sobota, 20 luty 2016 20:55

Krew bliskowschodnich chrześcijan

Napisał

Wydawnictwo Czarne nie było skore, żeby przesłać mi papierową wersję książki „Ziarno i krew” i musiałem ją czytać w formie pdfa. Mimo to zdecydowałem się na jej lekturę, bo po pierwsze, traktuje o nośnym i aktualnym obecnie temacie, a po drugie, po doskonałych reportażach Wojciecha Jagielskiego i Konrada Piskały miałem ochotę na poznanie innego autora tego gatunku. I nie zawiodłem się.

Książka Dariusza Rosiaka, dziennikarza m.in. Polskiego Radia i „Rzeczpospolitej”, to reportaż o chrześcijanach, których życie z powodu wojen i w efekcie rozprzestrzeniania się nietolerancyjnego islamu jest coraz cięższe na Bliskim Wschodzie, a także o tych, którzy musieli emigrować. Swoją wędrówkę po miejscach, gdzie mieszkają bliskowschodni chrześcijanie, Rosiak rozpoczyna… nad północnym brzegiem Morza Bałtyckiego. Opowiada historie chrześcijan którzy wyemigrowali z Bliskiego Wschodu do Szwecji, uciekając przed wojną, muzułmanami, terroryzmem czy iracką „demokracją”. Co ciekawe, ludzie ci wspominają, że w przeciwieństwie do aktualnej sytuacji w Iraku prezydent Saddam Husajn „dbał o chrześcijan”. Zupełnie jak prezydent Baszar Asad w Syrii. Na początku Rosiak przedstawia podziały u bliskowschodnich chrześcijan mieszkających w Szwecji, co może być analogią do podziału Polaków, którzy mieszkają w Anglii. Czym różni się Asyryjczyk od Aramejczyka? – emigranci spekulują, że ten podział to efekt knucia Żydów.

Książka daje ogólny pogląd na historię, sytuację obecną i skomplikowane powiązania polityczne, religijne i społeczne w kilku krajach Bliskiego Wschodu: Turcji, Syrii, Iraku, Libanie, Egipcie i Izraelu. Autor, wędrując po Bliskim Wschodzie, przywołuje chrześcijańską historię odwiedzanych miejsc. To po tych rejonach podróżowali apostołowie, tu żyli biblijni prorocy, święci i królowie, tu powstawały ewangelie i tu mieszkali pierwsi chrześcijanie. Wyjaśnia też podziały wśród chrześcijan i omawia ich źródła. Opisuje różne spory religijne, teologiczne i filozoficzne sprzed wieków. Rosiak rozmawia z dostojnikami kościelnymi, biskupami, chrześcijańskimi mnichami, chrześcijanami na stanowiskach politycznych, odwiedza kościoły i klasztory mające 1500, a nawet 1800 lat, które dotrwały do naszych czasów w oryginalnym stanie, ogląda grobowce starożytnych świętych. Pisarz odwiedza miasteczko Hah w południowej Turcji, gdzie Trzej Królowie ujrzeli gwiazdę, która doprowadziła ich do Jezusa w Betlejem, kryptę pod koptyjskim kościołem Świętego Sergiusza, gdzie Święta Rodzina schroniła się na koniec pobytu w Egipcie, niedaleką kaplicę Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, ze studnią, z której Maryja czerpała wodę dla Jezusa, miejsca, w których przebywał św. Antoni, pierwszy pustelnik w historii chrześcijaństwa, Bazylikę Zwiastowania Maryi w Nazarecie, skąd pochodziła rodzina Jezusa, Jerozolimę, gdzie Bóg został ukrzyżowany czy biblijne Emaus, w drodze do którego uczniowie spotkali Jezusa po zmartwychwstaniu.

(...)

Czytany 5104 razy
Więcej w tej kategorii: « Węgierska droga Trump ex machina »
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.