Nr 2/143, kwiecień 2016 r.

Nr 2/143, kwiecień 2016 r.

sobota, 28 maj 2016 20:05

Ameryka jest mu winna przeprosiny

Napisał
Z okazji 22. rocznicy śmierci Richarda Nixona, przedstawiamy rozmowę Geoffem Shepardem, byłym współpracownikiem prezydenta. Geoff Shepard jest amerykańskim prawnikiem, autorem i wykładowcą. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Harvarda. Znany jest ze swojej pracy w administracji Richarda Nixona, najpierw jako doradca ds. polityki krajowej, a następnie jako członek zespołu obrońców prezydenta (dokonując m.in. wielu transkrypcji słynnych „taśm Nixona”), późniejszej pracy historycznej na rzecz udokumentowania dokonań Nixona w polityce krajowej oraz jako historyk-rewizjonista afery Watergate. Jest autorem dwóch książek ukazujących po raz pierwszy mało znane fakty związane z celami politycznymi przeciwników Nixona i o aferze Watergate, „The Secret Plot to Make Ted Kennedy President: Inside the Real Watergate Conspiracy” i wydanej w ubiegłym roku „The Real Watergate Scandal: Collusion, Conspiracy, and the Plot That Brought Nixon Down”. Mieszka w Pensylwanii. Watergate był zamachem stanu, który anulował wynik największego osuwiska wyborczego w amerykańskiej…
Perspektywa zwycięstwa zjednoczonej prawicy w podwójnych wyborach roku 2015 wywołała zdecydowany ruch w świecie opinii. Ten ruch i jego efekty okazały się czymś innym, niż mogliśmy się spodziewać. Zamiast ostatecznie rytualnej porażki sił skupionych wokół Jarosława Kaczyńskiego i Pawła Kukiza oglądaliśmy nie tylko mobilizację twardego elektoratu konserwatywnego i katolickiego, ale także bardziej zasadnicze przesunięcia czy pęknięcia w deklaracjach poparcia; szły one w poprzek utartym ścieżkom wyborczych uzasadnień. Rozmaici ludzie lewicy społecznej, ale też światopoglądowej deklarowali oddanie głosu na centroprawicę. Nawet jeśli zachowywali pewien dystans wobec tego obozu jako całości ideowej. Ten jednak wydaje się czymś zwykłym, rozmaite bowiem „dystanse” występują wśród polityków i wyborców samej prawicy. Równocześnie w obozie władzy, który ostatecznie przegrał, dało się dostrzec jakiś rodzaj popłochu charakteryzującego ludzi, którzy już nie widzą dla siebie pomocy, ponieważ niezależnie od wysiłków marketingowych zmiana klimatu wydmuchuje ich poza rewir rządów.…
sobota, 28 maj 2016 19:05

Reforma pedagogiczna Polski

Napisał
Zmaganie o nową Polskę – będącą sobą, ale w nowych okolicznościach – biegnie nie tylko przez Sejm, media i unijne instytucje. Nie wystarczy także dobrze funkcjonująca rodzina i odpowiednia formacja religijna. Wszystkie pokolenia przechodzą formację intelektualną i moralną także w szkole. Od tego trzeba rozpocząć budowanie niepodległej, dostatniej i pomagającej wszystkim w moralnym rozwoju IV Rzeczypospolitej. Dopóki Polacy chcieli się uczyć, płacili podatki i modlili się, pisze Feliks Koneczny, nasza niepodległość była bezpieczna. Ale nasze chęci uczenia się nie zawsze znajdują pomoc ze strony rządzących, zainteresowanych raczej zaćmieniem umysłów rządzonych. W różny sposób ten cel jest realizowany. Formacja polityczna, stołująca się na nasz koszt u „przyjaciół Sowy”, skupiła się na molestacji seksualnej dzieci i młodzieży – idąc za wzorami Nowosilcowa i Hansa Franka – wpuszczając do szkół kobietony (z „Pontonu” i po kursach „gender studies”, na polskich uniwersytetach, bo to…
sobota, 28 maj 2016 12:16

