poniedziałek, 10 lipiec 2017 17:56

O strefach wpływów

Napisał

W stosunkach międzynarodowych stale występują procesy wzajemnego wpływania na siebie przez państwa, zwłaszcza mocarstwa oraz wielkie korporacje, struktury transnarodowe i ponadnarodowe, w tym związki integracyjne i sojusze. Rywalizacja o wpływy przybiera formy pokojowego współzawodnictwa i walki konkurencyjnej, ale także – w skrajnych wypadkach – konfliktów zbrojnych i wymuszania korzyści siłą. W tej bezwzględnej rywalizacji ofiarami padają w pierwszej kolejności państwa słabe pod względem gospodarczym i wojskowo-politycznym. Obserwuje się wówczas wchodzenie państw uzależnionych w pole przyciągania państwa dominującego, które tworzy zjawisko satelizacji lub klientelizacji wokół państwa-bieguna. Te procesy są podstawą występowania stref wpływów, w których dominacja jednego mocarstwa, nawet z zastosowaniem środków przymusu, ogranicza istotnie niezależność i swobodę działania słabszych uczestników.

Już w starożytności zawierano porozumienia – na przykład między Kartaginą a Rzymem – na temat delimitacji zakresu obustronnych wpływów morskich i interesów handlowych. Bliższy naszym czasom jest przykład traktatu z Tordesillas, zawartego w 1494 roku między Hiszpanią a Portugalią. Był on następstwem bulli demarkacyjnych papieża Aleksandra VI z 1493 roku, w których dokonano podziału dokonanych i przyszłych odkryć geograficznych oraz podbojów zamorskich obu potęg wzdłuż linii pionowej od bieguna północnego do południowego, w odległości 100 mil na zachód od Azorów. Dopiero podpisanie bezpośredniego układu hiszpańsko-portugalskiego otworzyło Lizbonie drogę do Indii i Brazylii. Choć późniejsi ojcowie prawa międzynarodowego Francisco de Vitoria i Hugo Grocjusz zaprzeczali uprawnieniom papieża i obu państw iberyjskich do podziału świata, to jednak wymienione akty były pierwszymi porozumieniami formalnymi, które podejmowały kwestie zasięgu przestrzennego rywalizacji kolonialnej.

W języku dyplomatycznym termin „strefy wpływów” pojawił się prawdopodobnie po raz pierwszy w 1869 roku, kiedy książę Aleksander Gorczakow, minister spraw zagranicznych Rosji, zapewniał swojego brytyjskiego odpowiednika, lorda Clarendona, że Afganistan leży całkowicie poza sferą, w której Rosja miałaby być powołana do realizowania swoich wpływów.

U podłoża polityki kreowania stref wpływów pod koniec XIX wieku legły przede wszystkim ekspansjonistyczne interesy wielkich potęg europejskich. Angielski ekonomista John A. Hobson, a po nim inni (na przykład Włodzimierz Lenin) postrzegali strefy wpływów jako przejawy walki między monopolami o podział świata na sektory ekonomicznej zależności. Strefy wpływów służyły hamowaniu impetu imperialistycznej ekspansji. Nie były jednak w stanie na dłuższą metę zapobiec wojnom między wielkimi mocarstwami.

W imperialistycznej walce o podział kolonialny Azji i Afryki stosowano bogate nazewnictwo rozmaitych form dominacji mocarstwowej. Oprócz stref czy sfer wpływów znane były strefy działania, strefy przewagi czy dominacji (preponderancji), strefy odpowiedzialności oraz strefy interesów.

Strefy działania oznaczały zabezpieczenie przez mocarstwa kolonialne pewnych obszarów w Afryce, które miały być poddane pełnej kolonizacji. Chodziło o uniknięcie kolizji między Niemcami a Wielką Brytanią lub tą ostatnią a Francją, czemu dano odpowiedni wyraz w porozumieniach brytyjsko-niemieckich z 1886 roku i brytyjsko-francuskich z 1890 roku. Dotyczyło to także porozumień rosyjsko-angielskich w sprawie Persji.

     Strefy przewagi ustanawiano na obszarach, które w przeszłości były w pełni suwerenne. Wprowadzono je do obiegu w związku z brytyjską polityką w Chinach w okresie walki o koncesje w XIX wieku. Mając na uwadze zachowanie integralności Chin, Brytyjczycy dążyli do narzucenia temu państwu quasi-kolonialnego statusu poprzez podział na strefy preponderancji poszczególnych mocarstw europejskich. Podobną politykę prowadzono wobec Turcji.

