środa, 04 luty 2015 00:00

Kilka okrążeń na kukułczym gniazdem

Napisał

W październiku ubiegłego roku uczestniczyłem w targach organizowanych dla zagranicznych partnerów w chińskim Kantonie. Rozwój chińskiej gospodarki w roku 2015 zapiera wręcz dech. Każdy rok przynosi spore zmiany, które potrafią naprawdę zaskoczyć, mimo że do Państwa Środka jeżdżę od prawie dwudziestu pięciu lat.

Pozazdrościć tej krainy

Na moich oczach Chiny rozwinęły się z ubogiej, choć rozległej, to jednak prowincji, do statusu gospodarczego imperium. Gdy byłem tam po raz pierwszy na początku lat 90., przedstawiały sobą właściwie obraz nędzy i rozpaczy. Na ulicach dominowały tłumy wychudzonych, posępnych i ubranych w szare mundurki pieszych Chińczyków w słomianych kapeluszach oraz prawdziwe stada rowerzystów. Przykuwała uwagę znikoma ilość poruszających się po ulicach samochodów. W zasadzie, jeśli chodzi o auta osobowe, na ulicach można było zobaczyć wyłącznie taksówki. Od czasu do czasu przemknął tylko jakiś polski polonez czy radziecka łada. Panował wszędzie ?smród, brud i ubóstwo?. Trudno było znaleźć miejsce, gdzie turysta mógł zaspokoić swój głód jakimś naprawdę strawnym jedzeniem. W wielkim mieście, takim jak np. Pekin, istniało tylko kilka bardzo drogich hoteli.

Co najistotniejsze dla nas: wówczas Chińczycy pod względem rozwoju gospodarczego znajdowali się może o przysłowiowe ?sto lat? za Polską. Przewyższaliśmy Chiny kulturowo, technicznie i cywilizacyjnie, pomimo ich bogatej historii i mimo że wychodziliśmy wtedy mozolnie z epoki socjalizmu. Minęło dwadzieścia pięć lat, obecnie to my jesteśmy sto lat za nimi. To teraz potężny kraj, nowoczesna cywilizacja. Wiodąca potęga w każdej dziedzinie przemysłu. W ich miastach wybudowano nieprawdopodobną wprost ilość oszałamiających biurowców i sześciopasmowych arterii, po których porusza się potężna armada najnowocześniejszych samochodów, produkowanych w ponad stu fabrykach na terenie tego kraju. Postawili salony Bugattiego, Rolls-Royce?a. Wiodą prym w elektronice, AGD, w najnowszych i najnowocześniejszych światowych technologiach. Już powstały tam korporacje, które z powodzeniem zaczynają rywalizować z najpotężniejszymi światowymi gigantami i łatwo jest przewidzieć, jaki będzie efekt tej rywalizacji, ponieważ technologicznie osiągnęli lub nawet przewyższyli poziom Zachodu, a są przy tym ciągle zdecydowanie tańsi. W dwadzieścia pięć lat wybudowali nowoczesne państwo, wychodząc z ciemnego komunizmu, a my?

A my...

Oszołomiony kolejnym trzytygodniowym pobytem w Chinach, po przylocie na Okęcie odnalazłem swój czekający na mnie na lotniskowym parkingu samochód. Łaknąc świeżych informacji z Polski, zaraz włączyłem radio. Z trzech kolejnych bloków informacyjnych w radiu ?Zet? dowiedziałem się między podobnymi newsami, że radar na wylocie z Częstochowy w kierunku Katowic źle mierzy prędkość, myląc się nawet o 20 km/h (niesłychane!). I już wiedziałem ? oto wylądowałem na swojskiej ?zielonej wyspie?.

(?)

Czytany 1292 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.