sobota, 10 maj 2014 04:53

Czy istnieje polityka zagraniczna Polski?

Napisał

Czym powinna zajmować się polityka zagraniczna danego kraju? Wydaje się, że z jednej strony powinna zabezpieczyć granice i zapewnić w miarę trwały pokój dla swoich obywateli, a z drugiej ? powinna zabezpieczać stabilny rozwój gospodarczy.

O ile strategia dotycząca realizacji punktu pierwszego, czyli polityki obronnej Polski została jasno zdefiniowana, a jej wypełnieniem było wstąpienie Polski do NATO, które zostało poparte przez wszystkie polskie siły i ugrupowania polityczne, o tyle strategia polskiej polityki gospodarczej, zwłaszcza w kontekście prowadzonej polityki zagranicznej, nie została nigdy doprecyzowana i ten deficyt kładzie się cieniem na dwadzieścia pięć ostatnich lat egzystencji naszego państwa. Twierdzę, że to właśnie zagraniczna polityka gospodarcza, albo raczej jej brak, jest przyczyną kompletnej ruiny ekonomicznej naszego kraju, a także kompletnej geopolitycznej dezorientacji zarówno w skali lokalnej, jak i globalnej.

Resentyment wschodni wiecznie żywy

Nieco prowokacyjnie posłużę się tutaj wypowiedzią Edwarda Gierka z jego książki Przerwana Dekada. Gierek mówi, co następuje: Boję się też, że gdy sięgniemy po pomoc, ale nie bezinteresowną, nadejdzie z Zachodu ? z sytych i zamożnych Niemiec. I znowu jak przed laty na tej ziemi pojawią się panowie, którzy będą za bezcen wykupywali polską własność. Oby nie powróciła sytuacja sprzed wojny, gdy zarządy fabryk należały do cudzoziemców, głównie Niemców, a Polacy byli robolami. Niepokoi mnie nasze nieprzygotowanie na taki rozwój sytuacji, bo cóż nam może dać dobrego nasze polskie zapatrzenie w przeszłość oraz nasze resentymenty skierowane na Wschód. Czy, paradoksalnie, I sekretarz nie okazał się prorokiem?

Polska tragedia polega na tym, że planując politykę zagraniczną, nie patrzymy przez pryzmat rozwoju gospodarczego, lecz dajemy się ponosić różnego rodzaju fobiom. Polska polityka zagraniczna to faktycznie brak polityki rozumianej jako sztuka rządzenia państwem. Jest to raczej zbiór chaotycznych działań opartych o sentymenty i resentymenty.

Przede wszystkim, gdybyśmy prowadzili rozsądną politykę zagraniczną, nigdy byśmy nie pozwolili sobie na permanentną wojnę z bliskim i silniejszym sąsiadem, jakim jest Rosja, która wbrew rozpowszechnionym poglądom, jest sąsiadem ekonomicznie dość otwartym. Rosja w stosunku do Polski ? z czego nie zdaje sobie sprawy większość Polaków, nie zajmujących się na co dzień prowadzeniem biznesu, a tym bardziej handlu na rynkach wschodnich ? poczyniła w stosunku do Polski wiele istotnych ukłonów na gruncie gospodarczym. Polska przedsiębiorczość dzięki temu otrzymała gratisowo dobre perspektywy rozwijania biznesu i zarabiania dużych pieniędzy na wschodzie, jednak perspektywy te niemal w 100 procentach zostały niewykorzystane.

Zmarnowane szanse

Mało kto pamięta, że dwadzieścia lat temu zaproponowano nam tzw. trasę transsyberyjską, którą kontenery miały być w dwa tygodnie przewożone z Chin do Europy, a ich przewóz miał kosztować 600 $ za kontener, co okazałoby się w efekcie bardzo konkurencyjne w stosunku do tradycyjnej drogi morskiej, gdzie czas transportu trwał trzy tygodnie i kosztował 1400 $. Propozycja była dla Polski szczególnie intratna, gdyż główna baza przeładunkowa umieszczona miała zostać w Gliwicach, dzięki czemu czerpalibyśmy znaczne dochody z tytułu przeładunku i tranzytu, nie mówiąc o tym, że spowodowałoby to powstanie ogromnej liczby miejsc zatrudnienia przy obsłudze podjętego wspólnie ze stroną rosyjską projektu. Można oszacować, że odrzucenie tej oferty to odrzucenie od nas lekką ręką około miliarda dolarów rocznie (z tytułu tranzytu). Głównym powodem rezygnacji z tego kontraktu było pilnowanie przez ówczesny rząd interesów niemieckich. Łatwo sobie wyobrazić, że gdyby magistrala z całą swoją infrastrukturą powstała i zaczęła działać, Hamburg, jako port przeładunkowy, automatycznie straciłby na znaczeniu, a Niemcy straciłyby wtedy krocie.

(...)

Czytany 3295 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.