niedziela, 21 luty 2016 00:30

Anglia mojej młodości nie istnieje

Napisał

Gdy za 300 tys. wyjeżdżających rocznie Brytyjczyków przybywa 300 tys. obcokrajowców z trzeciego świata, de facto zmienia to populację z szybkością 600 tys. w ciągu roku. Demograficznie więc cała nadzieja Anglii leży w Polakach.

Nick Griffin – brytyjski polityk, od 1999 do 2014 lider Brytyjskiej Partii Narodowej, poseł do Parlamentu Europejskiego VII kadencji.

Czy Anglia Twojej młodości zniknęła?

Tak

 

Dlaczego?

Jest kilka powodów. W dużej mierze, sprawcą jest pieniądz. Wielki biznes pragnie taniej siły roboczej na całym świecie. Najlepszy sposób na utrzymanie przypływu taniej siły roboczej to import ludzi z krajów o niskich zarobkach. Istnieje też, powiedzmy, naturalna przyczyna, tj. konsekwencja masowego stosowania aborcji i antykoncepcji. W Wielkiej Brytanii zabiliśmy już ok. 10 milionów nienarodzonych dzieci. W ten sposób stworzyliśmy próżnię, a natura próżni nie znosi. Ta próżnia jest wypełniana przez obcokrajowców.

Możemy pójść jeszcze dalej. Mam na myśli powody ideologiczne. To nie stało się przez przypadek. To było zaplanowane. I powiedziałbym, że mamy tutaj do czynienia z dwoma typami ludzi. Po pierwsze z reprezentantami skrajnej lewicy, tj. szkoła frankfurcka i im podobni. Oni zamierzali nie tylko zniszczyć naszą kulturę, zniszczyć chrześcijaństwo, lecz również ludzi, którzy ową kulturę budowali. Jest pewien poseł z Partii Pracy, Frank Field, który na kilka lat przed pojawieniem się internetu (stąd cytat jest teraz nie do odnalezienia) powiedział, że istnieje w Wielkiej Brytanii spisek mający na celu zniszczenie białej rasy i że on w nim uczestniczył od 1948 roku. Jak wspomniałem, cytat zniknął, ale sam słyszałem te słowa. Więc ta intensywna nienawiść pochodzi ze skrajnej lewicy.

W samej Unii Europejskiej warto wskazać na człowieka, który rzeczywiście ją zainicjował, czyli Richarda Coudenhove-Kalergi (Merkel otrzymała nagrodę jego imienia, udzielaną co dwa lata europejskim politykom, którzy przodują w realizacji wizji Kalergiego). Europa, którą zarysował w swej wizji, to kontynent całkowicie politycznie i gospodarczo zjednoczony. Ten aspekt jego myśli jest znany, ale inny, mniej znany, który znajdziemy w jego książce Praktyczny idealizm z 1926 roku, dotyczył nie tylko zniszczenia europejskich państw, które mogą być odbudowane, jak Polacy sami doskonale wiedzą, przez dany naród, ale ów plan zakładał również zniszczenie właśnie narodów jako takich. Temu służy masowa imigracja, różnego rodzaju środki zmniejszające nasz przyrost naturalny i bezlitosna kampania na rzecz krzyżowania się ras, tak aby białe narody Europy po prostu zniknęły.

Kiedy i pod czyimi rządami otwarto bramy dla masowej imigracji, szczególnie z krajów islamskich, do Wielkiej Brytanii?

Powiedziałbym, że zaczęło się to w 1948 roku. Labourzyści doskonale wiedzieli, co robią i jaki mają cel. Wmawiano nam, że chodzi o małe grupy przybyszów. Gdy byłem chłopcem mieszkającym w Londynie we wczesnych latach sześćdziesiątych, istniały małe wysepki, o których mówiło się żartobliwie, że jeśli ktoś tam zamierza się udać, niech lepiej weźmie ze sobą swój paszport. Enoch Powell wypowiedział się na ten temat w 1968 roku. Wygłosił mowę, mylnie zatytułowaną, jako „przemówienie o rzekach krwi”. Stał się pierwszym politykiem głównego nurtu, który na ten temat się wypowiedział. Gdy je wygłosił, jak wspomniałem, kwoty imigrantów były małe. Mówił, że przy kwocie 50 tys. imigrantów rocznie naród jakby sam szykuje sobie pogrzeb. Jednak dzisiaj życzylibyśmy sobie takich kwot! Ale wystarczało to, aby przekształcić całe osiedla, a nawet miasta.

(...)

Czytany 1987 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.