Wydrukuj tę stronę
wtorek, 29 czerwiec 2010 13:03

Gwałt w gdańskim gimnazjum

Napisane przez

Wśród młodzieży szkolnej modne zrobiło się ostatnio nagrywanie różnych imponujących wyczynów kamerami w telefonach komórkowych.

 

 A to ktoś kogoś pobije, a to nauczycielowi kubeł na głowę nałoży... Tak też było i tym razem. Grupa młodocianych "szpanerów" zgwałciła ot, tak (nieomal w czasie zajęć) swoją koleżankę ? na oczach reszty klasy. Ta reszta klasy ? zdaje się poza najlepszą przyjaciółką gwałconej ? świetnie się bawiła; "Wszyscy się nabijali, nikt nie sądził, że laska tego nie wytrzyma", jak ktoś podsumował. Nie wytrzymała. Wróciła do domu i się powiesiła. Miała czternaście lat.

Sam gwałt ? który oczywiście według rozmaitych autorytetów nie był gwałtem, a co najwyżej "molestowaniem" ? budzi oczywiście wściekłość. To dobrze, że jeszcze ludzie potrafią się wściec na otaczające ich zło. Tyle tylko, że sprawa ma jeszcze co najmniej dwa dna, które niekoniecznie są dostrzegane ? i niekoniecznie wściekłość budzą.
Po pierwsze, rzecz jasna ? nie ma winnych. Ojciec jednego ze sprawców mówi beztrosko, że jego syn żartował (nie życzę temu człowiekowi, żeby ktoś zażartował sobie z jego rodziny. Choć może z syna...). Nikt nie myśli też winić szanowanych w okolicy rodziców. Przesadą byłoby zaś chyba obarczać winą nauczycieli ? za to, że nie obserwują uczniów bez przerwy. Winne musi więc być... Społeczeństwo Obywatelskie, które nie wychowało należycie swojej złotej młodzieży. Oczywiście ? w ostatniej kolejności brani pod uwagę są sami młodzi ludzie. Nawet matka Zamordowanej (bo tak należy sprawę stawiać!) mówi, żeby nie winić "chłopców".
Dobrze więc ? ulegnę modzie i nie będę obarczał całością winy winowajców.
Oto mamy kolejny ? przerażający ? dowód na to, że edukacja nie powinna być tak powszechna, żeby grupa zwyrodnialców mogła "kształcić się" w takich warunkach ? w warunkach, w których może bezkarnie gwałcić (proszę zauważyć: sprawa ujrzała światło dzienne dopiero po samobójstwie. O gwałcie nikt nikomu nie powiedział ? i nie powiedziałby, gdyby nie śmierć dziewczyny. Sam gwałt pozostałby więc bezkarny!). Póki co jednak ? dyrektor dwójki nie usunął ze szkoły piątki zatrzymanych ? gimnazjum jest szkołą obowiązkową ("Gazeta Wyborcza").
Ilu jeszcze takich makabrycznych argumentów potrzeba, żeby państwo przestało siłą zabierać rodzicom dzieci?
Piotr Tadeusz Waszkiewicz

Wyświetlony 3302 razy
Piotr Tadeusz Waszkiewicz

Najnowsze od Piotr Tadeusz Waszkiewicz

Zaloguj się, by skomentować

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.