Tak, jestem pro-life, bez wyjątków

Napisane przez
Wczoraj, gdy tysiące działaczy pro-life demonstrowało w Waszyngtonie podczas największej tego typu manifestacji na świecie, ich rzekomi reprezentanci z Partii Republikańskiej znów ich zdradzili. Pod przywództwem tchórzy, takich jak reprezentantki Renee Ellmers z Północnej Karoliny i Jackie Walorski z Indiany, republikańskie błazny, które nie są nawet w stanie przegłosować niezwykle popularnej legislacji konserwatywnej w Kongresie kontrolowanym przez republikanów, porzucili inicjatywę zakazania aborcji po 20. tygodniu ciąży. Właściwie nie dziwi to nawet przeciętnego obserwatora polityki. Partia Republikańska (GOP) jest zaludniona przez mięczaków i tumanów, i nie jest to obelga, lecz rodzaj obserwacji naukowej. Mięczaków – ponieważ nawet w najbardziej podstawowy sposób boją się stanąć w obronie nienarodzonych dzieci; i tumanów – ponieważ uważają, że bycie za bardzo za życiem odstraszy kobiety, choć większość z nich opowiada się za życiem. Dodatkowo, ruch pro-life, o czym świadczą uczestnicy Marszu dla Życia, jest zasadniczo…
sobota, 28 maj 2016 11:53

Prawo a aborcja

Napisane przez
Podczas niedawnego wywiadu dla prezentera MSNBC Chrisa Matthewsa, republikański faworyt – Donald Trump, stwierdził, że kobiety, które poddały się aborcji, powinny podlegać jakiejś formie kary. Trump później wyjaśnił, że mówił o hipotetycznej sytuacji w kontekście nielegalnej aborcji, czyli wykroczeniu w świetle prawa cywilnego. Następnie stwierdził, że wolałby, aby to poszczególne stany mogły ustanawić własne prawa chroniące nienarodzone dzieci. Jego słowa dotyczące karania kobiet spowodowały spore zamieszanie, nie tylko w mediach głównego nurtu (czego można było się spodziewać), lecz również, o dziwo, w kręgach pro-life. W związku z tym, chcielibyśmy rozważyć kwestię zakazu aborcji i czy powinna podlegać karze. Spojrzymy na te pytania z perspektywy katolickiej teologii, jak również rozumowania stojącego za prawem i sankcjami z niego wynikającymi. Czym jest prawo? Św. Tomasz z Akwinu definiuje prawo jako rozporządzenie rozumu dla dobra wspólnego, promulgowane przez tego, kto ma pieczę nad wspólnotą.…
sobota, 28 maj 2016 11:44

