sobota, 28 maj 2016 21:38

Czy Polska zostanie Polską?

Napisał
O naszym losie przesądzała kontynentalna lub globalna polityka. W jej rezultacie bywaliśmy zdradzani lub porzucani przez sojuszników. Płynie z tego wniosek, że najpewniejszym przymierzem, jakie zawarli nasi przodkowie, jest to, na które zdecydował się pierwszy historyczny władca Polan w 966 roku. Tylko pod krzyżem Jubileusz Polski sprzyja refleksjom, a więc także zwróceniu uwagi na wybory, jakich dokonywały nasze elity w ciągu tysiąca lat oraz konsekwencje tych decyzji w postaci dokonań albo zaniechań. Nawet pobieżny rzut oka na rodzime dzieje przekonuje, że przysłowie o mądrym Polaku po szkodzie raczej nie znajduje odzwierciedlenia w faktach. A jeśli rzeczywiście historia jest nauczycielką życia, to w jej szkole siedzimy bardzo blisko oślej ławki. Może rzeczywiście dziesięć wieków istnienia narodu to zbyt mało, by radzić sobie równie dobrze, jak choćby pewna popularna nacja o rodowodzie przynajmniej trzykrotnie dłuższym? Z drugiej jednak strony są i takie…
Już kilka miesięcy temu (31 stycznia 2016 r. zacząłem podejmować na swym blogu, a później na łamach „Polityki Polskiej”, nr 2 z 2016 r.) próby całościowej analizy sytuacji w Polsce po objęciu rządów przez PiS. Przez te parę miesięcy, jakie upłynęły od moich pierwszych analiz całościowych sytuacji w kraju, zarówno tendencje polityki PiS-u, jak i zagrożenia, stały się dużo bardziej wyraziste. I dlatego właśnie w tym tekście chciałbym wyłącznie skupić się na zaniechaniach i zagrożeniach. Widzę już bowiem bardzo silne uzasadnienie dla alarmowania z powodu kierunków dotychczasowych zmian. Polityka gabinetowa i skupianie się na odgórnych reformach Dziś coraz wyraźniej widać, że rząd PiS-u skupia się głównie na polityce gabinetowej, na reformach odgórnych, których nie wspiera prawdziwie szeroki ruch oddolny na rzecz głębszych przemian w kraju. Jest to podstawowa różnica sytuacji Polski w porównaniu z rewolucyjnymi reformami Viktora Orbána na Węgrzech.…
Lipcowy szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie daje powód do głębszych przemyśleń na temat funkcji tego przymierza we współczesnym świecie. Ze względu na negatywne doświadczenia z amerykańską hegemonią, a także narastanie wewnętrznych podziałów w NATO na tle niemocy decyzyjnej, w wielu państwach członkowskich zdaje się narastać zniechęcenie, a nawet tendencja do ograniczania dotychczasowych zobowiązań. Ponadto w czasach narastania zagrożeń terrorystycznych i przesuwania akcentów z bezpieczeństwa militarnego na bezpieczeństwo migracyjne rodzą się naturalne ciągoty izolacjonistyczne, którym nie przeszkodzi żadna presja ze strony lidera tracącego pozycję i autorytet. Tym bardziej że grozi mu potencjalnie przywództwo prezydenta, który jako kandydat nie tylko podważa sens uczestnictwa Ameryki w kosztownym sojuszu, ale sam także nawiązuje do tradycji izolacjonistycznych. Nie wiadomo, czy takie tendencje są naturalnym rezultatem rozkładu i obumierania „starego sojuszu”, czy zwyczajnej krótkowzroczności i populizmu przywódców politycznych, tracących instynkt samozachowawczy i nieodróżniających zagrożeń o charakterze…
sobota, 28 maj 2016 20:57

Faza agonalna

Napisał
Klub Opcji na Prawo gościł w kwietniu we Wrocławiu szefową antyislamizacyjnego niemieckiego ruchu PEGIDA – Tatjanę Festerling. Redaktor Michał Krupa otworzył spotkanie nawiązując do wypowiedzi znanego katolickiego pisarza Hilaire’a Belloca, który już kilkadziesiąt lat temu twierdził, że następne starcie w Europie będzie konfliktem pomiędzy cywilizacją chrześcijańską a islamską, wskazując przy tym na rewolucyjną genezę wojującego islamu. Otóż okazuje się, że nawet Belloc nie miał racji – konkludował Michał Krupa – ponieważ dzisiaj jesteśmy, owszem, świadkami starcia, ale nie islamu z chrześcijaństwem, tylko islamu z chrześcijaństwem w daleko zaawansowanej fazie agonalnej. Takie wprowadzenie jak się okazało, znalazło swoje całkowite potwierdzenie w tym, co można było usłyszeć tego wieczoru od niemieckiego gościa. Już na wstępie powiało pesymizmem. Tytuł mojej prelekcji – rozpoczęła Tatjana Festerling – jest sformułowany jako pytanie: Czy można jeszcze Europę uratować? Moglibyśmy ten wykład właściwie skrócić. Jeśli rozumiemy przez…
sobota, 28 maj 2016 20:13

