niedziela, 21 luty 2016 00:44

Źródła obecnego kryzysu migracyjnego w Europie

Napisane przez

Wykład wygłoszony na konferencji pt. „Quo Vadis, Europo? Liberalna Europa w obliczu inwazji”, zorganizowanej przez klub „Opcji na Prawo” we Wrocławiu 28 listopada 2015 roku

Nabil Al-Malazi – urodzony w Syrii, ukończył liceum Al-Ma’amoun w Aleppo, w 1977 ukończył Politechnikę Rzeszowską. Laureat Nagrody Ministra Szkolnictwa Wyższego i Techniki za najlepszą pracę dyplomową. Przewodniczący Klubu Syryjskiego Arabskiego Stowarzyszenia Ekspatriantów Syryjskich w Polsce, szef Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego w Polsce „ORIENT”. Specjalista od zagadnień geopolitycznych krajów afrykańskich i bliskowschodnich. Członek „Europejskiego Centrum analiz Geopolitycznych. Wiceprzewodniczący Partii „ZMIANA” ds. Polityki Zagranicznej

 

Chciałbym odnieść się do moich przedmówców, którzy poruszyli te same tematy, które chciałem poruszyć. Dziękuję Panu Robertowi Fiore za przyjęcie zaproszenia do Syrii w 2013 roku. Opinie, które po tej wizycie wygłasza, są do tej pory aktualne.

Wspomniał o wizycie w szpitalu – byliśmy tam razem. Jeden z rannych żołnierzy syryjskich, który stracił rękę i nogę, powiedział: My walczymy za was. Ten sam żołnierz powiedział, że jak wyjdzie ze szpitala, to chce wrócić na front.

 

W nawiązaniu do przedmówcy chciałbym jeszcze powiedzieć o Arabii Saudyjskiej. Przypomnę, że Arabia Saudyjska nie przyjmowała żadnych uchodźców, ale zaoferowała w zamian, że wybuduje dla nich w Europie dwieście meczetów. To wskazuje, jaki jest plan niektórych krajów w stosunku do Europy.

Na zorganizowanej z mojej inicjatywy Konferencji Międzynarodowej w Damaszku przeciwko Światowemu Terroryzmowi i Ekstremizmowi Religijnemu w dniach 29.11-2.12.2014 roku udało nam się powołać komitet z udziałem międzynarodowych i światowych autorytetów prawnych. Jego zadaniem jest m.in. dokumentowanie działań różnych osób, organizacji i krajów przeciwko pokojowi w Syrii i przeciwko narodowi syryjskiemu. Udało nam się także rozpocząć międzynarodową współpracę z europarlamentarzystami, amerykańskimi kongresmenami i innymi osobami zaangażowanymi w sprawę syryjską. Chodzi o to, aby przeciwstawiać się prawdziwemu terrorowi, a zwłaszcza tym, którzy używają go do swoich celów. Chodzi nam też o to, aby prawda o tym, co dzieje się w Syrii dotarła do międzynarodowej opinii publicznej.

 

Quo vadis? – to opowieść z czasów Nerona, za którą autor w 1905 roku otrzymał Nobla. Wiadomo kto – Henryk Sienkiewicz – wielki powieściopisarz. To powieść historyczna, o pisaniu której 120 lat temu powiedział: Rzym znam dokładnie. Nosiłem się wprawdzie pierwotnie z myślą o poprowadzeniu akcji w Palestynie, zbyt jednak wiele czasu i kosztów zużyłoby szczegółowe poznanie nieznanych mi okolic. Od stu dwudziestu lat, kiedy Sienkiewicz wydał swoją książkę, do tej pory problem palestyński jest aktualny, bez rozwiązania go nie będzie pokoju nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale i na świecie. Ten problem palestyński jest podstawą wszelkich planów i problemów, które występują na Bliskim Wschodzie.

Dziękuję organizatorom za trafny wybór nazwy, która kojarzy dokładne fakty historyczne w większości z postaciami fikcyjnymi, z aktualną sytuacją powstałą na Bliskim Wschodzie. Stworzoną jednakże przez prawdziwe postacie w obecnej chwili.

 

Wojna z Państwem Islamskim w Syrii jest w istocie wojną Izraela i Zachodu z legalną syryjską władzą, która jako jedyna nie zmieniła stanowiska w sprawie okupacji Palestyny przez Żydów chazarskich. Tu nie chodzi tylko o gaz i ropę, tu przede wszystkim chodzi o stworzenie z Syrii, dotychczasowej oazy pokoju, współistnienia i stabilizacji – drugiej Palestyny, dla odwrócenia uwagi od problemu palestyńskiego, bez rozwiązania którego nic i nikt nie jest w stanie zapewnić pokoju i stabilizacji w regionie, a zatem na świecie.

(...)

Czytany 2061 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.