życie dzięki „Historii Jakobinizmu” ks. Augustyna Barruela, która stała się podziemnym hitem przez niemalże cały XIX w. Barruel całkowicie źle zrozumiał związki pomiędzy wolnomularstwem a Rewolucją Francuską, ale wykonał kawał roboty, przybliżając idee Adama Weishaupta takim ludziom, jak Lord Byron i Percy Shelley oraz Sigmund Freud, który zmienił Seelenanalyse Weishaupta w psychoanalizę.

Podczas swojej wizyty w Polsce często zaznaczałeś, że uderzenie w wartości moralne danego państwa doprowadza również do zachwiania jego ekonomią. Czy możesz rozwinąć ten wątek?

Depenalizacja lichwy, która była następstwem uchwalenia Monetary Control Act z 1980 r., była logiczną konsekwencją fali „seksualnej emancypacji”, która rozpoczęła się wraz z rewolucją seksualną. W swojej książce nt. Rezerwy Federalnej, „Secrets of the Temple” William Greider widzi tę samą zależność, gdy pisze: Przez kilka lat amerykańskie społeczeństwo przeżywało erę moralnej emancypacji (...) Katolicki grzech (sic!) aborcji był zalegalizowany (...) Moralne zahamowania, które obowiązywały od wieków, zostały porzucone. Stare rozumienie grzeszności zostało przedefiniowane jako rzecz należąca do sfery prywatnej, nie podlegająca społecznym regulacjom (...) W tym klimacie moralnej zmiany amerykańska finansjera została również puszczona samopas, aby czynić to, co jeszcze do niedawna było zabronione. Grzech lichwy został zalegalizowany aktem Kongresu.

No właśnie, twierdzisz, że w masowej seksualizacji istnieje sojusz lewicy z kapitalistami. Jak to się daje pogodzić?

Jak wspominałem podczas mojego pobytu w Polsce, Lloyd Blankfein, szef Goldman Sachs, opowiedział się za „małżeństwami homoseksualnymi”. Zrobił to, ponieważ doskonale zdaje sobie sprawę, że niekończąca się debata nt. spraw seksualnych, w obliczu nieustającego podważania zdrowej obyczajowości, trzyma ludność w stanie zamroczenia i nierównowagi, tak że nie jest ona w stanie pojąć skali przestępstw finansowych, których dopuszczają się takie firmy jak Goldman Sachs.

(...)

Czytany 3883 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.