Determinanty obecnych kryzysów w Europie

Napisane przez
Wojny zaczynają się, kiedy chcesz, ale nie kończą się, kiedy prosisz. Niccolò Machiavelli Determinanty obecnego kryzysu w Europie są ściśle związane ze sporami występującymi w takich krajach jak Irak (Bliski Wschód), Afganistan (Azja Środkowa), Libia (Afryka Północna), Egipt (Bliski Wschód), Tunezja (Afryka Północna), Syria (Bliski Wschód), Erytrea (Afryka Wschodnia), była Jugosławia (Półwysep Bałkański). Tym samym są to kraje, z których pochodzi najwięcej imigrantów. Jako niepodważalną prawdę można uznać fakt, że ubiegłoroczny kryzys migracyjny jest wynikiem wielu krwawych konfliktów w Azji, Afryce i na Bałkanach. W przeciwieństwie do świata Zachodu – gdzie od II wojny światowej panuje względny pokój – te dwa kontynenty nieustannie są wciągane w wir wojny. Z kolei Półwysep Bałkański próbuje zmierzyć się z piętnem wielu lat krwawych zamieszek. Rezultat interwencji USA w Iraku i Afganistanie Punktem wyjścia do rozważań na temat interwencji Stanów Zjednoczonych w Afganistanie są…
sobota, 28 maj 2016 20:05

Ameryka jest mu winna przeprosiny

Napisał
Z okazji 22. rocznicy śmierci Richarda Nixona, przedstawiamy rozmowę Geoffem Shepardem, byłym współpracownikiem prezydenta. Geoff Shepard jest amerykańskim prawnikiem, autorem i wykładowcą. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Harvarda. Znany jest ze swojej pracy w administracji Richarda Nixona, najpierw jako doradca ds. polityki krajowej, a następnie jako członek zespołu obrońców prezydenta (dokonując m.in. wielu transkrypcji słynnych „taśm Nixona”), późniejszej pracy historycznej na rzecz udokumentowania dokonań Nixona w polityce krajowej oraz jako historyk-rewizjonista afery Watergate. Jest autorem dwóch książek ukazujących po raz pierwszy mało znane fakty związane z celami politycznymi przeciwników Nixona i o aferze Watergate, „The Secret Plot to Make Ted Kennedy President: Inside the Real Watergate Conspiracy” i wydanej w ubiegłym roku „The Real Watergate Scandal: Collusion, Conspiracy, and the Plot That Brought Nixon Down”. Mieszka w Pensylwanii. Watergate był zamachem stanu, który anulował wynik największego osuwiska wyborczego w amerykańskiej…
Perspektywa zwycięstwa zjednoczonej prawicy w podwójnych wyborach roku 2015 wywołała zdecydowany ruch w świecie opinii. Ten ruch i jego efekty okazały się czymś innym, niż mogliśmy się spodziewać. Zamiast ostatecznie rytualnej porażki sił skupionych wokół Jarosława Kaczyńskiego i Pawła Kukiza oglądaliśmy nie tylko mobilizację twardego elektoratu konserwatywnego i katolickiego, ale także bardziej zasadnicze przesunięcia czy pęknięcia w deklaracjach poparcia; szły one w poprzek utartym ścieżkom wyborczych uzasadnień. Rozmaici ludzie lewicy społecznej, ale też światopoglądowej deklarowali oddanie głosu na centroprawicę. Nawet jeśli zachowywali pewien dystans wobec tego obozu jako całości ideowej. Ten jednak wydaje się czymś zwykłym, rozmaite bowiem „dystanse” występują wśród polityków i wyborców samej prawicy. Równocześnie w obozie władzy, który ostatecznie przegrał, dało się dostrzec jakiś rodzaj popłochu charakteryzującego ludzi, którzy już nie widzą dla siebie pomocy, ponieważ niezależnie od wysiłków marketingowych zmiana klimatu wydmuchuje ich poza rewir rządów.…
sobota, 28 maj 2016 19:05

