AKTUALNOŚCI

NIEDRUKOWANE

  • Niebezpieczeństwa wynikające z wojny na Ukrainie
    Napisany
    Niebezpieczeństwa wynikające z wojny na Ukrainie „Niebezpiecznym jest uważać, że ekonomiczna współzależność, jądrowy arsenał i międzynarodowe sojusze zabezpieczą nas przed tragedią, jaka może być skutkiem zamieszek na Ukrainie” - Napisał Niall Ferguson, profesor historii z Uniwersytetu Harwardzkiego.
    Napisano środa, 13 sierpień 2014 00:00 w Komentarze niedrukowane Czytaj dalej...
  • Cynizm premiera
    Napisany
    Nasz premier jest utalentowanym dyplomatą. Można by nawet rzec, że charyzmatycznym. No bo który szef rządu wyrządza tyle zła w moralności i infrastrukturze rządzonego przez siebie państwa, a większość obywateli wciąż go chwali i głosuje na partię, która daje mu szerokie możliwości psucia wszystkiego co obywatelskie, wolne, demokratyczne, ucywilizowane?
    Napisano sobota, 02 luty 2013 22:50 w Komentarze niedrukowane Czytaj dalej...
  • Niewiara jest grzechem!
    Napisany
    W miesiącach jesiennych 2012 roku na ulicach kilku miast w Polsce pojawiły się wielkoformatowe plakaty z napisami „Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę.” oraz „Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam”. Plakaty te są głównym elementem zorganizowanej przez lubelską Fundację Wolność od Religii ateistycznej kampanii billboardowej, której celem ma być…
    Napisano wtorek, 15 styczeń 2013 01:27 w Komentarze niedrukowane Czytaj dalej...
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 62.

Nr 2/62 – luty 2007

Nr 2/62 – luty 2007

 

W numerze:


środa, 02 czerwiec 2010 12:08

Od redakcji

Napisane przez
Zdaniem wielu obserwatorów polskiej sceny publicznej, lawina ruszyła - kończy się epoka"Polski Michnika i Kiszczaka".
środa, 02 czerwiec 2010 12:07

Teolog i newsy

Napisane przez
O gorących punktach na styku Kościoła i życia publicznego: lustracji, nauce religii, aborcji i karze śmierci,z profesorem teologii i publicystą Michałem Wojciechowskim rozmawia Łukasz Adamski.
środa, 02 czerwiec 2010 12:05

Król i prymas

Napisane przez
Pomiędzy Kościołem a państwem zawsze istniały napięcia. Tyle tylko, że były one czasem marginalne, a czasem dochodziło do sytuacji ekstremalnych. Współcześnie te ostatnie zaistniały w czasach stalinowskich, a ich apogeum przypadło na okres aresztowania prymasa Stefana Wyszyńskiego. Później było nie tyle lepiej, lecz inaczej. Nie mordowano księży jawnie, lecz skrycie. Wytaczano procesy nie za szpiegostwo, jak dawniej, lecz za szkalowanie państwa. Powstanie "Solidarności" miało ten dysonans zlikwidować. Takie były zamiary i deklaracje. Po 1989 roku wydawało się, że nic nie stoi na przeszkodzie we wzajemnych dobrych relacjach służących Kościołowi i państwu. Ostatnie jednak wydarzenia wskazują na poważne odstępstwa od tych, kiedyś głoszonych zasad.
środa, 02 czerwiec 2010 12:04

Nowe zniewolenie

Napisane przez
Za największy sukces ludzkości w XX w. często przyjmuje się pokonanie systemów totalitarnych. Nie oznaczało ono jednak odejścia w przeszłość reguł krępujących wolność jednostki i zarazem odzierających ją z poczucia bezpieczeństwa. Niemal na każdym kroku spotykamy się z przeróżnymi, z punktu widzenia uczciwego obywatela żadną logiką nie uzasadnionymi, uwarunkowaniami. Często wręcz niepostrzeżenie ograniczenia te mnożą się na obszarach kolejnych dziedzin. Zdają się też być owocem jakiejś uniwersalnej prawidłowości, czegoś w rodzaju ukrytego mechanizmu, osaczającego coraz mniej czytelną gęstwiną zmieniających się jak w kalejdoskopie norm, kodeksów i coraz bardziej pokrętnych ich wykładni.
środa, 02 czerwiec 2010 12:03

Dobrze się zaczyna...

