czwartek, 23 marzec 2017 23:00

Tryumf liberalnego państwa

Napisane przez
To było jakiś czas temu, w Wiekach Ciemnych, czyli w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy oglądałem program telewizyjny, w którym dwóch angielskich komików (chyba Flandrii i Swann ze słynnego Hippopotamus Song) wyjaśniało amerykańskiej publice, na czym polega brytyjska scena polityczna. Jeśli dobrze pamiętam, jeden z nich powiedział: Mamy dwie główne partie w Wielkiej Brytanii. Jedną z nich jest Partia Liberalna, którą wy, Amerykanie, nazywacie „socjalistyczną”, a druga to Partia Torysów, którą wy, Amerykanie, nazywacie „socjalistyczną”. Komicy zapewne trafnie oddali amerykański pogląd na Europę w tamym czasie. Jednak w rzeczywistości, różnice między „nami a nimi” w tamtych latach nie były aż tak wielkie, jak to się mogło nam wydawać.
czwartek, 23 marzec 2017 22:57

Droga do nowego świata

Napisane przez
Mamy do czynienie z drugą bezprecedensową klęską lewicy po II wojnie światowej – ocenia dr hab. Rafał Łętocha, politolog i historyk idei z Uniwersytetu Jagiellońskiego, w rozmowie z Dorotą Niedźwiecką. Obserwujemy pierwsze decyzje prezydenta Trumpa. Niektóre środowiska klaszczą z zachwytu nad ich antyglobalistycznym i pronarodowym kierunkiem. Inni, jak Aleksander Dugin – podkreślają, że Ameryka nie przestaje być imperialna. Za wcześnie jest na wyciąganie jakichś wniosków co do prezydentury – bo trwa ona zbyt krótko. Ja osobiście nie wierzę w powrót Ameryki do izolacjonizmu i zaprzestanie pełnienia roli imperium mundi i światowego żandarma. Wydaje mi się, że tu bardziej chodzi o zmiany w polityce wewnętrznej, co było osią programu Trumpa podczas kampanii wyborczej. Nie wierzę także – biorąc pod uwagę ustrój Stanów, w których prezydent nie jest jedynym demiurgiem polityki zagranicznej, a jej kierunki zależą od splotu różnych czynników, stanowią wypadkową…
czwartek, 23 marzec 2017 22:38

Aktywnie wypełnić próżnię

Napisał
Zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Ameryce wprawiło tamtejszy salon i żydokomunę w szok, z którego nie może ochłonąć do dnia dzisiejszego. Nastąpiła konfrontacja demokracji kierowanej z demokracją spontaniczną.
czwartek, 23 marzec 2017 22:34

Wojna o KGHM

Napisał
Song Hongbing[1], doradca finansowy chińskiego rządu i autor monografii „Wojna o pieniądz”[2], jeden z rozdziałów tego dzieła zatytułował „Wielki skok i wielka recesja”. Odnosi się wrażenie, że zawarte w nim rozważania zostały specjalnie napisane dla potrzeb zagranicznej ekspansji KGHM Polska Miedź SA. Tytułem dowodu warto zacytować kilka zdań wstępu do tego rozdziału. Kiedy komuś uda się zaspokoić ambicje i z biednego stać się bogatym, a ze słabego silnym, zawsze ma on dwie możliwości: pierwsza to gromadzenie energii na zrównoważony rozwój, druga to osuszanie stawu w poszukiwaniu ryb – czyli chęć osiągnięcia natychmiastowego sukcesu. Jeśli komuś nazbyt się spieszy do osiągnięcia sukcesu i wszystkie zaoszczędzone przychody zainwestuje w jeden cel, to każdy kolejny dzień będzie tylko lekkomyślną harówką, przy całkowitym lekceważeniu kondycji zdrowotnej, w stanie przewlekłego niedożywienia, w którym organizm w końcu postanowi zaprotestować i rozłoży się w wyniku poważnej choroby,…
W dwudziestym wieku nauczyliśmy się dzielić epoki na „przedwojnia”, „międzywojnia” i „powojnia”. Ówczesne międzywojnie trwało bardzo krótko (21 lat), skończyło się jeszcze większą katastrofą niż poprzednie. Dopiero druga z wielkich wojen, wyniszczająca i degradująca, a w zasadzie likwidująca „Wielkie Niemcy”, dała nam długi czas „powojenny”, który trwa już ponad sześćdziesiąt lat, co jak na realia europejskie jest czymś zupełnie wyjątkowym. Nasza, polska państwowość utworzona u zarania tej epoki, przetrwała bez istotnych wstrząsów i strat terytorialnych do dziś i ma szansę na kolejne dziesięciolecia, a obecne „powojnie” nie przekształci się w „międzywojnie”, bo… wojny w tym regionie świata nie będzie. Dlaczego? Odpowiedź wynika z oceny istotności trzech czynników, które w tej części świata mogą niszczyć nasz konflikt. Pierwszym z nich są Niemcy, które w zeszłym wieku wywołały i przegrały wszystkie istotne wojny. Obecna Polska została ukształtowana jako państwo antyniemieckie, osłabiające i…
W swoim artykule Postmarksizm, czyli świadomość określa byt Tomasz Gabiś ukazuje Zachód jako społeczeństwo, na którym zrealizowano główne postulaty socjalizmu. Według włoskiego filozofa Augusto Del Noce (1910-1989), na którego się powołuje autor, na Zachodzie: Urzeczywistnione zostały wszystkie marksistowskie negacje odnoszące się do myśli kontemplacyjnej, religii i metafizyki; natomiast odrzucona została rewolucyjno-mesjanistyczna strona marksizmu. Zrezygnowała z niej sama marksistowska lewica, która pomogła wyzwolić się społeczeństwu burżuazyjnemu od wszystkich „reliktów”, od sentymentów religijnych i moralnych, łączących je jeszcze ze społeczeństwem tradycyjnym, tak aby mogło osiągnąć status na wskroś materialistyczny i laicki.
czwartek, 23 marzec 2017 21:49

