×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.
sobota, 10 maj 2014 05:26

Od Redakcji

Napisane przez
Henry Temple, premier i minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii streścił geopolitykę tego kraju w krótkim zdaniu: „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony”. Oto sedno polityki zagranicznej. O jakie może chodzić interesy? To bardzo proste: ochrona życia, zdrowia i mienia obywateli kraju, a także przetrwanie jego kultury i gospodarki. To jest i musi być absolutnym priorytetem. Wynika stąd, że dobra obywateli – ich życia, zdrowia i własności – nie można poświęcać w imię rozwiązań, które nie przyniosą zysków przewyższających straty. Przede wszystkim zaś nie można narażać ich życia, które jest dobrem najwyższym i którym wbrew woli konkretnego człowieka nie może dysponować żaden polityk. Polityka ma bardzo ograniczone cele i służy jedynie do organizacji naszego życia doczesnego. Nie może być używana do realizacji utopijnych idei. Historia pokazuje, że to…
sobota, 10 maj 2014 05:22

Kompleks osi Berlin-Moskwa

Napisane przez
Snucie rozważań o relacjach międzynarodowych Polski ostatnio jest zdominowane polityczną „bieżączką”. By w ogóle wypowiadanie się na temat Polski w świecie miało sens, wydaje się rozsądne uprzednie zdefiniowanie kilku pojęć. A nawet, jeśli nie „zdefiniowanie”, to przynajmniej próba jakiegoś doprecyzowania.
sobota, 10 maj 2014 05:16

Mitteleuropa czy Międzymorze

Napisał
W geopolitycznej sytuacji Polski możliwe są dwa scenariusze na przyszłość. Zgodny z interesem Polski projekt Międzymorza lub niezgodny z polską racją stanu, a korzystny dla Niemiec projekt Mitteleuropa. Niestety, od upadku komunizmu ten drugi plan jest realizowany przez mające decydujący głos w Unii Europejskiej władze w Berlinie, przy zgodzie kolejnych rządów naszego kraju.
sobota, 10 maj 2014 05:06

Od ściany do ściany

Napisał
Jak wiadomo, państwa dzielą się na dwie kategorie. Kategoria pierwsza, to państwa poważne, a kategoria druga – państwa pozostałe. Państwo poważne charakteryzuje się tym, że potrafi zdefiniować swój interes państwowy, a kiedy już to zrobi – realizuje go bez względu na okoliczności zewnętrzne i wewnętrzne.
sobota, 10 maj 2014 05:02

Na drugim końcu amerykańskiej tęczy

Napisane przez
Otrzymałem niedawno email od senatora Dana Coatsa z Indiany w następstwie rosyjskiej „inwazji” na Krym. W obliczu największego kryzysu w amerykańsko-rosyjskich relacjach od czasu kryzysu kubańskiego Dan Coats przedstawił w Senacie projekt ustawy wprowadzający sankcje wobec Rosji. Senator chce usunąć Rosję z G8, chce obniżyć amerykańską reprezentację dyplomatyczną poprzez zamknięcie konsulatów, zarówno naszych, jak i ich oraz zawiesić uprawnienia wizowe dla rosyjskich pracowników sezonowych, chce wymusić na FIFA, aby nie aprobowała rozgrywek piłkarskich w Rosji. W ten sposób ma nadzieje na to, że wymusi na Rosji oddanie Krymu, gdzie sześćdziesiąt procent populacji jest Rosjanami i którego mieszkańcy niedawno zagłosowali za odcięciem się od zbirów, którzy przejęli władzę w Kijowie.
sobota, 10 maj 2014 04:58

W cieśninie niemiecko-rosyjskiej

Napisał
Nie ulega dyskusji, że państwo, w którym jedna nacja stanowi 95% obywateli, a blisko 20 milionów rodaków tej większości narodowej żyje rozproszona po świecie, już choćby z tego powodu powinno prowadzić jakąś przynajmniej w miarę wyrazistą politykę zagraniczną. Niestety, ta kwestia również w obecnej Polsce postawiona jest na głowie. Blisko ćwierć wieku temu orzeł biały odzyskał koronę, ale kraj, którego jest symbolem, nie jest kreatorem polityki międzynarodowej, a jedynie jej posłusznym klientem.
Czym powinna zajmować się polityka zagraniczna danego kraju? Wydaje się, że z jednej strony powinna zabezpieczyć granice i zapewnić w miarę trwały pokój dla swoich obywateli, a z drugiej – powinna zabezpieczać stabilny rozwój gospodarczy.
sobota, 10 maj 2014 04:51

Niemcy w polityce światowej

Napisał
W Niemczech nie od dziś, a zwłaszcza od wybuchu kryzysu w strefie euro, toczy się dyskusja na temat roli, jaką państwo niemieckie powinno odgrywać w polityce europejskiej i światowej.
sobota, 10 maj 2014 04:47

Ukraina jak wulkan gorąca

Napisał
Ukraina pod rządami Janukowycza była politycznym wulkanem: wiadomo, że wybuchnie, choć nikt nie wie kiedy. Miękka dyktatura nie zapobiegała umacnianiu się antyrosyjskiej, narodowej opozycji i tworzeniu przez nią paramilitarnych bojówek. Zerwanie flirtu z Unią Europejską zainicjowało wybuch, który przyszedłby tak czy inaczej, tyle że nieco później i który był przygotowywany przez ukraińskie ugrupowania i przez Rosję.
startPoprzedni artykuł123Następny artykułkoniec
Strona 1 z 3

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.