sobota, 12 wrzesień 2015 15:22

Historyczna rola polskich działaczy gospodarczych i przedsiębiorców. cz II.

Napisał

Trzeba przypomnieć, że psychoza marazmu i niemożności (paraliżująca Naród w ostatnich latach), jest całkowicie obca polskiej tradycji i idei narodowej, pozostawiona ideologom bez serc, bez ducha – to szkieletów ludy!

Nasi filozofowie XIX wieku, zarówno nurtu romantyczno-mesjańskiego (Józef Gołuchowski, Karol Libelt, Bronisław Trentowski oraz Cyprian Kamil Norwid), jak i nurtu pozytywistycznego (August Cieszkowski, Aleksander Świętochowski, Julian Ochorowicz, Piotr Chmielowski i Stanisław Szczepanowski) przeciwstawili niemieckiej filozofii idealistycznej i abstrakcyjnej polską „filozofię czynu”. Jedni czynne zaangażowanie realizowali przez ofiarną walkę zbrojną w powstaniach narodowych, inni poprzez wytrwałą działalność dla wprowadzenia reform społecznych, rozwoju oświaty i wzrostu gospodarczego. Po bolesnych powstaniach zbrojnych przyszedł czas pozytywizmu społeczno-gospodarczego, a trudne programy pracy organicznej „od podstaw”zostały natchnione romantycznym duchem. Wkrótce po upadku Powstania Listopadowego propagatorami działalności społecznej w zaborze pruskim byli ludzie tej miary co Dezydery Chłapowski, żołnierz napoleoński i dowódca powstańczy, a następnie działacz rolniczy i kulturalny, oraz jego współpracownik dr Karol Marcinkowski, lekarz, działacz społeczny i oświatowy. Współdziałał z nimi także Hipolit Cegielski, nauczyciel wyrzucony ze szkoły za działalność patriotyczną, a następnie rzemieślnik, przemysłowiec (budowniczy zakładów przemysłu metalowego), wydawca oraz propagator nauk. Wielką rolę odegrały prężne organizacje: Towarzystwo Naukowej Pomocy, Towarzystwo Przemysłowe, Towarzystwo Przyjaciół Nauk i inne. Wszeroką działalność społeczno-gospodarczą zaangażowali się także polscy księża: ponad trzystuksięży pracowało w Towarzystwie Czytelni Ludowych oraz patronowało różnym kursom, spółkom i kasom. Niezwykle szybko rozwijał się ruch spółdzielczy – rolniczy i rzemieślniczy, inicjowany i kierowany przez księży: Augustyna Szamarzewskiego i Piotra Wawrzyniaka. Ksiądz Stanisław Adamski propagował i patronował Związkowi Spółek Zarobkowych i był kuratorem Banku Związku, a ks. Wacław Bliziński – twórcą wzorcowej wsi spółdzielczej w Liskowie.
W połowie XIX wieku gospodarka polska w zaborze pruskim była jeszcze symbolem nędzy i niedołęstwa. Pod naporem pruskiej Komisji Kolonizacyjnej i Kulturkampfu do 1882 r. ponad połowa wielkiej własności ziemskiej w Księstwie Poznańskim przeszła w ręce niemieckie. Z dnia na dzień załamywały się polskie gospodarstwa rolne i rzemieślnicze, a niektóre miasta wielkopolskie wykazywały już przewagę ludności niemieckiej. Ale wskazane powyżej działania narodowe przynosiły znaczące efekty; prawie wszyscy Polacy w Księstwie umieli już pisać i czytali po polsku, co było pierwszym etapem zwycięstwa. Niemiecka akcja wydzierania i zawłaszczania polskiej ziemi spotkała się ze zdecydowanym oporem. Pomnikowa jest postać Michała Drzymały, polskiego chłopa, który dla utrzymania się na swojej ziemi zamieszkał w dużym wozie we wsi Podgradowice.

/.../ Ciąg dalszy artykułu - w wydaniu papierowym

Czytany 945 razy
Włodzimierz Bojarski

Energetyk, polityk, profesor doktor habilitowany, senator I kadencji.

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.