sobota, 20 sierpień 2016 14:12

Gdzie trzymać pieniądze

Napisane przez

Od ponad roku nie żyje już Sergej Paśko – założyciel Bałtyckiej Partii Republikańskiej i promotor samodzielnego państwa kaliningradzkiego. Jego partia – funkcjonująca z przerwami od 1993 roku – wprawdzie została w 2005 r. ostatecznie zdelegalizowana, ale myśl o utworzeniu „czwartego państwa bałtyckiego” pozostała żywa do dziś.

Z trudnościami rozwijana jest wewnątrz Federacji Rosyjskiej, m.in. przez wciąż represjonowanych Olega Bieriezowskiego i Igora Rudnikowa. Myśl ta pojawia się na dziesiątkach blogów, witryn internetowych, w mediach społecznościowych i tradycyjnej papierowej prasie – nie tylko rosyjskojęzycznej. Inicjatyw uniezależnienia się od Moskwy było chyba dziesiątki: od formalnych wniosków do Sądu Najwyższego Federacji Rosyjskiej do rozganianych przez milicję pikiet niezadowolonych mieszkańców Kaliningradu. Obfite i rzetelne informacje o najnowszej historii Kaliningradu zaczerpnąć można np. z prac dr Mariusza Maszkiewicza, byłego ambasadora RP na Białorusi publikującego analizy m.in. na portalach www.ssrn.com lub www.nowapolitologia.pl.

Kaliningradzka enklawa (a właściwie: eksklawa) jest oczywiście dzisiaj naszpikowana infrastrukturą wojskową, a jej ludność (niecały milion) prawie w 100 procentach związana jest lub była z wojskiem. Mimo tego lojalność kaliningradczyków wobec moskiewskich rozkazów jest wątpliwa. Tzw. ulica stoi obiema nogami na ziemi i widzi, jakie zmiany następują w sąsiedniej Polsce i na Litwie, widzi również niemieckie ciągoty do odzyskania rdzennie pruskiego terytorium. Wie także, że w przypadku regermanizacji – Niemcy umieliby sobie poradzić z rosyjską mniejszością (skuteczna repatriacja potomków Niemców nadwołżańskich). Ta wątpliwa lojalność kaliningradczyków wobec Moskwy sięga nawet oficjalnych działaczy głównej politycznej siły FR „Jedna Rosja”, którzy w trakcie kampanii wyborczej podmieniani są nerwowo przez lobby kremlowskie na innych (np. przedsiębiorca E. Morozow usunięty z list po wygraniu wstępnych, okręgowych wyborów do Dumy miażdżącą większością głosów). Ludność Okręgu Kaliningradzkiego – jeśli pojawią się tam wkrótce tak czy inaczej poprzebierane wojska NATO – poprze oczywiście oderwanie enklawy od Moskwy pod warunkiem, że dostanie sensowną propozycję ochrony i perspektywę doszlusowania do „raju” Unii Europejskiej.

(...)

Czytany 666 razy
Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.