Zmiany w procesie

Napisane przez
Mitis Iudex Dominus Iesus – tym motu proprio papież Franciszek dokonał zmian w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa, których – jak sam pisze – oczekiwał od niego nadzwyczajny synod biskupów poświęcony rodzinie. Wprowadzenie tych zmian nie jest zaskoczeniem, jeszcze bowiem przed rozpoczęciem synodu wiadomo było to, że będzie to jeden z wiodących tematów na nim poruszanych. Sprawa wzbudzała i nadal wzbudza sporo emocji. Zarówno szeroko rozumiane konserwatywne kręgi katolickie (w warunkach Kościoła posoborowego), jak i wszelkiej maści katoliccy i niekatoliccy liberałowie upatrują we wprowadzonych zmianach pośredniej akceptacji rozwodów przez Kościół, diametralnie różnie jednak je oceniając. Bezsporne jest, że w ciągu ostatnich kilku dekad lawinowo wzrosła liczba spraw o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Pod względem liczby spraw przodują Stany Zjednoczone, Włochy i Polska. Każdego roku do polskich trybunałów kościelnych wpływa ponad 10 tysięcy skarg o nieważność. Przyczyn takiego stanu rzeczy duchowni, zwłaszcza…
18 i 19 października 2007 roku na szczycie w Lizbonie premier, a zarazem prezes PiS, Jarosław Kaczyński podpisał w imieniu Polski uzgodniony przez wszystkie państwa członkowskie projekt Traktatu Reformującego. To, że konstytucja jest matką wszelkich praw i od niej wywodzą się szczegółowe normy prawne regulujące ustrój danego państwa oraz prawa i obowiązki obywateli, jest sprawą oczywistą. Podobnie nie powinno się też zapomnieć, że konstytucja wyraża i manifestuje wolę suwerenności narodu i obronę integralności terytorialnej państwa. My, Polacy, szczególnie winniśmy o tym pamiętać, gdyż nasza Konstytucja 3 Maja była drugim, po Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki, w pełni skodyfikowanym w jednym akcie prawnym prawem państwowym w całym cywilizowanym świecie Dzisiejsze ostre polityczne spory o usytuowanie Trybunału Konstytucyjnego w systemie naczelnych organów państwa polskiego zmuszają do poważnej refleksji na temat jakości i funkcjonalności aktualnie obowiązującej Konstytucji RP. Niestety polityczno-medialna wojna o Trybunał Konstytucyjny,…
sobota, 28 maj 2016 11:21

Skąd Litwini wracali

Napisane przez
Litwini wracali z Rzeczypospolitej Obojga Narodów, gdzie każdy mówił i po litewsku, i po polsku, i był, kim chciał – Litwinem albo Polakiem. Powrót do Litwy nacjonalizmu i uniżoności wobec Rosji odbywał się od schyłku powstania styczniowego w ostrej konfrontacji z polskością. Przewodnikiem przeciw językowi polskiemu i wszystkiemu, co kojarzyło się z Polska, była Rosja. Litwa lat sześćdziesiątych dziewiętnastego wieku była zdominowana przez kulturę ziemiańską i mieszczańską, wyrosłą ze szlacheckich dworków, w których jeszcze w końcu siedemnastego wieku i na początku osiemnastego wieku używano cyrylicy, a nie alfabetu łacińskiego. Była to kultura dobrego sąsiedztwa języków i religii, kultura wielobarwna, przenikająca się wzajemnie. „Języki, choć przemieszane, nie dzieliły ludzi. Nie istniał nacjonalizm. Śpiewy były polskie, a kazania litewskie, i odwrotnie – śpiewy litewskie z polskimi kazaniami… Nie tylko znaliśmy obydwa języki, ale byliśmy do obydwu przywiązani, naprawdę dwujęzyczni” – pisze w…
niedziela, 22 maj 2016 18:57

Bezlitosna analiza wielkiej finansjery

Napisane przez
Banksterzy to tacy ludzie, którzy oferują ci parasol, kiedy świeci słońce. Ale jak tylko zacznie kropić, to ten parasol ci zabierają”,, parafrazując Marka Twaina – powiedział Janusz Szewczak podczas prezentacji swej nowej książki – a co dopiero powiedzieć, gdy zbliża się potężne oberwanie chmury? Janusz Szewczak obnaża świat banksterów „Bankierzy nie wyciągnęli wniosków po ostatnim wielkim kryzysie finansowym z 2008 r. i dalej popełniają te same błędy. Tymczasem grozi nam kolejne załamanie finansowe, może nawet większe niż to ostatnie. Świat jest zadłużony na kwotę 200 bilionów dolarów. Jest to kwota wprost niewyobrażalna. Banki oszalały z chciwości, lekceważąc wszelkie zasady ryzyka, kalkulacji i przyzwoitości”, tłumaczył dalej Szewczak. Sytuacja ta stała się powodem, dla którego znany ekonomista i prawnik zdecydował się napisać książkę, która właśnie ukazała się pod tytułem „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy’. Janusz Szewczak chciał wytłumaczyć językiem zwykłego człowieka, a nie…
startPoprzedni artykuł123Następny artykułkoniec
Strona 3 z 3

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.