sobota, 12 wrzesień 2015 14:40

Przeciwko V. kolumnie Państwa Islamskiego

Napisane przez

16 czerwca 2015 roku w Brukseli pikietowała grupa europejskich polityków. Akcja została zorganizowana przez „Sojusz na rzecz Pokoju i Wolności” (APF). Czynny udział, wzięli w niej również: członek prezydium partii “Rodina”, współprzewodniczący klubu “Stalingrad” Fedor Biryukov, historyk i politolog z Petersburga Alexander Sotnichenko, europoseł Udo Voigt (Niemcy), byli członkowie PE Nick Griffin (Wielka Brytania) i Roberto Fiore (Włochy) oraz inni przedstawiciele „Sojuszu na rzecz Pokoju i Wolności” z Francji, Szwecji, Danii, Grecji, Hiszpanii, Czech, Łotwy i innych krajów europejskich, którzy przybyli pod siedzibę Parlamentu Europejskiego protestować pod hasłem “Stop rusofobii”.

Owa europejsko-bliskowschodnia aktywność zaowocowała bardzo udaną wizytą delegacji „Sojuszu na rzecz Pokoju i Wolności” (APF) w Libanie i Syrii 3-7 czerwca 2015 roku.
W artykule, który ukazał się w „Syria Times”, możemy przeczytać wypowiedź Roberto Fiore, który podczas spotkaniaz marszałkiem syryjskiego Zgromadzenia Ludowego Mohammad’em al-Jihad Laham’em powiedział: „Syria stoi w obliczu ataku jawnego ekstremizmu i terroryzmu, reprezentowanego przez ‘Islamic State in Iraq and Syria’ (ISIS) – organizację terrorystyczna […] mamy do czynienia z konfliktem pomiędzy cywilizacją i chaosem, który spoczął na barkach Syrii, zwalczającej terroryzm – zanim osiągnie on europejskie granice”. Fiore, ostrzegł też przed permanentnym rozprzestrzenianiem się terroryzmu w wykonaniu ISIS, zauważając, że, jednocześnie uderza on w różne obszary – jest aktywny w regionie Morza Śródziemnego, działa w Libanie, Libii, niektórych obszarach Hiszpanii, a nawet na Bałkanach. Fiore ogłosił plan, zorganizowania antysaudyjskiej kampanii medialnej, aby zaprotestować przeciwko popieraniu przez „wahabitów” terroryzmu „Państwa Islamskiego”. W odpowiedzi na wystąpienie Fiore al-Laham podkreślił ważną rolę, jaką mogą odegrać instytucje społeczeństwa obywatelskiego i działacze pokojowi – do skutku wspierający wartości miłości i pokoju, jak i konfrontacji z ekstremizmem, terroryzmem, chaosem i dyskryminacją rasową. W szczególności al-Laham odniósł się do roli, jaką owe instytucje mogłyby odgrywać w zapoznaniu światowej opinii publicznej z rzeczywistą sytuacją w Syrii, z podkreśleniem celowego kierowania aktów terroryzm, przeciwko ludności cywilnej. Al-Laham, jednocześnie krytykował tzw. koalicję anty-ISIS, odrzucając ją, jako mającą na celu, zapewnienie tajnego wsparcia, które USA i ich sojusznicy oferują organizacjom terrorystycznym, walczącym z rządem syryjskim. „Ci, którzy chcą walczyć z terroryzmem muszą współpracować z państwem syryjskim” – powiedział al-Laham, wzywając rządy europejskie do ponownego rozważenia ich „polityki krótkowzroczności i niewłaściwości” wobec Syrii. Natomiast minister informacji Omran al-Zoubi, podczas spotkania z członkami „misji rozpoznawczej” obwiniał Izrael i Arabię Saudyjską o zniszczenia, które dotknęły zabytki syryjskiego dziedzictwa narodowego, jednocześnie krytykując bezczynność Zachodu, wobec działań terrorystów przeciwko syryjskim stanowiskom archeologicznym [ISIS zarabia krocie na nielegalnym handlu antykami].
Minister zaznaczył też, że za sprawą owej „opozycji”, która promowana jest przez zachodnie rządy, w tym USA, jako „umiarkowana”, popełniono najbardziej makabryczne zbrodnie przeciwko Syryjczykom. Aż 40 dziennikarzy zostało zabitych w Syrii przez terrorystów z ISIS, «Jabhat al-Nusra», «Free Army» czy tzw. umiarkowanej opozycji”. Zaatakował też, zachodnią politykę sankcji wobec syryjskich mediów, nazywając ją „jedyną w swoim rodzaju, polityczną i intelektualną blokadą”. Członkowie delegacji otrzymali film dokumentalny, który ujawnia zbrodnie zagranicznych terrorystów w Syrii, jak i zaangażowanie w ten proceder „tureckiego reżimu”.

 

/.../ Ciąg dalszy artykułu - w wydaniu papierowym

Czytany 1027 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.