Kto naprawdę wymyślił Holocaust?

Napisane przez
Oskarżanie prawicowych środowisk, a szczególnie przypisywanie endecji rasistowskiej ideologii jest stałym punktem w programie środowisk lewicowych i lewackich. Ba, do stałego repertuaru tych środowisk skupionych wokół „Gazety Wyborczej” i „Krytyki Politycznej” należy utożsamianie faszyzmu i nazizmu z ideologią konserwatywno-katolicką i prawicową. Środowiska te w swej nienawiści do wszystkiego co patriotyczne nie cofną się przed niczym. Świadkami tego byliśmy 11 listopada 2010 roku, gdy dla swojej chuligańskiej, łamiącej prawo w Polsce awantury potrafili zbrukać pamięć rzeczywistych ofiar Holocaustu, przebierając niedouczonych idiotów w obozowe pasiaki. Nie waham się użyć pojęcia „ idioci” w stosunku do tych osób, tylko bowiem człowiek płytki i niedouczony jest w stanie przyjąć głoszone przez lewaków brednie o prawicowości faszyzmu i nazizmu – choć przecież ojcami idei likwidacji całych ras i narodów byli twórcy naukowego socjalizmu, czyli Marks i Engels.
Z Aldoną Ciborowską, doktorem nauk prawnych i publicystką rozmawia Agnieszka Piwar. W swojej publicznej działalności demaskuje pani współczesnych rewolucjonistów. To trochę jak walka Dawida z Goliatem. A jednak skądś czerpie pani siły, by postawić się nowej lewicy... Moją publiczną działalność postrzegam jako misję, która w pierwszym rzędzie ma doprowadzić do myśli wypracowanej – na temat nowej lewicy – przez lata pracy badawczej, przez osobiście znane mi osoby, tj. ks. prof. Tadeusza Guza i Marguerite A. Peeters. Fakt, że je spotkałam, znam i rozumiem, uważam za opatrznościowy. Moim pragnieniem, jako osoby, która doświadczyła odejścia od Boga i powrotu do Niego, jest to, by wyprowadzać ludzi z chaosu pojęciowego, intelektualnego – który był również moim udziałem. Dziś już wiem, że stało się to za sprawą oddziaływania ideologii, która rozbija rodziny, relatywizuje prawdę, zawłaszcza system edukacji, by rozchwiać człowieka jako osobę, która jest…
czwartek, 23 marzec 2017 21:34

O charakterze Polaków (fragment)

Napisane przez
Patriotyzm Polakom przypisuje się gorący patriotyzm, połączony z głębokim uczuciem prorodzinnym. Henryk Rzewuski był pewny, że w zaciszu domowym, a nie w urzędach zachowuje się narodowość, a przed nim Wacław Potocki zauważał: Zły to ptak, co od gniazda swojego się dziczy, Gdzie ma Polak pieluchy, tam się niechaj ćwiczy.
czwartek, 23 marzec 2017 21:18

Prawdziwy ,,koniec historii?

Napisane przez
Zacznę od przypomnienia pewnego skandalu, który wydarzył się podczas kongresu wiedeńskiego, Obecny tam cesarski brat, wielki książę Konstanty Pawłowicz – nasz demon narodowy – wyrżnął w pysk Metternicha za jego pogardliwe wypowiedzi pod adresem Polski i Polaków. Wielki książę, człek krewki i dość gwałtowny, stał u progu nieodwzajemnionej miłości do naszego kraju, której zostanie wierny do końca swoich dni. W jego życiu pojawiła się już ,,prosta szlachcianka” Joanna Grudzińska – drugie, a być może pierwsze uczucie Konstantego, dodatkowo zbliżające go do naszej historii.
startPoprzedni artykuł1234567Następny artykułkoniec
Strona 7 z 7

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.