wtorek, 15 styczeń 2013 01:21

Przestępcza zmowa grandziarzy z rządami

Bankierstwo rozpędź – i spraw Panie, by pieniądz w pieniądz nie porastał – wołał poeta. Najwyraźniej bezskutecznie, bo od tamtej pory – a minęło już ponad 60 lat – bankierstwo nie tylko, że nie zostało rozpędzone, ale rozparło się w samym centrum życia gospodarczego, a nawet politycznego. Wystarczy tylko posłuchać, jak publicyści i tzw. eksperci straszą polityków, by nie zrobili tego czy tamtego, albo odwrotnie, żeby zrobili to czy tamto, bo w przeciwnym razie – co powiedzą „rynki finansowe”, to znaczy – finansowi grandziarze.

Z prof. Robertem Gwiazdowskim, głównym ekonomistą SKOK, rozmawia Petar Petrović

Jakby Pan Profesor zdefiniował obecną rolę banków w systemie gospodarczym i czy jest o na właściwa?

wtorek, 15 styczeń 2013 01:15

Banksterzy rządzą polityką i gospodarką

System bankowy, który teoretycznie powinien pełnić rolę służebną wobec reszty gospodarki, dawno przestał wspierać realną gospodarkę w rozwoju i stał się organizmem pasożytującym na jej zdrowym ciele.

wtorek, 15 styczeń 2013 01:11

Pomiędzy złotem a papierem

Jesienią ubiegłego roku lekkie poruszenie w kręgach niezależnych ekonomistów niemieckich wywołał prof. Jesús Huerta de Soto swoją obroną euro*. Profesor ekonomii na uniwersytecie króla Jana Karola w Madrycie, autor monumentalnej pracy Pieniądz, kredyt bankowy i cykle gospodarcze (ukazała się także po niemiecku i po polsku) wysunął tezę, że wspólna waluta jest substytutem dawnego standardu złota. Starał się też dowieść, że system sztywnych kursów walutowych jest lepszy niż system płynnych kursów walutowych.

Z Januszem Szewczakiem, głównym ekonomistą SKOK, rozmawia Petar Petrović

Banki były swego czasu instytucją zaufania publicznego, słowo ich reprezentanta liczyło się tak samo, jak dokument pisany. Pełniły one na całym świecie funkcję krwiobiegu gospodarczego, wspierającego rozwój gospodarki. Ale to wszystko było związane z tradycyjną bankowością. Od wielu lat jest już inaczej, funkcjonują systemy bankowości inwestycyjnej, które nie mają wiele wspólnego z tradycyjną bankowością, z kredytami, lokatami i depozytami. Jeżeli chodzi o kryzys finansowy, to nie ma najmniejszych wątpliwości, że winowajcą są banki, w dużej mierze banki inwestycyjne. One są oskarżane o wszelkie możliwe nieprawidłowości, niegodziwości, jakie można sobie wyobrazić.

wtorek, 15 styczeń 2013 01:04

Banki, niedocenione i przecenione

System bankowy od zawsze wywoływał kontrowersje, bez względu na to, jakie formy przybierał. Nic dziwnego, skoro jako źródło finansowania na bieżąco niemal każdej działalności jest sercem gospodarczego życia. System bankowy bywa jednak nieraz zarówno niedoceniany, jak i przeceniany. Niedoceniany bywa przez niektórych ekonomistów, którzy opisując kryzysy gospodarcze, całkowicie pomijają kwestie bankowości (a nawet i pieniądza). A przeceniany bywa przez politycznych ekstremistów, których zdaniem niemal za każde zło na świecie można obciążyć chciwych bankierów, czekających tylko na to, aby wyssać ze społeczeństwa resztki bogactwa. Tymczasem prawda leży gdzieś pośrodku.

wtorek, 15 styczeń 2013 01:01

Życie na kredyt jest całkiem rozsądne

Z prof. Ryszardem Bugajem rozmawia Petar Petrović

Czy uważa pan, że obecna funkcja banków w systemie gospodarczym jest właściwa?

Mam wątpliwości w tej sprawie. Powiedziałbym, że jest to rola zbyt rozbudowana. Wysnuwam taki wniosek, patrząc na to, co się wydarzyło w całym rozwiniętym świecie, a co zaczęło się w Stanach Zjednoczonych, kiedy banki uniwersalne uzyskały prawo do pełnienia funkcji banków inwestycyjnych. Po Wielkim Kryzysie pojawiła się ustawa zakazująca bankom detalicznym wdawania się w bardzo ryzykowne inwestycje kapitałowe (a wszystkie one są ze swej istoty ryzykowne). Chodziło o to, że ci, którzy zbierają depozyty, nie powinni używać ich do operacji bardzo ryzykownych. Jest w tej chwili wiele postulatów, żeby do jakiejś formy tego oddzielenia powrócić i żeby zostały one w podmiotach, które nie mają charakteru bankowego, żeby były to towarzystwa wspólnego inwestowania itd. Sympatyzuję z tym pomysłem. Są na świecie dwa style systemów bankowych. Jednym jest europejski, przede wszystkim niemiecki, w którym banki odgrywają istotną rolę w zarządzaniu gospodarką. Nie są czystymi pośrednikami, posiadają często akcje przedsiębiorstw niefinansowych, zarządzają tymi pakietami i odgrywają szczególnie dużą rolę w finansowaniu przedsiębiorstw, zarówno bieżącej działalności, jak i ich inwestycji. Drugi model to model amerykański. W USA znacznie większą rolę odgrywa natomiast giełda i pozyskiwanie pieniądza na finansowanie działalności gospodarczej poprzez emisję obligacji, akcji itd. W Europie kanał bankowy jest z tego punktu widzenia ważniejszy.

wtorek, 15 styczeń 2013 00:59

Trzeci eksperyment niemiecki

Niemcy – jak mawia red. Stanisław Michalkiewicz – to państwo poważne, to znaczy takie, które potrafi zdefiniować swoje cele polityczne długoterminowo, bez względu na to, jaka koalicja akurat rządzi.

wtorek, 15 styczeń 2013 00:56

Zmierzch supermocarstwa

Na oczach obecnego pokolenia Amerykanów dokonuje się jeden z najbardziej spektakularnych w dziejach świata przypadków upadku wielkiego mocarstwa. W roku 2000 USA miały nadwyżkę budżetową. W 2009 r. miały już deficyt wynoszący 1,4 biliona dolarów – 10% wartości gospodarki. W 2010 r. deficyt wyniósł niemal tyle samo, a w 2011 ma być jeszcze wyższy. Zadłużenie państwa sięga 100% wartości PKB, co może spowodować, że inwestorzy zaczną wyprzedawać dolary, a to z kolei doprowadzi do gigantycznej inflacji, jak niegdyś w Republice Weimarskiej. Państwo będące niegdyś największym kredytodawcą w dziejach, jest obecnie największym na świecie dłużnikiem.

wtorek, 15 styczeń 2013 00:53

Amerykańska bankokracja

O tym, jak to wygląda w praktyce, opowiada Mark Rachac, współwłaściciel firmy konsultingowej Capital Street Financial Services Inc. świadczącej usługi inwestycyjne i ubezpieczeniowe. Rozmowę przeprowadziła Natalia Dueholm.

startPoprzedni artykuł12Następny artykułkoniec
Strona 1 z 2

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.