Napisane przez
W środę, 10 stycznia, na 32 posiedzeniu Sejmu odbyła się interesująca debata nad dwoma poselskimi projektami zmian w ordynacjach wyborczych do Sejmu i rad gmin. Posłowie PSL zgłosili propozycję wprowadzenia zasady jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) w gminach do 60 tysięcy mieszkańców, natomiast LPR zaproponowała dwie istotne poprawki do ordynacji wyborczej do Sejmu: (1) możliwość blokowania list partyjnych - podobnie jak w ostatnich wyborach samorządowych - z koniecznością przekroczenia progu 8% dla bloku (partie wchodzące w skład takiego bloku nie potrzebowałyby przekraczać żadnego progu) oraz (2) zniesienie przywileju wyborczego dla list mniejszości narodowych, jakim było zwolnienie tych list z obowiązku przekraczania 5% progu w skali kraju.
środa, 02 czerwiec 2010 12:02

Węglowa strategia

Napisał
Tradycyjnie już wraz z nastaniem zimy wszyscy zwracają uwagę na problemy energetyczne. Sprawami tymi interesuje się rząd, przemysł wybobywczy surowców energetycznych (węgiel kamienny i brunatny, ropa naftowa i gaz ziemny), i wszystkie pozostałe sektory gospodarki, które korzystają z energii, a także przeciętny Kowalski, który musi pokryć koszty ogrzewania swojego miejsca pracy, domu czy mieszkania. Tradycyjnie też nasz wschodni sąsiad zastanawia się, czy całkiem zakręcić "kurek z gazem", czy też tylko trochę ograniczyć jego dostawy. Wojna w Iraku o źródła ropy naftowej i gazu ziemnego winduje ceny tego surowca do poziomów opłacalnych dla wszechstronnego wykorzystania innych nośników energii. Pomimo że tych innych nośników mamy pod dostatkiem, a nawet pewien ich nadmiar, każdej zimy z energią jest jakby coraz gorzej.
środa, 02 czerwiec 2010 12:00

Sentymentalny JKK

Napisane przez
21 lutego 65. urodziny obchodzi Jan Krzysztof Kelus, jeden z bohaterów walki z komunizmem, nie tak głośny jak inny bard Solidarności, Jacek Kaczmarski -może dlatego, że "pisał piosenki, a nie pieśni" - ale z całą pewnością nie mniej zasłużony.
środa, 02 czerwiec 2010 11:59

Dwie miary i republika koleżków

Napisane przez
Fakt, że politycy zmieniają swoje poglądy, jak tylko uda im się dojść do władzy, wszedł już chyba - dzięki niezmiernie licznym przykładom - na dobre do kanonu mądrości ludowych. A jednak za każdym razem, kiedy potwierdza się hipokryzja naszych przywódców, pierwszym odruchem u większości ludzi jest szukać winy wszędzie, tylko nie u jej źródła.
Z końcem XVIII wieku Ameryka zaczęła stawać się celem coraz bardziej popularnych podróży rosnącej liczby Europejczyków, którzy nie przyjeżdżali tu już, aby walczyć ani wspierać nową republikę, ale po prostu ją zobaczyć i poznać. Dokumentem wiedzy o zamorskim kraju, byłej kolonii brytyjskiej, która odważyła się wybić na niepodległość i teraz miała szybko rosnąć w potęgę, stały się teraz, na przełomie stuleci, XVIII i XIX wieku, listy a także pamiętniki dwójki Polaków, którzy byli znanymi w Oświeceniu ludźmi pióra, a zarazem rzecznikami śmiałych politycznych przemian. Zarówno poeta Tomasz Kajetan Węgierski, jak i Julian Ursyn Niemcewicz, którzy przebywali wówczas na ziemi amerykańskiej, dość intensywnie po tym kraju podróżowali, spotykali czołowych polityków (od George'a Washingtona poczynając), nie marnowali też żadnej sposobności, aby mówić tu o losie Rzeczypospolitej. Starali się jednak przede wszystkim przeżyć, jak najpełniej, swoją "amerykańską przygodę" i dać jej pisemne świadectwo,…
startPoprzedni artykuł12345Następny artykułkoniec
Strona 1 z 5

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.