Jacek Bartyzel

Jacek Bartyzel

sobota, 20 luty 2016 23:59

Liberalizm - cichy zabójca Europy

Wykład wygłoszony na konferencji pt. „Quo Vadis, Europo? Liberalna Europa w obliczu inwazji”, zorganizowanej przez klub „Opcji na Prawo” we Wrocławiu 28 listopada 2015 roku

 

Aspekt filozoficzny

Dominacja liberalizmu – i to w jego odmianie progresywistycznej – we współczesnej polityce i filozofii polityki jest faktem niewątpliwym. Tę swoją szczególną pozycję kierunek ów zawdzięcza, też bez wątpienia, przede wszystkim Teorii sprawiedliwości Johna Rawlsa, mającej status dzieła kanonicznego, nieomal „biblii” współczesnego liberalizmu postępowego. Parafrazując Karola Marksa, można powiedzieć, że liberalizm w tym wydaniu jest dziś ideologią panującą klasy panującej – czyli, w dzisiejszych realiach (i w niezgodzie z Marksowskim mniemaniem o dominacji materialno-produkcyjnej „bazy” nad ideologiczną „nadbudową”), inteligencji wykształconej na zdemokratyzowanych uniwersytetach i rekrutującego się z niej personelu mediów wszelkiego rodzaju, sprawującego metapolityczną „władzę dyskursywną” (logokrację) oraz „hipermoralny” nadzór nad „stosunkami komunikacyjnymi” (J. Habermas) wpływającymi na realne procesy społeczno-polityczne. Poważnych (a dokładniej mówiąc: poważnie traktowanych) konkurentów w tej klasie liberalizm progresywny ma jedynie na lewo od siebie, to znaczy pośród neomarksistów oraz postmodernistów różnych obediencji.

niedziela, 30 maj 2010 10:49

Czyj uniwersytet?

W "Raporcie wieczornym" TVN 24 zaproszony gość, socjolog prof. Ireneusz Krzemiński, z nieskrywanym obrzydzeniem - i nie stroniąc od wytwornej gestykulacji, wymownie wskazującej na "kłopoty z głową" niemiłych mu osób - komentował ostatnią inicjatywę konstytucyjną "frakcji fanatyków" w PiS z marszałkiem Markiem Jurkiem na czele. Odniósł się też przy okazji do niedawnego wystąpienia ministra Romana Giertycha w Heidelbergu. Odraza mego Szanownego Kolegi Profesora osiągnęła stan zgorszenia, kiedy przypomniał sobie, że do owego "skandalu" doszło w miejscu, jak się słusznie wyraził, symbolicznym dla Europy - podobnie jak Oxford, Cambridge czy inne miasta uniwersyteckie.

W jednej z najzabawniejszych komedii elżbietańskich " Alchemiku Bena Jonsona" występuje postać Udręki Zbawiennej - pastora anabaptystów z Amsterdamu, bawiącego w Londynie czasu zarazy z początku XVII wieku. Postać to ponoć autentyczna; inni jego nazwisko "Knipper-Dolling" przekładają jako Troska Świątobliwa. Jest on tam wielkim autorytetem moralnym dla angielskich purytanów, tyranizujących ludzi swoją "cnotą" i z całej duszy nienawidzących wszystkiego, co "pogańskie", a pogańskie w ich pojęciu jest wszystko, co nie jest hebrajskie (Jak zauważył Heine, któremu cynizm i niedowiarstwo nie odebrały jednak spostrzegawczości, angielski protestantyzm to żydostwo, które żre wieprzowinę).

Prof. UMK, dr hab. Jacek Bartyzel
Instytut Politologii UMK
ul. Stefana Batorego 39 L
87-100 Toruń

JM Rektor
Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu
Prof. dr hab. Andrzej Jamiołkowski
w miejscu

Panu Mirosławowi Salwowskiemu trudno pogodzić się z wytknięciem mu niekompetencji, której dał rozliczne dowody, denuncjując Charlesa Maurrasa i Action Française [dalej: AF]. Świadczy o tym fakt, że "odcina się" w kolejnym numerze"Opcji na prawo" (zob. Jeszcze o Maurrasie i Action Française, nr 6/2007). W gruncie rzeczy wolałbym już spuścić zasłonę miłosierdzia na jego publicystyczny wybryk, ale skoro nie daje on za wygraną, to cóż: tu l'as voulu, Georges Dandin!

wtorek, 27 kwiecień 2010 20:43

Garota antyfaszyzmu

Jeszcze nie ucichła hucpa wzniecona przez makabrycznego bajkopisarza J.T. Grossa, a już kolejni tropiciele myślozbrodni wskazują następne ofiary wyselekcjonowane do rytualnych mordów me(r)dialnych.

Ze sporym opóźnieniem doszła do nas wiadomość o zgonie przywódcy Akcji Francuskiej: Piotr Pujo oddał duszę Panu 10 listopada ubiegłego roku, mając bez mała 78 lat.

wtorek, 27 kwiecień 2010 17:15

Legitymizm - historia i teraźniejszość (I)

Jakobityzm.
Legitymizm szkocko-angielsko-irlandzki

wtorek, 27 kwiecień 2010 16:26

W oparach absurdu, czyli Liberałokretyni

Rządowo-medialny cyrk, który wyruszył w objazd z tandetną farsą pt. "Zagłuszanie Pielęgniarek albo Prawdziwa a Żałosna Historyja o Męczeństwie Panien w Białych Czepkach przez Srogiego Tyrana Jarkacza Nielitościwie Dręczonych i Kanapkami z Łososiem Perfidnie Karmionych" - rozwija się w najlepsze. Klaun urzędujący w charakterze ministra spraw wewnętrznych zwrócił się właśnie do prokuratury o podjęcie "postępowania sprawdzającego" w sprawie zgodności z prawem wykorzystania urządzeń zagłuszających komórki okupantek gmachu Urzędu Rady Ministrów latem ubiegłego roku. Inni "statyści" rządzącej przewodniej siły raz po raz objawiają na szklanym ekranie swoje szlachetne oblicza zatroskane tym wstrząsającym bezprawiem poprzedniej ekipy. W ogóle na tych przyjaciół wolności i kapitalizmu padła naraz jakaś epidemia "wrażliwości społecznej".

Oprócz hiszpańskiego karlizmu największą siłę polityczną, moralną, emocjonalną i intelektualną reprezentował przez długi czas legitymizm burboński we Francji. Kształtował się on w reakcji na uzurpację Domu Orleańskiego po rewolucji lipcowej 1830 roku, broniąc praw starszej linii Burbonów - potomków zdetronizowanego i wygnanego króla Karola X.

startPoprzedni artykuł12Następny artykułkoniec
Strona 1 z 2

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.