Strefy odpowiedzialności były kolejną odmianą stref wpływów. Na ich terytorium szczególną rolę przypisywano jednemu z wielkich mocarstw, polegającą na zaprowadzeniu porządku bądź przeprowadzeniu reform. Na przykład w 1904 roku Wielka Brytania uznała szczególną odpowiedzialność Francji w Maroku. Do idei stref odpowiedzialności nawiązywał w czasie II wojny światowej amerykański prezydent Franklin Delano Roosevelt, poszukując nowych rozwiązań dla utrzymania pokojowego ładu międzynarodowego po zakończeniu działań wojennych.

Strefy interesów poprzedzały zazwyczaj formowanie stref wpływów. Były bardziej neutralnym od nich określeniem stosunków zależności, które z czasem przybierały formę protektoratów lub kolonii. Niektóre obszary były więc najpierw zaliczane do stref interesów wielkich mocarstw, aby z czasem stać się ich strefami wpływów.

Kiedy żadne z rywalizujących mocarstw nie było w stanie wywierać dominującego wpływu na przylegającym do nich i rozdzielającym je obszarze, powstawały odpowiednie warunki do tworzenia się stref buforowych. Bogactwo terminologiczne dotyczące stref wpływów odzwierciedla złożoność i wielość czynników, sprzyjających kreowaniu przez wielkie mocarstwa systemów imperialnych, opartych na hegemonii silniejszego i subordynacji słabszych uczestników stosunków międzynarodowych.

W celu zrozumienia źródeł kształtowania się współczesnych stref wpływów, warto sięgnąć do okresu II wojny światowej, kiedy starły się dwie wizje ładu międzynarodowego. Jedna z nich miała charakter uniwersalistyczny i zakładała zapewnienie bezpieczeństwa międzynarodowego poprzez formy kolektywnej współpracy pod egidą organizacji międzynarodowej. Druga wizja była wynikiem polaryzacji systemu stosunków międzynarodowych wokół dwóch biegunów i w istocie oznaczała podział świata na strefy wpływów, gwarantując utrzymanie równowagi międzynarodowej.

Stany Zjednoczone były początkowo zwolennikiem liberalnego punktu widzenia, zakładającego samookreślenie narodów i stworzenie uniwersalnej organizacji międzynarodowej. Myślenie Roosevelta, tak jak kiedyś Thomasa Woodrowa Wilsona, na temat powojennego ładu miało w dużej mierze charakter idealistyczny. Znajdowało odbicie w głównych zasadach Karty Atlantyckiej, podpisanej przez Amerykanów i Brytyjczyków w sierpniu 1941 roku, do której nieco później przystąpił ZSRR. Sygnatariusze Karty odżegnywali się od polityki wszelkich zdobyczy, dyktatu i siły, co oznaczało także sprzeciw wobec stref wpływów.

Roosevelt uważał, że postanowienia Karty Atlantyckiej, dotyczące równouprawnienia i samostanowienia narodów należy rozciągnąć na cały świat, podczas gdy Winston Churchill, kierując się interesami brytyjskiego imperium sprowadzał znaczenie tego dokumentu jedynie do Europy. Już w tym stanowisku brytyjskim tkwiła sprzeczność między uniwersalistyczną wizją powojennego ładu a koncepcją stref wpływów, nieodłącznie związanych z systemem kolonialnym.

Promując idee bezpieczeństwa zbiorowego jako wzoru dla powojennych stosunków międzynarodowych, Stany Zjednoczone zgłaszały jednocześnie rozmaite plany ustanowienia specjalnego statusu „policjantów” dla wielkich mocarstw. Koncepcja ta, dotycząca w 1941 roku jedynie USA i Wielkiej Brytanii, z czasem objęła dwa następne mocarstwa – ZSRR i Chiny, a w końcu po uwzględnieniu Francji przybrała kształt „wielkiej piątki”. W praktyce oznaczało to połączenie wizji uniwersalistycznej ładu międzynarodowego z koncepcją stref wpływów.

Potwierdzenie takiej ewolucji stanowiska amerykańskiego historycy odnajdują na konferencji w Quebec w 1943 roku, kiedy to powojenny świat planowano podzielić między cztery wielkie mocarstwa. Chinom przydzielono Daleki Wschód, Stanom Zjednoczonym – Pacyfik, Wielkiej Brytanii – Afrykę i wraz z ZSRR – Europę. Ponieważ jednak Brytyjczycy byli mocno zaangażowani w swoich koloniach, już wtedy obawiano się, że ZSRR może to wykorzystać i zdominować Europę.

[...]

 

Stanisław Bieleń

Czytany 333 razy
Stanisław Bieleń

Polski politolog specjalizujący się w problematyce tożsamości w stosunkach międzynarodowych, polityce zagranicznej Rosji, międzynarodowej roli mocarstw, strategiach i stylach w negocjacjach międzynarodowych.

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.