Reforma pedagogiczna Polski

Napisał
Zmaganie o nową Polskę – będącą sobą, ale w nowych okolicznościach – biegnie nie tylko przez Sejm, media i unijne instytucje. Nie wystarczy także dobrze funkcjonująca rodzina i odpowiednia formacja religijna. Wszystkie pokolenia przechodzą formację intelektualną i moralną także w szkole. Od tego trzeba rozpocząć budowanie niepodległej, dostatniej i pomagającej wszystkim w moralnym rozwoju IV Rzeczypospolitej. Dopóki Polacy chcieli się uczyć, płacili podatki i modlili się, pisze Feliks Koneczny, nasza niepodległość była bezpieczna. Ale nasze chęci uczenia się nie zawsze znajdują pomoc ze strony rządzących, zainteresowanych raczej zaćmieniem umysłów rządzonych. W różny sposób ten cel jest realizowany. Formacja polityczna, stołująca się na nasz koszt u „przyjaciół Sowy”, skupiła się na molestacji seksualnej dzieci i młodzieży – idąc za wzorami Nowosilcowa i Hansa Franka – wpuszczając do szkół kobietony (z „Pontonu” i po kursach „gender studies”, na polskich uniwersytetach, bo to…
sobota, 28 maj 2016 12:16

Tak, jestem pro-life, bez wyjątków

Napisane przez
Wczoraj, gdy tysiące działaczy pro-life demonstrowało w Waszyngtonie podczas największej tego typu manifestacji na świecie, ich rzekomi reprezentanci z Partii Republikańskiej znów ich zdradzili. Pod przywództwem tchórzy, takich jak reprezentantki Renee Ellmers z Północnej Karoliny i Jackie Walorski z Indiany, republikańskie błazny, które nie są nawet w stanie przegłosować niezwykle popularnej legislacji konserwatywnej w Kongresie kontrolowanym przez republikanów, porzucili inicjatywę zakazania aborcji po 20. tygodniu ciąży. Właściwie nie dziwi to nawet przeciętnego obserwatora polityki. Partia Republikańska (GOP) jest zaludniona przez mięczaków i tumanów, i nie jest to obelga, lecz rodzaj obserwacji naukowej. Mięczaków – ponieważ nawet w najbardziej podstawowy sposób boją się stanąć w obronie nienarodzonych dzieci; i tumanów – ponieważ uważają, że bycie za bardzo za życiem odstraszy kobiety, choć większość z nich opowiada się za życiem. Dodatkowo, ruch pro-life, o czym świadczą uczestnicy Marszu dla Życia, jest zasadniczo…
sobota, 28 maj 2016 11:53

Prawo a aborcja

Napisane przez
Podczas niedawnego wywiadu dla prezentera MSNBC Chrisa Matthewsa, republikański faworyt – Donald Trump, stwierdził, że kobiety, które poddały się aborcji, powinny podlegać jakiejś formie kary. Trump później wyjaśnił, że mówił o hipotetycznej sytuacji w kontekście nielegalnej aborcji, czyli wykroczeniu w świetle prawa cywilnego. Następnie stwierdził, że wolałby, aby to poszczególne stany mogły ustanawić własne prawa chroniące nienarodzone dzieci. Jego słowa dotyczące karania kobiet spowodowały spore zamieszanie, nie tylko w mediach głównego nurtu (czego można było się spodziewać), lecz również, o dziwo, w kręgach pro-life. W związku z tym, chcielibyśmy rozważyć kwestię zakazu aborcji i czy powinna podlegać karze. Spojrzymy na te pytania z perspektywy katolickiej teologii, jak również rozumowania stojącego za prawem i sankcjami z niego wynikającymi. Czym jest prawo? Św. Tomasz z Akwinu definiuje prawo jako rozporządzenie rozumu dla dobra wspólnego, promulgowane przez tego, kto ma pieczę nad wspólnotą.…
sobota, 28 maj 2016 11:44

Zmiany w procesie

Napisane przez
Mitis Iudex Dominus Iesus – tym motu proprio papież Franciszek dokonał zmian w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa, których – jak sam pisze – oczekiwał od niego nadzwyczajny synod biskupów poświęcony rodzinie. Wprowadzenie tych zmian nie jest zaskoczeniem, jeszcze bowiem przed rozpoczęciem synodu wiadomo było to, że będzie to jeden z wiodących tematów na nim poruszanych. Sprawa wzbudzała i nadal wzbudza sporo emocji. Zarówno szeroko rozumiane konserwatywne kręgi katolickie (w warunkach Kościoła posoborowego), jak i wszelkiej maści katoliccy i niekatoliccy liberałowie upatrują we wprowadzonych zmianach pośredniej akceptacji rozwodów przez Kościół, diametralnie różnie jednak je oceniając. Bezsporne jest, że w ciągu ostatnich kilku dekad lawinowo wzrosła liczba spraw o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Pod względem liczby spraw przodują Stany Zjednoczone, Włochy i Polska. Każdego roku do polskich trybunałów kościelnych wpływa ponad 10 tysięcy skarg o nieważność. Przyczyn takiego stanu rzeczy duchowni, zwłaszcza…

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.