sobota, 12 wrzesień 2015 15:19

Uwłaszczenie dokonane przez Aleksandra II jako czynnik odrodzenia polskości

Napisane przez

Przez ponad sto lat kilka kolejnych pokoleń Polaków stawiało sobie podstawowe pytanie: czy bić się, czy nie bić z zaborcami, w tym zwłaszcza z Rosją.

Na początek jednak podstawowa refleksja: ile było powstań narodowych? Moim zdaniem jedenaście: kościuszkowskie, pierwsze wielkopolskie (1806), listopadowe, krakowskie (1846), drugie wielkopolskie w czasie Wiosny Ludów (1848), styczniowe, pierwsze warszawskie (1905), trzecie wielkopolskie (1918) i trzy śląskie (1919, 1920 i 1921). Dlaczego więc liczymy tylko te, w których głównym lub jedynym przeciwnikiem była Rosja? Czy to na pewno obiektywny obraz naszej historii? Niedawno słyszałem, że nie było „powstań śląskich”, lecz jakaś „wojna domowa”. Niewiele mówi się o wszystkich powstaniach wielkopolskich, a „rewolucje” 1846 i 1848 roku, skierowane przeciwko niemieckojęzycznym zaborcom, przynajmniej oficjalnie popadają w zapomnienie. Czyżby ich obchody szkodziły naszym dobrym stosunkom z Wiedniem czy Berlinem? Nasza, pożal się Boże, polityka historyczna wypacza obraz historii, bo przynajmniej część powstań antyniemieckich wygraliśmy, z czego powinniśmy być dumni, a antyrosyjskie przegraliśmy wszystkie. Bez wyjątku.

 

/.../ Ciąg dalszy artykułu - w wydaniu papierowym

Czytany 1139 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.