sobota, 20 sierpień 2016 14:08

Polityka rosyjska po szczycie NATO

Napisane przez

Wielu niepewnych członków NATO ze wschodniej Europy oczekiwało potwierdzenia podczas szczytu NATO stacjonowania na wschodzie żołnierzy amerykańskich. Wschodnioeuropejska niepewność jest zrozumiała, biorąc pod uwagę nie tylko obecny kryzys na Ukrainie, ale również bogate w tragedie dzieje sąsiedztwa z Rosją.

Wielu niepewnych członków NATO ze wschodniej Europy oczekiwało potwierdzenia podczas szczytu NATO stacjonowania na wschodzie żołnierzy amerykańskich. Wschodnioeuropejska niepewność jest zrozumiała, biorąc pod uwagę nie tylko obecny kryzys na Ukrainie, ale również bogate w tragedie dzieje sąsiedztwa z Rosją. Jednak ta tragiczna historia sama napędza niepokój, zamienia go w lęk, zwiększa prawdopodobieństwo przeliczenia się i popełnienia błędu strategicznego. Sprawia, że przeszacowuje się potencjalne zagrożenia. Od Stanów Zjednoczonych oczekujemy, aby jako dojrzała demokracja, która od 1945 roku odgrywa konstruktywną rolę w utrzymaniu pokoju w Europie, wyszła naprzeciw wschodnioeuropejskim oraz rosyjskim oczekiwaniom obronnym.

Dla nas, zatroskanych o kierunek amerykańskiej polityki zagranicznej w rejonie, ostatnie wydarzenia są kolejną klęską polityczną w serii sporów, z których ciągle wychodzimy jako przegrani. Gdy Polska powołała do życia Partnerstwo Wschodnie w celu przyłączenia Ukrainy i pozostałych byłych republik sowieckich do Unii Europejskiej, przestrzegaliśmy, że w Unii najpierw potrzebne są reformy wewnętrzne, że niemożliwe jest poszerzenie Unii Europejskiej na wschód, o ile byłoby to odbierane w Moskwie jako antagonistyczne względem jej interesów.

Naszym zdaniem Unia Europejska wymagała i wymaga reform wewnętrznych, a jakiekolwiek skuteczne partnerstwo wschodnie zaczynać należy w pierwszym rzędzie od dobrych relacji z najpotężniejszą ze stolic wschodu: Moskwą.

(...)

Czytany 955 razy

Najnowsze od Peter Strzelecki Rieth

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.