Paweł Falicki

Paweł Falicki

sobota, 02 październik 2010 15:44

"Dobrodziejstwo Funduszy"

W ostatnią niedzielę Adwentu 2003 w Archidiecezji Lubelskiej w kościołach odczytano list ks. abp. Józefa Życińskiego o uczestniczeniu w tajemnicy Wcielenia. Biskup nawiązuje w liście do czekających nas zmian politycznych: Za rok, kolejne Boże Narodzenie będziemy już przeżywać we wspólnocie zjednoczonej Europy. Czy potrafimy tam wnieść klimat pokoju i radości, który dźwięczy w świątecznej liturgii? Czy przychodzący Chrystus będzie dla nas zawsze najważniejszy? Czy Jego przyjścia nie przesłoni nam reklamowa dekoracja lub program rozrywkowy? Czy zechcemy wydobyć to, co najpiękniejsze w naszej narodowej tradycji, aby wnieść nową nadzieję w kulturę zmęczonej Europy?

wtorek, 31 sierpień 2010 19:40

Cywilizacja postchrześcijańska?

Wobec globalnego przyspieszenia wymiany informacji, z jakim mamy do czynienia od dobrych 50 lat, granice między przez wieki wykształconymi odrębnymi cywilizacjami coraz bardziej się zacierają. Najpierw telegraf, potem radio i telewizja, wkrótce powszechność dostępu do radiowych fal (z krótkimi wyjątkami administracyjnych ograniczeń: II wojna światowa, komunizm we Wschodniej Europie i jego enklawy do dzisiaj), powszechny telefon, sieci komputerowe, łączność przez modemy i wreszcie globalny Internet wraz z wybuchem telefonii komórkowej i satelitarnej telewizji. Do globalnej wioski jest coraz bliżej. Wymiana informacji tu, wewnątrz starej Europy, ze względu na jej malutką powierzchnię, następowała dość efektywnie przez stulecia – tutaj zaskoczenia nie ma. Ale równie szybka wymiana informacji między Azją Środkową a Ameryką Południową, między imperium arabskim a Państwem Środka- rodzi różne, daleko idące konsekwencje.

poniedziałek, 30 sierpień 2010 09:27

Nadal wisimy u klamki

Szum, jaki podnoszą dziennikarze na temat 60. rocznicy zakończenia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej w Rosji, jest niewspółmierny do znaczenia tego wydarzenia. Moskiewskie uroczystości, starannie wyreżyserowane dla obywateli Rosji, tak naprawdę budzą głównie emocje w środowiskach przywiązujących nadmierną wagę do symboli. Rzeczywiście, moskiewscy reżyserzy zadbali o prezentację całej gamy symboli, które miały podnieść rangę Rosji we współczesnym świecie, a także dokonać reinterpretacji historii. I w dużej mierze to się udało.

wtorek, 03 sierpień 2010 08:12

Windziarz wspomnienie o Janie Pawłowskim

Od 1982 przez kilka lat towarzyszył mi przez cały czas. Nie osobiście, ale jego obecność czułem pozytywnie niemal codziennie. Gdy na wiosnę 1982 roku na Biskupinie (Wrocław) wyszliśmy z zebrania z działaczami RKS "Solidarność" z postanowieniem utworzenia nowej podziemnej organizacji – Jan ochraniał nas, słuchając, co się dzieje w eterze na falach, na których komunikowała się Służba Bezpieczeństwa. Od początku istnienia "Solidarności Walczącej" słuchał i analizował przekazywane przez radio komunikaty. Z czasem zaczął wydawać jedno- lub dwustronicowe raporty z nasłuchu SB we Wrocławiu. Pisane były na cienkim, przebitkowym papierze, przez kalkę. Oryginał zawsze niszczył. Kopie trafiały przede wszystkim do Kornela Morawieckiego, ale i do pozostałych członków Rady SW, a także do niektórych bardziej zaangażowanych działaczy. Jan w sprawach nasłuchu SB nie był wylewny. Na pytania odpowiadał lakonicznie, ale treściwie. Nie fantazjował, nie przerysowywał. Był źródłem rzetelnych informacji o tym, co robi SB, by nas złapać.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.