opcjanaprawo

opcjanaprawo

niedziela, 29 maj 2016 00:03

Od Redakcji

Obiecywano, że długotrwałe reformy po wyjściu naszego kraju z komunizmu, powiązane z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej doprowadzą nasz kraj do stanu stabilnie rozwijającej się gospodarki. Założenia polityki neoliberalnej i związane z nią idee nieskrępowanej globalizacji otworzyły szeroko nasze granice na działania zewnętrzne, nie zabezpieczając tzw. interesu narodowego, którego pojęcie traktowano w ostatnich latach jako przeżytek.

Proces prywatyzacji polskich przedsiębiorstw zakończył się ekonomicznym podbojem przez zachodnie koncerny. Drobna i średnia przedsiębiorczość, która jako jedyna przetrwała zbójecką prywatyzację, duszona jest ustawicznie przez własne państwo, narzucające jej surowe opłaty i traktujące ją w nierówny sposób w stosunku do wielkich zagranicznych konkurentów. Chybione i nienormalnie drogie inwestycje państwowe, uwarunkowane wymogami i obwarowaniami unijnymi, nieuczciwość w szafowaniu pieniędzmi, wpędziły nasz kraj w spiralę zadłużenia zagranicznego.

Wszystkie te wymienione czynniki w powiązaniu z kryzysem w Unii, stały się bezpośrednim powodem powrotu do władzy Prawa i Sprawiedliwości. Wybór tej partii, noszącej miano prawicowej i euro-realistycznej jest wyrazem nadziei polskich wyborców na zmianę. Czy jednak PiS sprosta temu wyzwaniu? Wydaje się, że partia Jarosława Kaczyńskiego już na początku swoich rządów zderzyła się z ustrojową ścianą, siecią powiązań oraz własną niemocą i brakiem pomysłów na gospodarkę.

Podstawowe pytanie, czy nieliczni specjaliści od ekonomii w PiS potrafią nie tylko zaobserwować symptomy choroby, ale również postawić właściwą diagnozę; i co ważniejsze – znaleźć sposób żmudnej kuracji, a także wytrzymać jej reżim. Niepokoi w tym kontekście fakt, że jak dotąd rządzące ugrupowanie zainteresowane było głównie polityką historyczną, a cały swój model geopolityczny opierało na przesłankach sprzed kilkudziesięciu lat. Nowemu Ministrowi Rozwoju – Mateuszowi Morawieckiemu trudno zarzucić brak dobrych intencji. Boryka się on jednak nie tylko gigantycznym rozmiarem opisanych problemów, kłodami rzucanymi pod nogi przez neoliberałów, labiryntem ustrojowych pułapek; ale również z niemocą płynącą z dogmatyki partii. Przesłanką świadczącą o pobożnej życzeniowości sposobu myślenia Ministra Rozwoju może być choćby plan finansowania koniecznej reindustrializacji kraju z kredytów udzielonych Polsce przez Bank Światowy oraz europejskie instytucje. Warunki takich kredytów, stojących w sprzeczności z globalizacyjną polityką tych podmiotów, nie mogą być dla Polski zbyt korzystne, co jest istotnym problemem, biorąc pod uwagę obecne przytłaczające nas zobowiązania.

Odnosimy wrażenie, że jak dotąd w tak poważnej i palącej sytuacji wyraźnie brak rzeczowych dyskusji na ten temat. Media nieprzychylne rządowi, podobnie jak i sprzyjające, zajęte są rozjątrzaniem drugorzędnych problemów aż do awantury, w czym nietrudno domyślić się namacalnego wpływu obcych wywiadów. Opcja na prawo podejmuje próbę nawiązania konstruktywnej dyskusji. Czy istnieją w Polsce komentatorzy i eksperci, którzy potrafią podpowiedzieć rządowi co robić? Czy rząd zechce ich wysłuchać?

Chiny chcą swoją walutę zrobić walutą światową, ale nia mają na razie żadnych saznas. Chiny są krajem słabym w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi... Zawieranie układu TIIP to błąd, Europa po takim układzie w ogóle nie będzie miała już nic do powiedzenia w świecie... - Profesor Paweł Bożyk – doradca ekonomiczny Edwarda Gierka – o neoliberalizmie, planie Balcerowicza, zadłużeniu, dzikiej prywatyzacji.

czwartek, 14 kwiecień 2016 19:20

Spotkanie z szefową PEGIDA - Tatjaną Festerling

Prawie sto lat temu znany i ceniony pisarz katolicki Hilaire Belloc napisał, że nadchodzące starcie, które będzie miało miejsce po Rewolucji Francuskiej na terenie Europy to będzie starcie między wojującym islamem a chrześcijaństwem. Otóż okazuje się nawet Belloc nie miał racji ponieważ dzisiaj jestesmy świadkami starcia, owszem ale nie islamu z chrześcijaństwem tylko islamu z chrześcijaństwem w daleko zaawansowanej fazie agonalnej. Terenem tego starcia są kraje Zachodniej Europy.

czwartek, 14 kwiecień 2016 19:13

Spotkanie z szefową PEGIDA - Tatjaną Festerling

Prawie sto lat temu znany i ceniony pisarz katolicki Hilaire Belloc napisał, że nadchodzące starcie, które będzie miało miejsce po Rewolucji Francuskiej na terenie Europy to będzie starcie między wojującym islamem a chrześcijaństwem. Otóż okazuje się nawet Belloc nie miał racji ponieważ dzisiaj jestesmy świadkami starcia, owszem ale nie islamu z chrześcijaństwem tylko islamu z chrześcijaństwem w daleko zaawansowanej fazie agonalnej. Terenem tego starcia są kraje Zachodniej Europy.

czwartek, 11 grudzień 2014 22:48

Gender od tolerancji do totalitaryzmu

Ks.dr hab. Dariusz Oko we Wrocławiu
"Gender staje się główną ideologią antychrześcijańską – taranem, który wali w mury Kościoła i do którego przykłada rękę każdy, kto Kościoła nie cierpi, nawet nienawidzi.

Spotkanie Klubu Opcji na prawo z dr Wojciechem Golonką 25 4 2015

Spotkanie odbyło się 27 lutego 2015 we wrocławskim Klubie Opcji Na Prawo

poniedziałek, 21 marzec 2016 22:04

Kulturowe i polityczne skutki Państwa Islamskiego

W dniu 19 marca 2016 r. odbyła się w Sejmie RP międzynarodowa konferencja "Kulturowe i polityczne skutki Państwa Islamskiego" współorganizowana przez kwartalnik OPCJA NA PRAWO oraz Wydawnictwo Wektory.

poniedziałek, 21 marzec 2016 21:59

Kulturowe i polityczne skutki Państwa Islamskiego

W dniu 19 marca 2016 r. odbyła się w Sejmie RP międzynarodowa konferencja "Kulturowe i polityczne skutki Państwa Islamskiego" współorganizowana przez kwartalnik OPCJA NA PRAWO oraz Wydawnictwo Wektory.

poniedziałek, 21 marzec 2016 21:50

Międzynarodowa konferencja "Quo Vadis Europo?"

Konferencja „Quo Vadis Europo? Liberalna Europa w obliczu inwazji”

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.